środa, 31 października 2012

kokosowy krem dyniowy z olejem arganowym


Bardzo kremowa i delikatna zupa z miąższu dyni na bazie mleka kokosowego i bulionu z cebulką i czosnkiem. Doskonale smakuje podana z śmietaną i uprażonymi na suchej patelni pestkami dyni. Aby nadać zupie wyjątkową orzechową nutę wystarczy dodać kilka kropel oleju arganowego. Olej arganowy jest zwany marokańskim złotem, otrzymywany jest z arganii żelaznej, występującej wyłącznie w Afryce, w południowo - zachodniej części Maroka. Wartościowy olej pozyskiwany jest z przypominających spiczaste oliwki niejadalnych owoców. Tłoczeniem oleju zgodnie z tradycją zajmują się marokańskie kobiety. Rozróżnia się dwa rodzaje oleju arganowego, jaśniejszy - kosmetyczny, który świetnie nawilża suchą cerę, uspokaja podrażnienia, działa przeciwzapalnie, opóźnia procesy starzenia, poprawia elastyczność, łagodzi objawy trądziku młodzieńczego, alergii oraz poparzeń słonecznych. Drugi, ciemniejszy, który może być używany do gotowania, jest wytwarzany z delikatnie prażonych ziaren, ma ciemną barwę, wyrazisty aromat oraz zdecydowany orzechowo smak. Używa się go do przyprawiania sałatek, kuskusów czy też sosów. Kilka kropel wystarczy, aby niepozorne danie nabrało wyrazistego, przyjemnego smaku. Należy jednak pamiętać, aby oleju arganowego nie podgrzewać, gdyż obróbka cieplna zabija jego charakterystyczny zapach oraz smak. Kokosowy krem dyniowy z olejem arganowym przygotowałam na Festiwal Dyni 2012

1000 g miąższu dyni
1 cebula
2 ząbki czosnku 
2 łyżki oliwy
400 ml mleka kokosowego
400 ml bulionu
sól
pieprz 
pestki dyni
śmietana
olej arganowy

W dużym rondlu rozgrzać oliwę, zrumienić drobno posiekaną cebulę oraz czosnek, dodać pokrojony w kostkę miąższ dyni, wlać mleko kokosowe oraz bulion, całość gotować około 20 minut, aż dynia zmięknie. Następnie zupę zmiksować na gładki i aksamitny krem, doprawić do smaku. Zupę podawać ze śmietaną, uprażonymi na suchej patelni pestkami dyni oraz kilkoma kroplami oleju arganowego.






wtorek, 30 października 2012

dyniowe bułeczki


Pyszne drożdżowe bułeczki do odrywania na bazie puree z dyni i mąki orkiszowej, z dodatkiem wanilii i rodzynek aromatyzowanych w rumie. Bułeczki dyniowe upiekłam na Festiwal Dyni 2012 u Bei z połowy tego przepisu. Bułeczki doskonale smakują z masłem, ulubioną konfiturą ale świetnie sprawdzi się też dodatek sera pleśniowego.

325 g mąki orkiszowej typ 700
200 g puree z dyni
5 g drożdży instant
30 g masła
75 ml mleka
50 g cukru
sól
1 łyżeczka pasty waniliowej
1/3 szklanki rodzynek 
1 łyżka rumu

Rodzynki namoczyć w rumie. W misce wymieszać puree z dyni, roztopione masło i ciepłe mleko, dodać sól, cukier i wanilię, dodać mąkę oraz drożdże i ugniatać ciasto, jeżeli jest lepkie dodać trochę mąki, aż osiągnie konsystencję ciasta na pizzę. Zagniatać ciasto około dziesięciu minut, następnie dodać rodzynki i ugniatać, aż ciasto będzie odchodziło od boków miski, utworzyć kulę, przykryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu, aż podwoi swoją objętość. Ciasto podzielić na części i delikatnie uformować kulki, które należy umieścić w formie wyłożonej papierem do pieczenia, pozostawiając około pół centymetra przestrzeni pomiędzy kulkami. Tak przygotowane bułeczki przykryć i pozostawić do wyrośnięcia aż podwoją swoją objętość. Wierzch bułeczek posmarować żółtkiem rozmieszanym z łyżką mleka i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180° C na około 20 minut. 





poniedziałek, 29 października 2012

polędwiczki z figami w kremowym sosie z rozmarynem


Szybkie do przygotowania danie z jednej patelni, robione w czasie gotowania makaronu. Polędwiczki z rozmarynem, podsmażone na patelni, z dodatkiem figi w sosie śmietanowym z natką pietruszki, podane z makaronem tagliatelle. Danie jest proste, bardzo eleganckie i sprawdzi się zarówno na szybki codzienny obiad jak i na uroczystą kolację. Przepis na polędwiczki z figami w kremowym sosie z rozmarynem  pochodzi z Kwestii Smaku


200 g polędwiczki wieprzowej
1 łyżeczka rozmarynu
1 łyżka masła
1 łyżka oliwy
2 figi
25 ml brandy
80 ml śmietany kremówki
sól
pieprz
200 g makaronu tagliatelle

Polędwiczkę oczyścić i pokroić na półtora centymetrowe plasterki i delikatnie rozbić tłuczkiem, oprószyć solą i pieprzem, natrzeć rozmarynem i połową ilości oliwy. Na patelni rozgrzać masło i pozostałą oliwę, włożyć polędwiczki i obsmażać na umiarkowanym ogniu przez około minutę z każdej strony. Dodać pokrojone na ćwiartki figi i smażyć razem przez pół minuty. Wlać brandy, przechylić patelnię i ostrożnie podpalić sos, odstawić na kuchenkę i poczekać aż płomień zgaśnie. Wówczas wlać śmietankę, posypać posiekaną natką pietruszki, doprawić solą i zagotować. Gotować jeszcze przez około pół minuty aż sos nieco zgęstnieje. Polędwiczki podawać z gniazdkami makaronu ugotowanymi według przepisu podanego na opakowaniu.

niedziela, 28 października 2012

jesienne ciasto z orzechami, powidłami i bezą


Kruche ciasto, słodka beza z orzechami włoskimi, kremem budyniowy z dodatkiem likieru z białej czekolady, powidła śliwkowe i polewa z czekolady składa się na jesienną wersję Pani Walewskiej. Przepis na te przepyszne jesienne ciasto z orzechami, powidłami i bezą pochodzi z bloga Moje Wypieki, przy cieście jest trochę pracy ale warto poświęcić mu swój czas.
 
4 szklanki mąki pszennej
350 g masła 
3/4 szklanki cukru pudru
6 żółtek
2 łyżeczki proszku do pieczenia
20 g cukru wanilinowego
250 ml powideł śliwkowych  

Z mąki, masła, cukrów, proszku do pieczenia i żółtek zagnieść kruche ciasto, podzielić na dwie równe części, spłaszczyć je, owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez 2 godziny. Formę o wymiarach 38 x 24 centymetrów wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Jedną część schłodzonego ciasta wyłożyć do formy, wylepić dno, wyrównać. Posmarować połową powideł śliwkowych.

6 białek
1 szklanka cukru 
200 g orzechów włoskich 

Białka ubić na sztywną masę, pod koniec dodając cukier, łyżka po łyżce. Połowę ubitych białek nałożyć na powidła, posypać połową posiekanych orzechów włoskich. Ciasto piec w temperaturze 180° C przez około 45 minut. W taki sam sposób postąpić z resztą ciasta kruchego by powstały dwa jednakowe blaty. Lepiej białka podzielić również na dwie części, by ich druga połowa nie czekała na upieczenie pierwszego placka, bo białka mogą podejść wodą.


500 ml mleka
2 żółtka
3 łyżki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżki cukru
20 g cukru wanilinowego
150 g masła
100 ml likieru z białej czekolady

Połowę mleka zagotować z cukrami. Drugą zmiksować z żółtkami i mąką, dodać do gotującego się mleka, zagotować. Ostudzić, przykrywając folią spożywczą. Masło utrzeć na puch, stopniowo dodawać wystudzony budyń, cały czas ucierając, dodać alkohol i utrzeć. Na pierwszy placek nałożyć krem maślany i wyrównać. Przykryć drugim blatem, odwracając go uprzednio warstwą orzechowo - śliwkową do dołu.
 
75 g masła
75 g czekolady mlecznej
75 g czekolady gorzkiej

W garnuszku umieścić masło i roztopić. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę, poczekać do jej roztopienia, mieszając od czasu do czasu. Polewę polać po cieście. Ciasto schłodzić i przechowywać w lodówce.



sobota, 27 października 2012

ciasto z serem ricotta i brzoskwiniami


Pyszne i bardzo wilgotne ciasto na bazie sera ricotta, brązowego cukru i oleju z dodatkiem kawałków brzoskwiń. Ciasto z serem ricotta i brzoskwiniami z przepisu Anny Olson, jest bardzo szybkie w przygotowaniu, wystarczy tylko wymieszać wszystkie składniki. 


2 1/2 szklanki mąki pszennej
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
1 1/3 szklanki brązowego cukru
1/2 szklanki sera ricotta
1/2 szklanki oleju
2 jajka
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
4 brzoskwinie
cukier puder

Przesiać do miski mąkę, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną i sól. W drugiej misce zmieszać brązowy cukier, ricottę, olej, jajka i ekstrakt waniliowy. Dodać sypkie składniki i mieszać krótko, tylko do momentu, aż składniki się połączą. Dodać trzy pokrojone w kostkę brzoskwinie, zamieszać i przełożyć porcje ciasta do połowy wysokości foremek i ozdobić plasterkami brzoskwiń, wstawić do piekarnika nagrzanego do 175º i piec przez około 50 minut, aż zbrązowieje, a szpikulec wbity w środek będzie czysty i suchy po wyjęciu. Ostudzić ciasto przez 20 minut, wyjąć z foremek i pozostawić do całkowitego ostygnięcia. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

piątek, 26 października 2012

pasta z sosem z pieczonej papryki


Papryka pieczona w zalewie jest doskonałą przekąską, dodatkiem do kanapek, sałatek, pieczonych mięs. Papryka ta bardzo dobrze smakuje w zupach i sprawdza się jako baza sos do makaronu. Inspirację na pastę z sosem z pieczonej papryki znalazłam u Lo, to szybki i smaczny posiłek.

2 łyżki oliwy
1 cebula
2 ząbki czosnku
2 łyżki koncentratu pomidorowego
1/2 łyżeczki wędzonej papryki
1/2 łyżeczki pieprz cayenne
1 łyżeczka cukru
bazylia
oregano
parmezan
250 g makaronu

Na patelni rozgrzać oliwę i podsmażyć drobno posiekaną cebulę oraz czosnek, dodać pokrojoną na kawałki paprykę, koncentrat pomidorowy i dusić całość przez 10 minut mieszając od czasu do czasu. Sos zmiksować na gładką masę i wlać ponownie na patelnię, doprowadzić do wrzenia i doprawić do smaku papryką wędzoną, pieprzem cayenne, cukrem i solą, dodać drobno posiekane zioła. Makaron ugotować zgodnie z przepisem podanym na opakowaniu, odcedzić, dodać do sosu i dobrze wymieszać. Podawać posypane tartym parmezanem.

czwartek, 25 października 2012

galette z gruszkami i gorgonzolą


Pyszne połączenie kruchego ciasta z dodatkiem tymianku, słodkich i soczystych gruszek z pikantnym serem gorgonzola a wszystko to uzupełnione orzechami włoskimi, świeżym tymiankiem i glazurą zrobioną z miodu i octu balsamicznego. Galette z gruszkami i gorgonzolą z przepisu znalezionego tutaj.

320 g mąki pszennej
170 g zimnego masła
1 żółtko
1/2 łyżeczka soli
1 łyżka tymianku
4 łyżki wody

Wymieszać mąkę, sól i tymianek, dodać masło pokrojone w kostkę oraz żółtko, zagniatać ciasto dodając stopniowo zimną wodę. Ciasto owinąć w folią i schłodzić w lodówce przez co najmniej 30 minut.


100 g sera Gorgonzola
3 gruszki
1/3 szklanki orzechów włoskich
1 jajko

Ciasto rozwałkować na blacie lekko oprószonym mąką w okrąg, na środku ułożyć pokruszony ser, posypać częścią orzechów, na tym ułożyć pokrojone w plasterki gruszki. Zlepić brzegi ciasta nakładając je na siebie, tak aby nadzienie było częściowo widoczne, posypać pozostałymi orzechami. Posmarować galette rozmąconym jajkiem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200° C na około 50 minut, aż zbrązowieje.


1 łyżka miodu
1 łyżka octu balsamicznego
tymianek

W garnuszku podgrzać miód dodać do niego ocet balsamiczny i wymieszać. Glazurą posmarować odsłonięte owoce, posypać listkami tymianku. Podawać na ciepło.

środa, 24 października 2012

sernik z ricotty na herbatnikach


Bardzo kremowy i delikatny sernik upieczony z sera ricotta na spodzie z herbatników, doskonale smakuje podany z owocami. Świetnie komponować się będzie smakowo z figami czy też jagodami, idealnie pasować też będą maliny, jeżyny, porzeczki, wiśnie czy też czereśnie. Sernik z ricotty na herbatnikach z przepisu znalezionego tutaj upieczonego z podwojonej porcji.


200 g herbatników pełnoziarnistych
140 g masła
1000 g sera ricotta
2 łyżeczki pasty waniliowej
6 jajek
10 łyżek cukru
skórka z 1 cytryny

Herbatniki zmielić i wymieszać z roztopionym masłem, wyłożyć nimi okrągłą formę. Formę wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180° C na 15 minut. Jajka ubić z cukrem na puszystą masę, dodać ser, pastę waniliową i skórkę z cytryny i dobrze wymieszać, aby nie powstały grudki. Wyjąć formę z piekarnika i na podpieczone herbatniki wylać serową masę i wyrównać. Formę wstawić ostrożnie do piekarnika, zmniejszyć temperaturę do 170° C i piec przez kolejne 40 minut. Sernik wyjąć z piekarnika i odstawić na godzinę to ostudzenia, a następnie schłodzić w lodówce przez minimum dwie godziny. 

wtorek, 23 października 2012

klopsiki z zielonek


Gąska zielonka, według źródła gatunek grzyba należący do rodzaju gąsek, nazywany zielonką. Delikatny grzyb jadalny, nadaje się do zupy ze względu na walory smakowe lub jako dodatek do dań mięsnych. Klopsiki z zielonek z dodatkiem mielonej wieprzowiny to bardzo smaczne i sycące danie.

300 g mielonej wieprzowiny
150 g zielonek
1 jajko
1 cebula
2 ząbki czosnku
bułka tarta
sól
pieprz
majeranek
olej

Grzyby obrać, umyć i odgotować w osolonej wodzie, odcedzić i zmielić w maszynce do mięsa. Do grzybów i mięsa dodać drobno posiekaną cebulę i czosnek, wbić jajko, dodać trzy łyżki bułki tartej, doprawić majerankiem, solą i pieprzem. Całość dokładnie wymieszać. Odrywać kawałeczki masy i wyrabiać z nich w dłoniach niewielkie kulki, w zależności od tego, jakiej wielkości klopsiki chcemy, obtoczyć kulki w tartej bułce. Następnie smażyć na gorącym oleju. Tak przygotowane klopsy gotowe są do jedzenia od razu.

poniedziałek, 22 października 2012

zupa z soczewicy z mlekiem kokosowym


Gęsta i bardzo sycąca zupa na bazie zielonej soczewicy i mleka kokosowego, bardzo aromatyczna dzięki dodatkowi trawy cytrynowej, tymiankowi i innych przypraw. Taka zupa świetnie smakuje gdy się do niej doda posiekane liście boćwiny i zrumienione płatki kokosowe. Przepis na zupę z soczewicy z mlekiem kokosowym pochodzi z bloga Sprouted Kitchen, zupa dobrze smakuje przygotowana dzień przed podaniem.
 
1 1/2 szklanki zielonej soczewicy
1000 ml bulion warzywnego
1 1/2 łyżeczki curry
2 gałązki tymianku
1 łyżka oleju
1 cebula
2 łodygi trawy cytrynowej
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
1/2 łyżeczki cynamonu
płatki chilli
gałka muszkatołowa
1 1/4 szklanki mleka kokosowego
3 łyżki soku z limonki
3 łodygi boćwiny
1 szklanka płatków kokosowych 


Dodać opłukaną soczewicę, bulion, listki tymianku i curry do garnka, doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i gotować przez około 20 minut. Na patelni podgrzać olej, dodać pokrojoną w kostkę cebulę i przyrumienić, dodać rozdrobnione dolne części trawy cytrynowej, kardamon, cynamon, szczypta płatków chilli, startą gałkę muszkatołową i chwilę smażyć. Podsmażoną mieszankę dodać do garnka z soczewicą i wymieszać. Dodać mleko kokosowe i gotować jeszcze kilka minut, doprawić do smaku. Przed podaniem włożyć do zupy pokrojone liście boćwiny i zamieszać, doprawić sokiem z limonki. Zupę podawać ze zrumienionymi na suchej patelni płatkami kokosowymi. 

niedziela, 21 października 2012

ciasto z migdałami, imbirem i gruszkami


Pyszne jesienne, lekkie ciasto z gruszkami z dodatkiem kandyzowanego imbiru i mielonych migdałów, pachnie absolutnie wspaniale i jeszcze lepiej smakuje. Przepis na szybko znikające ciasto z migdałami, imbirem i gruszkami pochodzi z bloga Pieprz i Wanilia.


4 gruszki
100 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki imbiru
100 g mielonych migdałów
100 g cukru
100 g masła
3 jajka
70 g kandyzowanego imbiru
płatki migdałowych

cukier puder

Gruszki obrać ze skórki, wydrążyć z gniazd nasiennych i pokroić w grubszą kostkę. Mąkę przesiać wraz z proszkiem do pieczenia i sproszkowanym imbirem do miski. Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę, nadal ucierając, dodawać kolejno po jednym jajku, a następnie przesianą mąkę i mielone migdały. Na koniec wmieszać kandyzowany imbir oraz pokrojone gruszki. Masę przełożyć do wysmarowanej masłem i wysypanej mąką tortownicy, wierzch posypać płatkami migdałowymi. Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 180º C przez około 50 minut. Patyczek włożony w środek ciasta powinien być suchy. Studzić na kratce, podawać posypane cukrem pudrem.

sobota, 20 października 2012

makaron z ricottą i brokułami


Delikatny smak sosu na bazie sera ricotta, śmietany ożywiają brokuły i dodatek czosnku, a to wszystko połączone z ulubionym makaronem. Makaron z ricottą i brokułami to bardzo smaczny, a przede wszystkim szybki sposób na posiłek.

250 g makaronu
250 g sera ricotta
50 ml śmietany 
2 ząbki czosnku
2 łyżki masła
sok z cytryny
sól
pieprz

Na patelni rozgrzać masło, dodać posiekany czosnek i chwilę smażyć, dodać serek ricotta i śmietanę całość doprowadzić do wrzenia, chwilę gotować, redukując delikatnie objętość sosu. Doprawić do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Makaron ugotować w osolonym wrzątku z zgodnie z przepisem na opakowaniu, na 3 minuty przed planowanym końcem gotowania wrzucić brokułowe różyczki. Ugotowany makaron i brokuły odcedzić, dodać do serowego sosu i dobrze wymieszać. Podawać gorące.

piątek, 19 października 2012

naleśniki z karmelizowanymi jabłkami


Delikatne i bardzo cienkie naleśniki podane z soczystymi jabłkami gotowanymi w karmelu. Naleśniki z karmelizowanymi jabłkami zasmakują każdemu.

185 g mąki tortowej
1/2 łyżeczki soli
3 jajka
250 ml mleka
2 łyżki cukru 
2 łyżeczki masła

Wsypać mąkę do miski, dodać sól, jajka, mleko i cukier, mieszać powoli zagarniając mąkę z brzegów, dodać stopione masło i wymieszać. Ciasto odstawić na godzinę, by odpoczęło. Patelnię rozgrzać, posmarować olejem, odmierzyć 2 łyżki ciasta naleśnikowego i rozprowadzić je szybko na patelni. Kiedy brzeg naleśnika zarumieni się, przewrócić go na drugą stronę.



4 jabłka
60 g masła
140 g cukru
sok z cytryny

Jabłka obrać, oczyścić z gniazd nasiennych i pokroić na osiem części. Roztopić masło w garnku, dodać cukier i podgrzewać aż się rozpuści. Włożyć kawałki jabłek i gotować je w karmelu, aż się zarumienią i zmiękną. Dodać sok z cytryny do smaku. Podawać naleśniki z nadzieniem jabłkowym. 


czwartek, 18 października 2012

śliwki słodko - kwaśne


Śliwki w occie z dodatkiem cynamonu i goździków idealnie współgrają i dodają smaku innym potrawą, świetnie smakują podane do mięsa i wędlin. Aromatyczne śliwki słodko - kwaśne doskonale podkreślają smak rillettes wieprzowego. Przygotowane zostały z przepisu Diany Henry z książki "Food from plenty" znalezionego tutaj. Takie śliwki będą też wspaniałym prezentem kulinarnym, wlane na gorąco do wyparzonych słoików można długo przechowywać poza lodówką.
 
350 g śliwek
100 ml octu z czerwonego wina
100 ml octu z sherry
250 g cukru
kora cynamonowa
2 goździki 

Śliwki przepołowić i wyjąć pestki. Wlać oba rodzaje octu do rondelka, dodać cukier, goździki i korę cynamonu. Podgrzewać całość na małym ogniu do chwili rozpuszczenia się cukru. Mieszać od czasu do czasu. Od chwili rozpuszczenia się cukru podgrzewać całość jeszcze przez 7 minut. Płyn powinien osiągnąć konsystencję lekkiego syropu. Dodać śliwki i podgrzewać całość przez 5 minut. Zdjąć z ognia i pozostawić do wystudzenia. Przechowywać w słoiku w lodówce. 
 

środa, 17 października 2012

rillettes wieprzowe


Rillettes według źródła jest przygotowywane z mięsa i jest podobne do pasztetu. Pierwotnie przygotowywane z boczku lub barku wieprzowego. Mięso kroi się w kostkę i gotuje długo, powoli na małym ogniu, we własnym tłuszczu, aż się rozpadnie, a następnie miesza się to tworząc pastę. Rillettes może być przechowywane nawet przez kilka miesięcy. Rillettes można przygotować także z innych rodzajów mięsa, kaczki, kurczaka, królika oraz z ryb, takich jak łosoś, anchovies czy tuńczyk. Rillettes podajemy z chrupiącym pieczywem, ogórkami, konfiturą z cebuli, śliwkami słodko - kwaśnymi, cebulkami marynowanymi lub innymi ulubionymi dodatkami. 


Przepyszne rillettes wieprzowe z przepisu Diany Henry z książki "Food from plenty" podpatrzone tutaj.
 

500 g łopatki wieprzowej
500 g surowego boczku wieprzowego
300 g smalcu 
100 ml wody
4 gałązki tymianku
3 liście laurowe
4 goździki
1/4 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
sól
pieprz

Łopatkę pokroić w dwu centymetrowe plastry, a boczek w jedno centymetrowe plastry. Do garnka wlać wodę i dodać tłuszcz, podgrzać całość na najmniejszym ogniu, dodać mięso. Tymianek, goździki i liście laurowe zawinąć w kawałek gazy i dodać do mięsa. Podgrzewać całość na najmniejszym ogniu przez 4 godziny. Płyn w czasie gotowania nie powinien wrzeć, mięso nie powinno zbrązowieć, tylko się dusić. Mieszać całość od czasu do czasu w trakcie gotowania. Garnek zdjąć z ognia i pozostawić całość do wystudzenia. Wyjąć woreczek z przyprawami. Przy pomocy dwóch widelców porozdzielać mięso na maleńkie włókienka. Przełożyć do miski, doprawić do smaku solą, pieprzem, zielem angielskim i gałką. Dodać pozostały w garnku płyn, tłuszcz i całość dobrze wymieszać. Przełożyć rillettes do szklanych słoików. Jeżeli chcemy je dłużej przechowywać wierzch należy zalać warstwą tłuszczu. Najlepiej smakuje po 3 dniach przechowywania w lodówce, gdy wydobędzie z siebie pełnię smaku.

wtorek, 16 października 2012

chleb orkiszowy na drożdżach


"Smak chleba, którym się dzielimy, nie ma sobie równych"
Antoine de Saint - Exupery 

Z okazji Światowego Dnia Chleba przyjemnością dorzucam swój bochenek do koszyka. Przepyszny chleb orkiszowy na drożdżach z przepisu Anne Sheasby z książki "The Big Book of Bread" znalezionego tutaj.

800 g mąki orkiszowej
2 łyżeczki soli
7 g suchych drożdży
2 łyżki oliwy
1 łyżeczka miodu
550 ml ciepłej wody
sezam

W misce wymieszać mąkę, sól i drożdże. Zrobić pośrodku dołek, wlać wodę, oliwę i miód i wyrabiać energicznie przez 10 minut, aż ciasto zacznie odchodzić od brzegów miski. Dobrze wyrobione ciasto podzielić na dwie części, wypełnić do połowy naoliwione foremki keksówki, dobrze dociskając do narożników. Posmarować mlekiem i posypać sezamem. Przykryć i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na około godzinę, aż ciasto urośnie do krawędzi foremek. Piec w 200º C przez około 40 minut.



poniedziałek, 15 października 2012

szare kluchy


(...) Pół garnca surowych kartofli utrzeć na tarce, 
włożyć w serwetę i dobrze wycisnąć, 
dodać cztery łyżki mąki i trochę soli, 
a kto chce jedno jajko surowe, 
kłaść na wrzącą wodę łyżką małe kluski (…)
Marta Norkowska
Najnowsza kuchnia - wytworna i gospodarska

Szare kluchu są wpisane przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi na listę produktów tradycyjnych dla wielkopolski. Są to kluski wyrabianych w oparciu o tarte surowe ziemniaki. Szare kluski były obecne na wielkopolskich stołach od bardzo dawna, a receptura i technika ich przygotowywania nie uległa na przestrzeni lat żadnym zmianom. Podstawowym surowcem do wyrobu szarych klusek są surowe starte ziemniaki, które nadają potrawie szarą barwę, będącą źródłem pochodzenia ich nazwy. Do startych ziemniaków dodaje się jajka, mąkę pszenną, sól i wszystko wyrabia na jednolitą masę. Wyrobioną masę ziemniaczaną kładzie się łyżką na wrzącą osoloną wodę. Ugotowane kluski zostają okraszone przetopionym boczkiem wędzonym lub słoniną z cebulą. Dawniej uważano szare kluski za danie dla uboższych warstw społecznych, dzisiaj są one serwowane zamiast ziemniaków do wykwintnych drugich dań. Szare kluchy według przepisu rodzinnego przygotowywane zawsze z dodatkiem ugotowanych tartych ziemniaków, podawane z podsmażanym wędzonym boczkiem i gotowaną kiszoną kapustą.

500 g kiszonej kapusty
50 g wędzonego boczku  

Kiszoną kapustę zalać w garnku wrzątkiem i gotować do miękkość, wodę odlać. Na patelni zrumienić boczek, który następnie dodać do ugotowanej kapusty i wymieszać.

1000 g surowych ziemniaków
500 g ugotowanych ziemniaków
150 g mąki pszennej
2 jajka
2 cebule
150 g wędzonego boczku
sól

Ziemniaki obrać i utrzeć na drobnej tarce, odcisnąć sok, najlepiej przez płócienny ręcznik. Odsączoną masę wymieszać z ugotowanymi ziemniakami utartymi na drobnej tarce, z mąką, jajami i solą. Konsystencja ciasta powinna być dość zwarta, w razie potrzeby dosypać więcej mąki. W garnku zagotować wodę z solą. Ciasto nałożyć na pokrywkę i zsuwać łyżką niewielkie kawałki ciasta do wrzącej wody. Gotować kilka minut. Ugotowane kluski wyjąć z garnka łyżką cedzakową. Na patelni podsmażyć pokrojony w kostkę boczek, dodać pokrojoną w kostkę cebulę i zrumienić. Podawać szare kluski polane boczkiem z dodatkiem gotowanej kiszonej kapusty.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect