sobota, 31 grudnia 2011

Malibu


Oryginalna receptura sprawia, że to nie tylko doskonale smakujący trunek. To zniewalająca egzotyką, zaklęta w jednym kieliszku, obietnica kusząco świeżego i delikatnego kokosowego smaku. Pozwól się porwać kokosowej fali Malibu do samego rana, w fantastycznym gronie znajomych w sylwestrową noc. Przepis dodaje do akcji Drinki i Koktajle.

200 ml mleka kokosowego
100 ml spirytusu
400 ml mleka skondensowanego słodzonego

Wymieszać schodzone składniki razem w shakerze.


Wszystkiego najlepszego
wszelkiej pomyślności 
oraz spełnienia najskrytszych marzeń 
w nadchodzącym 
Nowym Roku 
życzy 

Kamila



piątek, 30 grudnia 2011

schab pieczony w musztardzie z gruszką i pomarańczą


Schab pieczony w musztardzie z gruszką i pomarańczą jest bardzo soczysty. Sos przygotowany na tej bazie jest wyborny, a dodatek gruszki i pomarańczy wspaniale komponuje się ze smakiem mięsa. Do tego idealnie pasuje surówka z rzepy.

2 cebule
1/2 szklanki musztardy francuskiej
3 łyżki dżemu pomarańczowego
2 łyżki masła
1 łyżka soli
1 łyżeczka pieprzu
1300 g schabu
2 gruszki
1 pomarańcza
3 gałązki świeżego tymianku
1 gałązka szałwii

W malakserze zmielić połowę pokrojonej cebuli z musztardą, dżemem, masłem, solą i pieprzem. Ułożyć schab w brytfance i dokładnie natrzeć musztardową marynatą. Obłożyć schab resztą pokrojonej w piórka cebuli, cząstkami gruszek i pomarańczy pokrojonymi na ćwiartki oraz świeżymi ziołami. Piec bez przykrycia przez 15 minut w piekarnik nagrzanym do 190° C, a następnie zmniejszyć temperaturę do 175° C i piec przez kolejne 75 minut. Przełożyć mięso z brytfanki na deskę, okryć luźno folią aluminiową i odczekać 15 minut przed pokrojeniem na plastry. 

1/2 szklanki białego wina
1 łyżeczka drobno posiekanej szałwii
3 łyżki masła
sól
pieprz

Aby przygotować sos usunąć z brytfanki cząstki pomarańczy oraz gałązki tymianku i szałwii. Ustawić brytfankę na średnim ogniu i dolać wino. Wymieszać, żeby oddzielić od dna kawałki mięsa, dodać posiekaną szałwię i gotować, aż sos zredukuje się o połowę, następnie wymieszać sos z zimnym masłem, aż się stopi. Doprawić do smaku i podawać do pieczonego schabu.

1 rzepa
1 marchew
sól
pieprz
cukier
2 łyżki majonezu
2 łyżki śmietany

Rzepę i marchew obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach, doprawić do smaku solą, pieprzem i cukrem, odstawić na 30 minut, by warzywa się zmorzyły. Dodać majonez i śmietanę i wymieszać, doprawić do smaku.

czwartek, 29 grudnia 2011

sałatka z fenkułem, persymoną i mozarellą


Słodycz persymony w połączeniu z koprem włoskim o posmaku anyżu i do tego delikatna mozzarella, doprawiona porwanymi listkami bazylii, a wszystko to w otoczeniu sosu winegret na bazie miodu, oliwy, soku z cytryny oraz musztardy składa się na sałatkę. Polecam przepyszną lekką sałatkę z fenkułem, persymoną i mozzarellą.


2 persymony
1 koper włoski
200 g mozzarella
bazylia
4 łyżki oliwy
2 łyżki soku z cytryny
1 łyżka miodu
1 łyżeczka musztardy diżońskiej

Pokroić persymony i fenkuł i ułożyć na talerzu, na tym rozłożyć pokrojoną mozzarellę. Posypać listkami bazylii. Pozostałe składniki wymieszać w miseczce i skropić sałatkę.
 

środa, 28 grudnia 2011

ciastka ze skwarek


Zabiegającym o to pannom przeszkadzali psotni przebierańcy odwiedzający domy i miejsca zabaw. Panny zamierzające wyjść za mąż wraz z innymi gospodyniami przygotowywały zatem charakterystyczne dla okresu Zapustu wypieki i napoje, aby tym samym wykazać się swoimi talentami kulinarnymi przed adoratorami. Zbierająca się na zabawach młodzież częstowana była głównie kręplami czyli pączkami, chrustkiem czyli chruścikami, drobnymi ciasteczkami ze skwarek, kokoskami, ciastem lub tortem z marchwi czy ziemniaków.
Elżbieta Łabońska 
Śląska kucharka doskonała


Ciasteczka ze szpyrek według źródła były wypiekane jeszcze przed II wojną światową, jednak z literatury wynika, że na terenie Śląska Cieszyńskiego wypiekano je wcześniej. Ciasteczka ze szpyrek były jedną z wielu potraw wigilijnych. Po świniobiciu przed świętami Bożego Narodzenia ze słoniny robiono smalec. Smalec dłużej pozostawał świeży, jeśli był czysty, czyli bez szpyrek. Stąd też wzięła się konieczność przecedzania stopionej słoniny przez durszlak. Na durszlaku pozostawało to, co było w pewnym sensie niedobre, a czysty smalec przelewano do kamionki, w której mógł być przechowywany nawet przez pół roku. Aby nic się nie zmarnowało, mieszkańcy Śląska Cieszyńskiego zaczęli wypiekać ciastka ze szpyrek. Te ciasteczka to jeden ze smaków mojego dzieciństwa, wypiekane w okresie Bożego Narodzenia. Robi się je przez maszynkę do mięsa ze specjalną nakładką do nadawania kształtu ciasteczkom. Przepis na te najsmaczniejsze kruche ciastka ze skwarek z domowego zeszytu.


300 g mąki pszennej
150 g skwarek
120 g cukru pudru
2 łyżki cukru waniliowego
3 żółtka
125 ml kwaśnego mleka
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Skwarki zmielić przez maszynkę z drobnym sitkiem, zmieszać z mąką, dodać żółtka oraz cukry, proszek do pieczenia, mleko i zagnieść ciasto. Ciasto przepuszczać przez maszynkę do mięsa, ze specjalną nakładką do ciastek. Ciastka układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec w piekarniku nagrzanym do 180° C, przez około 15 minut.

wtorek, 27 grudnia 2011

krem z batatów


Batat to według źródła słodki ziemniak, roślina uprawna z rodziny powojowatych, pochodzi z Ameryki Południowej, obecnie uprawiana w całej strefie międzyzwrotnikowej z uwagi na jadalne, bogate w skrobię i cukier bulwy korzeniowe, wymaga jednak klimatu wilgotnego. bataty spożywane są na surowo, gotowane lub pieczone, przetwarzane są też na mąkę, płatki, sago. Doskonale nadają się też na sycącą zupę, o pięknym pomarańczowym kolorze, lekko pikantną dzięki zawartości imbiru i chili, idealną na zimową porę. Krem z batatów z przepisu Anny Olson.

3 bataty
2 łyżki masła
2 cebule
kawałek korzenia imbiru
400 ml mleczka kokosowego 
750 ml bulionu
2 łyżki soku z limonki
sól 
pieprz
chili
śmietana

Masło roztopić na średnim ogniu w dużym rondlu i podsmażyć cebulę przez kilka minut, aż zmięknie, ale się nie zrumieni. Dodać pokrojone w kostkę bataty, starty na tarce imbir, mleczko kokosowe i bulion. Gotować przez około 25 minut, aż ziemniaki będą miękkie. Zmiksować zupę na gładkie puree, a jeśli jest za gęste, można dolać bulion. Dodać sok z limonki i wstawić z powrotem na ogień i doprawić do smaku solą, pieprzem i chili. Nakładać do miseczek i przyozdobić śmietaną.

poniedziałek, 26 grudnia 2011

kokosanki


Kokosanki to lekkie kwadraty z ciasta, obtoczone w pysznej polewie czekoladowej i posypane wiórkami kokosowymi. Ten smakołyk, który każdemu smakuje, z przepisu bliskiej mi osoby.
 
30 g margaryny
1 jajko
200 g cukru
2 łyżki miodu
280 g mąki pszennej

2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka mleka

Jajka utrzeć z cukrem, margaryną i miodem. Następnie ucierając dodawać powoli mąkę, na przemian z mlekiem oraz proszkiem do pieczenia. Ciasto wyłożyć do blachy wysmarowanej margaryną i wysypanej mąką, piec ciasto w nagrzanym piekarniku w 180° C przez około 50 minut. Ciasto upiec dzień wcześniej, a następnie pokroić na kwadraty. 


220 g margaryny
6 łyżek mleka
250 g cukru
2 łyżki kakao
olejek rumowy
wiórki kokosowe

Wszystkie składniki, oprócz wiórek kokosowych wymieszać w rondelku, zagotować na wolnym ogniu, stale mieszając. Na głęboki talerz wysypać wiórki kokosowe. Pokrojone kawałki ciasta maczać w polewie, a następnie obtaczać w kokosie. Odłożyć na pergamin do wystygnięcia.

niedziela, 25 grudnia 2011

piernik staropolski

 
Piernik staropolski jest miękki, wilgotny i niezwykle aromatyczny, dzięki przyprawie korzennej oraz dodatkowi orzechów, migdałów, kandyzowanej skórki pomarańczowej oraz suszonych fig. Idealnie smakuje przełożony powidłami śliwkowymi. Ślicznie wygląda polany roztopioną czekoladą. Warto pamiętać by go przygotować kilka tygodni przed świętami, by później cieszyć się jego doskonałym smakiem. Piernik zaraz po upieczeniu jest dość twardy, ale z każdym dniem od chwili przełożenia powidłami kruszeje i mięknie, a po kilku dniach wprost rozpływa się w ustach. Piernik staropolski według przepisu z książki Maria Lemnis i Henryk Vitry "W staropolskiej kuchni i przy polskim stole".


500 g miodu
2 szklanki cukru 
250 g masła
1000 g mąki pszennej
3 jajka
3 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
2 łyżki posiekanych orzechów
2 łyżki posiekanych migdałów
2 łyżki skórki pomarańczowej
4 posiekane figi
1/4 szklanki mleka 
300 g powideł śliwkowych
100 g gorzkiej czekolady

Miód, cukier i masło podgrzać wolno na małym ogniu, a gdy zawrze, zdjąć z ognia. Do nieco przestudzonej, letniej masy dodać stopniowo mąkę, jajka, rozpuszczoną w małej ilości przegotowanego mleka sodę i przyprawę korzenna, cały czas dokładnie wyrabiając. Dodać bakalie i dalej wyrabiać przez około 30 minut. Starannie wyrobione ciasto zawinąć w czystą lnianą ściereczkę i umieścić w chłodnym miejscu na kilka tygodni, żeby dojrzało. Ciasto podzielić na 3 części, każdą rozwałkować, ułożyć na wysmarowanej tłuszczem blasze, wstawić do piekarnika i piec w temperaturze około 160º C, przez około 30 minut. Po ostudzeniu placki przełożyć podgrzanymi powidłami śliwkowymi, ułożyć na desce, przykryć arkuszem papieru i równomiernie obciążyć, przechowywać w chłodnym miejscu. Piernik polać roztopioną czekoladą.

sobota, 24 grudnia 2011

wigilijne śledzie


Śledź, król polskiego morza i naszej kuchni, króluje podczas wigilijnej kolacji. Jest bogatym źródłem białka, witamin i mikroelementów.


Śledzie po kaszubsku, to matiasy marynowane z sosie z dodatkiem cebuli, koncentratu pomidorowego oraz rodzynek.

6 filetów śledziowych
3 cebule
2 łyżki cukru
3 łyżki oleju
3 łyżki koncentratu pomidorowego
50 g rodzynek
sól
pieprz
 
Wymoczone w wodzie z dodatkiem mleka filety pokroić w kawałki. Rozgrzać olej i zeszklić pokrojoną w półplasterki cebulę. Dodać koncentrat pomidorowy i odrobinę wody i dusić około 3 minut. Dodać rodzynki i doprawić do smaku solą i pierzem. Zdjąć z ognia i wystudzić. Kawałki filetów przekładać zimną zalewą. Najlepiej smakują po 2 dniach.


Przepis na pyszne śledzie korzenne z daktylami pochodzi Kuchni Pełnej Smaku, w których aromat przypraw świetnie komponuje się z delikatną słodyczą daktyli. 

6 solonych śledzi
7 ziarenek pieprzu
7 ziarenek ziela angielskiego
7 ziarenek goździków
10 ziarenek gorczycy
10 ziarenek kolendry
10 ziarenek jałowca
4 posiekane ząbki czosnku
2 pokruszone listki laurowe
2 czubate łyżeczki słodkiej mielonej papryki
1 szklanka oleju winogronowego
2 posiekane cebule
10 pokrojonych daktyli
 
10 całych daktyli
 
Śledzie wymoczyć w czystej wodzie, najlepiej całą noc. W tym czasie wszystkie przyprawy utłuc w moździerzu, dodać czosnek, listek i paprykę, następnie zawinąć wszystko w gazę, włożyć do słoika, zalać olejem i odstawić na kilka godzin w ciepłe miejsce. Śledzie oczyść z ości i pokrój na kawałki. Włożyć je do oleju przesiąkniętego korzennym zapachem. Dodać posiekaną cebulę i daktyle. Wstawić na minimum dwa dni do lodówki.

 

Śledzie szwedzkie w zalewie octowej, z dodatkiem rokitnika i jagód jałowca, pochodzi stąd.
 
8 płatów solonych śledzi
200 ml wody
100 ml cukru
50 ml octu 10%  
garść zmrożonych owoców rokitnika
1 łyżka jagód jałowca
3 liście laurowe

Śledzie wymoczyć w zimnej wodzie przez 24 godziny. Z wody, cukru i octu przygotować zalewę. W słoju układać warstwami pokrojone śledzie, przekładać rokitnikiem, jałowcem, liśćmi laurowymi, zalać zalewą, odstawić by się przemacerowały na 24 godziny.


Śledzie a 'la Milanówek z gorczycą pochodzą z książeczki "Wigilia".

500 g filetów śledziowych
2 łyżki cukru
1/3 szklanki oleju
4 łyżki octu 6%
4 łyżki koncentratu pomidorowego
300 g cebuli 
3 ziarna ziela angielskiego
1 listek laurowy
4 łyżki gorczycy

Cebulę posiekać w półplasterki, zeszklić na oleju, dodać cukier i jeszcze chwilę smażyć. Następnie dodać ocet, koncentrat, przyprawy, wymieszać i dusić kilka minut. Dodać gorczycę, zdjąć z ognia, wystudzić. Pokrojone na kawałki filety śledziowe przekładać warstwami z sosem. W lodówce może stać do 2 tygodni.



Wesołych Świąt


Radosnych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia!
Pełnych dobrego smaku i życzliwości.
Uśmiechu od ucha do ucha, by przez cały rok na buziach gościł!
Aniołki by gęsto wokół Was biegały.
Dzwoneczki cichutko brzęczały.
Deszcz padał gdzie indziej.
Ludzi dobrych wokół moc i jeszcze więcej.
Pamięci chwil tych, co cenne, niepamięci innych.

Niespotykanie spokojnych i radosnych Świąt
w urokliwej atmosfery skąpanej w autentycznej życzliwości!
 
Niech ten czas zwolni raz na jakiś czas.
Tego właśnie Wam Kochani życzę

Kamila 









piątek, 23 grudnia 2011

pomarańczowe czekoladki



Wyśmienita i oryginalna, czekolada o aromacie pomarańczy. Wszyscy wiedzą, że czekolada jest dobra na wszystko, więc idealnie nadaje się na Słodki Upominek. Pomarańczowe czekoladki, to doskonała całość, można się więc cieszyć jej niepowtarzalnym smakiem. 


200 g czekolady
skórka z 1 pomarańczy

Czekoladę stopić w kąpieli wodnej, dodać skórkę otartą z wyszorowanej pomarańczy i dobrze wymieszać. Przełożyć czekoladę do silikonowych foremek, ostrożnie przenieść do lodówki, schładzać przez co najmniej godzinę. Czekoladki wyciskać z foremek na papier do pieczenia.



    czwartek, 22 grudnia 2011

    migdały w miodzie


    Migdały w miodzie, to dużo słodyczy i energii. Migdały zawierają znaczną ilość witamin oraz potas, które to składniki usprawniają funkcje mózgu, zapewniając lepszą pamięć i koncentrację, mają właściwości antynowotworowe. Miód jako cenny składnik i migdały, to całkowicie naturalne połączenie, doskonałe na Słodki Upominek dla bliskiej osoby, w której zawsze wzbudzą moc pozytywnych uczuć. Doskonałe na poprawę humoru, kiedy dopadnie zmęczenie, wystarczy sięgnąć po kilka łyżeczek tego oryginalnego, całkowicie naturalnego smakołyku. Chrupiące migdały i słodki, dający mnóstwo energii miód, to zestawienie w którym po pierwszej łyżeczce zrobi się miło na podniebieniu i tak ciepło w sercu.


    450 g migdałów  
    500 g miodu  
    2 łyżki spirytusu 


    Migdały przełożyć do miski, zalać gorącą wodą, odstawić na kilka minut. Następnie migdały obrać ze skórki i zrumienić na suchej patelni. Prażyć je przez chwilę na średnim ogniu, cały czas mieszając, żeby się nie przypaliły. Migdały przesypać do wyparzonych i dobrze osuszonych słoiczków. W rondlu podgrzać miód, dodać spirytus i dokładnie wymieszać, następnie zalać nim migdały. Zakręcić słoiczki, odwróć do góry dnem, pozostaw je tak do ostygnięcia.



    środa, 21 grudnia 2011

    marynowane figi


    Suszone figi dostarczają mnóstwa wartościowej energii potrzebnej szczególnie w chłodne i ponure dni zimy. W sklepach można kupić dosłownie wszystko, zawsze jednak to, co przyrządzone własnoręcznie ma inny, lepszy smak. Bardzo smakowite są marynowane figi w winie z dodatkiem rumu, o aromacie cynamonu i pomarańczy. Jest to przysmak idealny do podjadania prosto ze słoika, przyozdobienia deseru, a zalewą można się raczyć jako doskonałym trunkiem. Pijanymi figami można poprawić sobie humor, doskonale nadają się też jako Słodki Upominek dla kogoś bliskiego. Marynowane figi to propozycja z książki "Wyśmienite przetwory w słojach, wekach, butelkach".


    500 g suszonych fig
    1 pomarańcza
    500 ml wina
    1 laska cynamonu
    100 g cukru
    125 ml rumu


    Figi opłukać gorąca wodą, dobrze osączyć i przełożyć do wyparzonych słoików. Pomarańczę sparzyć, skórkę cienko obrać i pokroić w paseczki, sok wycisnąć. Wino wlać do garnka, dodać laskę cynamonu, cukier i skórkę pomarańczową, zagotować. Dodać sok pomarańczowy i rum. Gorącą marynata zalać figi, wystudzić. Słoiki szczelnie zamknąć, odstawić co najmniej na tydzień w chłodne miejsce.



    wtorek, 20 grudnia 2011

    waniliowe rożki


    Kruche waniliowe rożki, mocno migdałowe, posypane cukrem pudrem o nucie wanilii, to ciasteczka które, bardzo szybko znikają. 


    300 g mąki pszennej
    1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
    125 g cukru
    8 g cukru waniliowego
    3 żółtka
    200 g masła 
    125 g mielonych migdałów

    Mąkę zmieszać z proszkiem do pieczenia, przesiać do miski, dodać cukier, cukier wanilinowy, żółtka, tłuszcz i migdały. Ciasto wyrobić za pomocą miksera z końcówką do zagniatania, najpierw krótko na najniższych obrotach, a potem na najwyższych obrotach. Wyrobione ciasto przełożyć na oprószoną mąką stolnicę i jeszcze raz zagnieść rękoma, aby było gładkie. Gdyby się kleiło, uformować z niego kulę i wstawić na jakiś czas do lodówki. Z ciasta uformować wałeczki o grubości ołówka, pokroić na odcinki długości 6 centymetrów, zrolować cieniej końce, zagiąć na kształt rożków i położyć na blasze. Piec około 10 minut, w piekarniku nagrzanym do temperatury 180˚ C.

    50 g cukru pudru 
    8 g cukru waniliowego

    Cukier puder przesiać, zmieszać z cukrem wanilinowym i oprószyć gorące rożki.

    poniedziałek, 19 grudnia 2011

    barszcz wigilijny


    Tradycja wigilijnego barszczu sięga dawnych czasów i jest wiele jego odmian, dla każdego inny. Sekret dobrego barszczu tkwi nie tylko w smacznych warzywach, suszonych grzybach ale też w świetnie dobranych przyprawach. Lekko wyczuwalna musi być w nim obok kwaskowatości buraków, również nutka czosnku, pieprzu i majeranku oraz suszonych grzybów. Tradycja robienia tego pysznego barszczu wigilijnego jest związana z bardzo bliskim nam osobami, a jego sekret tkwi w długim przygotowaniu. Do barszczu najlepiej smakują uszka z kapustą i grzybami.
     
    1500 g buraków
    5 dużych cebul 
    4 duże jabłka 
    1 por 
    1 seler 
    1 główka czosnku 
    garść suszonych grzybów 
    15 ziaren pieprzu czarnego
    10 ziaren ziela angielskiego
    8 liści laurowych 
    2 łyżki soli
    2 łyżki cukru
    5 łyżek octu jabłkowego

    Do  dużego garnka włożyć, obrane umyte i pokrojone w cząstki buraki, umyte i pokrojone w cząstki jabłka, razem ze skórka i gniazdami nasiennymi, obraną i pokrojoną cebulę, por pokrojony w krążki, obrany i pokrojony w cząstki seler, obrane ząbki czosnku, suszone grzyby oraz przyprawy liście laurowe, pieprz ziarnisty, ziele angielskie, sól, cukier, ocet jabłkowy. Wszystko to zalać zimną wodą, tak by przykryć wszystkie składniki i odstawić w zimne miejsce, na całą noc. Następnego dnia podgrzać barszcz i na jak najmniejszym ogniu trzymać go około półtorej godziny, nie dopuszczając, by się gotował, ponieważ buraki stracą kolor. Barszcz ostudzić i znów odstawić w zimne miejsce na 24 godziny. Kolejnego dnia ponownie podgrzewać barszcz nawet do 2 godzin, by wydobyć z warzyw cały aromat. Gdy ostygnie odcedzić wszystko, warzywa wyrzucić, a sam wywar należy pogrzać i doprawić. Jeśli smak barszczu po wyjęciu warzyw jest intensywny można dodać trochę wody.

    czosnek granulowany
    7 ząbków czosnku
    pieprz
    cukier
    sól 
    kwasek cytrynowy 
    cytryna 
    ocet jabłkowy
    majeranek 

    Barszcz na ciepło doprawić do smaku solą, majerankiem, świeżo mielonym czarnym pieprzem, cukrem, octem jabłkowym, kwaskiem cytrynowym, można dodać sok z cytryny oraz czosnkiem przeciśniętym przez praskę. Podawać z uszkami z kapustą i grzybami.

    niedziela, 18 grudnia 2011

    prowansalskie drożdżówki


    Gibassier według źródła to drożdżowe bułeczki wywodzące się z Prowansji, gdzie w XIII wieku były serwowane jako deser podczas świąt. Tradycja trzynastu deserów podawanych podczas Bożego Narodzenia, symbolizuje Jezusa Chrystusa i 12 apostołów. W skład deserów wchodzą proste, nierzadko kupowane już gotowe przysmaki, owoce oraz drożdżówki. Te bułeczki, mają delikatne ciasto drożdżowe bogate w masło i mleko, z kandyzowaną skórką pomarańczową, nutą anyżu i wodą z kwiatu pomarańczy oraz są posypane cukrem. Przepis na prowansalskie drożdżówki idealne na śniadanie pochodzi od Cirila Hitz. Pieczenie drożdżówek jest rozłożone w czasie, najpierw należy przygotować preferment, potrzebny do ciasta właściwego.


    180 g mąki pszennej chlebowej
    110 g mleka
    szczypta suchych drożdży

    Wieczór wcześniej wszystkie składniki umieścić w misce i wyrobić gęste ciasto. Preferment przykryć folią spożywczą i odstawić na 14 godzin w temperaturze pokojowej.


    2 jajka
    1 żółtko
    65 ml oleju słonecznikowego
    70 g roztopionego masła
    38 g wody z kwiatu pomarańczy
    25 g wody
    400 g mąki pszennej chlebowej  
    preferment
    100 g cukru
    5 g soli 
    12 g suchych drożdży
    6 g mielonego anyżu
    70 g kandyzowanej skórki pomarańczowej 

    W misie miksera umieścić wszystkie płynne składniki na ciasto, następnie preferment i składniki suche. Miksować na minimalnej prędkości hakiem do ciasta drożdżowego przez 5 minut lub do uzyskania gładkiego, sprężystego ciasta. Przykryć lnianym ręczniczkiem i pozostawić na 2 godziny do wyrośnięcia. Po tym czasie ciasto podzielić na 13 części i odłożyć na 20 minut, przykryte ręczniczkiem. Po tym czasie każdy kawałek uformować w kulkę, następnie z każdej z nich utworzyć płaski półksiężyc, następnie nożem zrobić 3 nacięcia w bułeczce i 4 nacięcia po łuku. Ułożyć na papierze do pieczenia, w sporych odległościach od siebie. Odłożyć przykryte lnianym ręczniczkiem na godzinę, do napuszenia. 

    110 g masła
    cukier
    1 jajko
    1 łyżka mleka

    Przed pieczeniem drożdżówki posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem. Piec w temperaturze 180º C przez około 18 minut, do zrumienienia. Kilka minut przestudzić, następnie każdą bułeczkę, jeszcze ciepłą smarować roztopionym masłem i obtaczać w drobnym cukrze. Odstawić na kratkę do wystudzenia.

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
    Snow-Falling-Effect