czwartek, 29 listopada 2012

razowe ciasto z żurawiną i białą czekoladą


Pyszne razowe ciasto z dodatkiem płatków owsianych, napakowane dużą ilością świeżej żurawiny i białej czekolady. Ciasto jest bardzo zdrowe a kwaskowatość żurawiny została przełamana dodatkiem czekolady. Przepis na razowe ciasto z żurawiną i białą czekoladą pochodzi od Zieleniny i dodaję do akcji Wielkie Święto Żurawiny 2012.
  

2 szklanki mąki razowej
1 szklanka płatków owsianych
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka przyprawy do piernika
1/3 szklanki brązowego cukru
100 g białej czekolady
3 jajka
3/4 szklanki oleju
2 szklanki żurawiny


Mąkę wymieszać z płatkami, sodą, proszkiem do pieczenia i przyprawą korzenną. Jajka ubić mikserem z cukrem. Dodać olej i posiekaną czekoladą i wymieszać łyżką. Mokre składniki wlać do suchych, dokładnie wymieszać, dodać żurawinę i delikatnie wymieszać. Ciasto przełożyć do do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180° C. Ciasto piec około 45 minut lub do suchego patyczka.



wtorek, 27 listopada 2012

keksy z żurawiną, orzechami i nutą pomarańczy

 
Keks to proste ciasto z bakaliami, ale świetnie też smakuje z żurawiną, orzechami i nutą pomarańczy, to kwintesencja jesiennych smaków. Ciasto jest aromatyczne i delikatne, słodycz przełamana jest kwaskowatą nutą żurawiny, wzbogaconą o pomarańczę. Przepis na keksy z żurawiną, orzechami i nutą pomarańczy pochodzi z "Holiday" Marthy Stewart, a znalazłam przepis u Bei i dodaję do akcji Wielkie Święto Żurawiny 2012.


115 g masła
2 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki śmietany
1 szklanka cukru
2 jajka
3/4 szklanki żurawiny
1/4 szklanki orzechów włoskich

skórka z 1 pomarańczy
2 łyżki soku z pomarańczy
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1/4 łyżeczki soli
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki sody 



Foremki natłuścić i delikatnie wysypać mąką. Orzechy delikatnie zrumienić na suchej patelni, ostudzić, poszatkować. Żurawinę opłukać i dokładnie osuszyć. Śmietanę wymieszać z sokiem pomarańczowym i z ekstraktem waniliowym. Mąkę wymieszać z proszkiem, sodą i solą. Masło ubić z cukrem do białości, dodać skórkę pomarańczową oraz stale ubijając dodawać po jednym jajku. Następnie dodawać na przemian po 1/3 śmietany i mąki, stale mieszając na wolnych obrotach, nie mieszać zbyt długo, tylko do połączenia się składników. Na koniec dodać posiekane orzechy i żurawinę, wymieszać i przełożyć masę do foremek. Piec około 35 minut lub do suchego patyczka w piekarniku nagrzanym do 180° C. Przestudzić ciasto przez kilka minut w foremce a następnie przełożyć na kratkę.





niedziela, 25 listopada 2012

pierniczki Katarzynki


Katarzynki! Katarzynki!
- przysmak chłopca i dziewczynki.
Najsmaczniejszy upominek
To paczuszka katarzynek.
Młody, stary, duży, mały
zna ten specjał nad specjały.
Sam król pono łyka ślinkę
Gdy zobaczy Katarzynkę!
 Franciszek Fenikowski 


Katarzynki według źródła to polski zwyczaj świąteczny, żeński odpowiednik Andrzejek. W nocy z 24 na 25 listopada, to jest w wigilię świętej Katarzyny Aleksandryjskiej, odbywają się wróżby młodych mężczyzn dotyczące ożenku i poszukiwania partnerki. Katarzynki jako zwyczaj powszechnie obchodzony aż do XIX wieku, obchodzone u schyłku jesieni co w dawnych czasach oznaczało również zakończenie prac polowych dla chłopów, porę długich jesiennych wieczorów oraz przesilenia jesiennego, które według guślarzy było idealnym momentem na kontakt ze światem zmarłych jak i ostatnie zabawy przedadwentowe. Męskie wróżby to przede wszystkim wkładanie pod poduszkę damskich rzeczy oraz losowanie specjalnych pierniczków zwanych Katarzynkami. Od dni patronów świętych Katarzyny i Andrzeja zaczyna się w kościele Adwent, a wraz z nim przygotowania do świąt. Gospodynie podczas tych dni zaczynały między innymi przygotowywać piernikowe ciasto, a chłopcy chcący sobie powróżyć najpierw musieli wykraść kawałek ciasta. Następnie piekli z nich małe pierniczki w kształcie chmurki na których wypisywali lukrem imiona dziewcząt. Po upieczeniu wkładali je do worka i wyciągali, wróżąc sobie w ten sposób, która z dziewczyn zostanie żoną którego z chłopców.


Dziś więc znana i lubiane pierniczki Katarzynki, które zaraz po upieczeniu są bardzo twarde i miękną po tygodniach. Przepis autorstwa Barbary Bytnerowiczowej z książki „Ciasta domowe”.


200 g miodu
1 łyżeczka przyprawy do piernika
1 łyżka kakao
100 g cukru pudru
1 jajko
400 g mąki pszennej 
3 łyżeczki proszku do pieczenia


Do płynnego miodu dodać przyprawy korzenne, cukier, kakao, jajko, potem mąkę z proszkiem do pieczenia. Zagnieść dość twarde ciasto, w razie potrzeby jeśli ciasto jest suche i nie chce się łatwo zagnieść, warto dodać 2 łyżki kwaśnej śmietany. Ciasto rozwałkować na grubość centymetra i wykrawać foremką ciastka. Posmarować je z wierzchu wodą i piec na natłuszczonej i wysypanej mąką blaszce około 12 minut w temperaturze 190º C.

piątek, 23 listopada 2012

żurawiny na specjalną okazję


Żurawiny na specjalną okazję, to specjał nad specjały, który może być serwowany przy wyjątkowych okazjach. Takie żurawiny doskonale smakują podane jako dodatek do pieczonych mięs, grillowanych serów, trudno się oprzeć i nie wyjadać łyżeczką prosto ze słoika. Przepis na żurawinę z dodatkiem gruszek i kandyzowanej skórki pomarańczowej pochodzi z książki Małgorzaty Caprari "Pikantne i słodkie przetwory domowe", dodaję do akcji Wielkie Święto Żurawiny 2012.

1000 g żurawiny
3 gruszki
50 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
2 szklanki cukru
sól
1/2 szklanki wody

Żurawiny przebrać, opłukać i wysuszyć. W rondelku zagotować syrop z cukru i wody. Gruszki obrać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach, razem z żurawinami dodać do gęstego syropu. Gotować na maleńkim ogniu, potrząsając rondelkiem, do chwili, gdy żurawiny staną się szkliste. Na koniec dodać drobno posiekaną skórkę pomarańczową i szczyptę soli. Gorące żurawiny przełożyć do małych wyparzonych, ciepłych słoików i zamknąć wygotowanymi pokrywkami. Słoiki ustawić do góry dnem i przykryć kocem, pozostawić do wystygnięcia.



środa, 21 listopada 2012

ciasto z masła orzechowego i czekolady


Pyszne ucierane ciasto o arachidowym smaku, z dodatkiem groszków czekoladowych, które rozpływają się w ustach. Ciasto jest szybkie w przygotowaniu, wystarczy dobrze wymieszać składniki. Najlepiej smakuje jeśli do wypieku użyje się domowego masła orzechowego, które doskonale komponuje się z czekoladą. Przepis na ciasto z masła orzechowego i czekolady pochodzi z książki Liz Herbert "Cakes" a znalazłam je tutaj.
115 g masła
175 g jasnego brązowego cukru
3 jajka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
175 g mąki pszennej
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
80 g groszków czekoladowych
2 łyżki mleka 
sól

Masło orzechowe, miękkie masło, cukier, jajka i ekstrakt z wanilii wymieszać w misce. Przesiać mąkę oraz proszek do pieczenia i dodać do miski. Ubijać składniki razem około 2 minut. Dodać czekoladowe groszki i mleko. Masę przełożyć do foremki wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180° C na około 35 minut. Wyjąć z piekarnika, pozostawić jeszcze przez 5 minut do ostudzenia.
 

80 g mlecznej czekolady
50 g masła orzechowego
3 łyżki mleka
115 g cukru pudru


Rozpuścić czekoladę i masło orzechowe w miseczce umieszczonej nad rondelkiem z parującą wodą, mieszać, aż masa będzie gładka i stopniowo dodawać przesiany cukier puder. Polewą posmarować wierzch ciasta i kroić na kwadraty. 

niedziela, 11 listopada 2012

rogale Marcińskie


"Dzień świętego Marcina rogalem się zaczyna"

Rogal Świętomarciński według źródła to rogal z nadzieniem z białego maku tradycyjnie przygotowywany w Poznaniu oraz większości powiatów województwa wielkopolskiego z okazji dnia świętego Marcina w dniu 11 listopada. Tradycja ta wywodzi się z czasów pogańskich, gdy podczas jesiennego święta składano bogom ofiary z wołów lub w zastępstwie z ciasta zwijanego w wole rogi. Kościół przejął ten zwyczaj, łącząc go z postacią świętego Marcina. Kształt ciasta interpretowano jako nawiązanie do podkowy, którą miał zgubić koń świętego. W Poznaniu tradycja w obecnym kształcie narodziła się w listopadzie 1891. Gdy zbliżał się dzień świętego Marcina, proboszcz parafii zaapelował do wiernych, aby wzorem patrona zrobili coś dla biednych. Obecny na mszy cukiernik Józef Melzer, który pracował w pobliskiej cukierni, namówił swojego szefa, aby wskrzesić starą tradycję. Bogatsi poznaniacy kupowali smakołyk, a biedni otrzymywali go za darmo. Zwyczaj wypieku w 1901 przejęło Stowarzyszenie Cukierników. Po I wojnie światowej do tradycji obdarowywania ubogich powrócił Franciszek Rączyński, zaś przed zapomnieniem tuż po II wojnie światowej uratował rogala Zygmunt Wasiński. Od listopada 2003 rogale muszą być zrobione z ciasto półfrancuskiego, z nadzieniem z białego maku, wanilii, mielonych daktyli lub fig, cukru, śmietany, rodzynek, masła i skórki pomarańczowej. Aby cukiernia mogła używać nazwy rogale Świętomarcińskie, musi uzyskać certyfikat Kapituły Poznańskiego Tradycyjnego Rogala Świętomarcińskiego, która powstała z inicjatywy Cechu Cukierników i Piekarzy w Poznaniu, Izby Rzemieślniczej i Urzędu Miasta Poznania. 


Rogale Marcińskie z nadzieniem z najwyższej jakości białego maku, kandyzowanych owoców, daktyli, rodzynek, orzechów, migdałów, masy marcepanowej oraz okruchów biszkoptowych, zawinięte w ciasto półfrancuskie, wieloetapowego przygotowania. Rogale upieczone na podstawie tego zeszłorocznego przepisu, lekko zmienionego dodaję do akcji Orzechowy Tydzień.

1 szklanka mleka 
30 g drożdży 
3 żółtka
1 łyżeczki ekstraktu z wanilii 
3 1/2 szklanki mąki pszennej
3 łyżki cukru 
szczypta soli 
250 g masła 

Do połowy ciepłego mleka dodać jedną łyżkę cukru i drożdże, dobrze wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Żółtka utrzeć z pozostałym cukru i ekstraktem waniliowym na na puszystą masę. Do masy przesiać mąkę, dodać szczyptę soli i wymieszać, dodać rozczyn, pozostałe mleko i wyrabiać aż ciasto będzie sprężyste, dodać 50 g roztopionego i ostudzonego masła i wyrabiać jeszcze przez chwilę, aż ciasto wchłonie tłuszcz. Wyrobione ciasto włożyć do miski, przykryć folią i wstawić do lodówki na godzinę. Schłodzone ciasto przełożyć na posypany mąka blat i rozwałkować na prostokąt, w taki sposób, aby krótsze strony stanowiły górę i dół. Pozostałe masło rozłożyć równomiernie na cieście, a następnie rozsmarować na całej powierzchni. Złożyć 1/3 ciasta od góry, następnie złożyć dolną cześć tak aby przykryła to złożenia. Dobrze skleić brzegi i delikatnie wywałkować w prostokąt używając jak najmniejszej ilości mąki do podsypywania. Złożyć tak jak poprzednio i schłodzić na blasze przez godzinę. Powtórzyć proces 3 razy, chłodząc ciasto miedzy wałkowaniami przez godzinę. Po zakończeniu procesu, ciasto dobrze zawinąć i włożyć do lodówki na co najmniej 5 godzin. Wyjąć z lodówki na około 20 minut przed planowanym robieniem. 


350 g białego maku
100 g masy marcepanowej
3/4 szklanki cukru pudru
110 g orzechów włoskich
100 g płatków migdałowych
100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
90 g daktyli
90 g rodzynek
3 łyżki kwaśnej śmietany
4 biszkopty
2 białka

Mak zalać gorącą wodą i chwilkę gotować, orzechy, rodzynki i daktyle sparzyć gorącą wodą. Wszystko to razem odcedzić i dobrze odsączyć. Zmielić dwukrotnie w maszynce razem z migdałami. Masę marcepanową rozetrzeć mikserem z cukrem pudrem i śmietaną, dodać zmielony mak z bakaliami, okruszki biszkoptowe i posiekaną skórkę pomarańczową, dobrze wymieszać, na koniec dodać do masy ubitą na sztywno pianę z białek, tak by uzyskać zwartą masę.


1 jajko
2 łyżki mleka
  cukier puder
sok z cytryny
orzechy arachidowe

Ciasto wywałkować na prostokąt o wymiarach mniej więcej 65 x 34 centymetry i przeciąć wzdłuż długiego boku na 2 części. Każdy powstały w ten sposób pasek pokroić na 12 trójkątów. Rozsmarować nadzienie zostawiając mały margines na wszystkich bokach trójkąta, zwijać w rogaliki zaczynając od podstawy. Ułożyć na wyłożonej pergaminem blasze, przykryć i zostawić do wyrośnięcia aż podwoja objętość, na około jedną godzinę. Rozgrzać piekarnik do 180º C, wyrośnięte rogale posmarować jajkiem rozbełtanym z mlekiem i piec około 20 minut aż się ładnie zezłocą. Wyjąć na drucianą siateczkę i jeszcze cieple polać lukrem, zrobionym z cukru pudru i soku z cytryny. Posypać posiekanymi orzechami.



sobota, 10 listopada 2012

zupa z zielonych warzyw


Pyszna i bardzo lekka zupa z ostatnich zebranych warzyw z ogródka. Zupa z zielonych warzyw to doskonałe połączenie kopru włoskiego, łodyg selera naciowego, ziemniaków, pora i brokuła z czosnkiem.
 
1/2 pora
3 ziemniaki
1 koper włoski
4 łodygi selera naciowego
brokuł
3 ząbki czosnku
1000 ml bulionu
sól
pieprz
2 łyżki oliwy

Na rozgrzanej oliwie podsmażyć czosnek pokrojony w plasterki, dodać pokrojony w kostkę koper włoski oraz pokrojone łodygi selera naciowego i plasterki pora, chwilę podsmażyć. Wlać bulion i dodać pokrojone w kostkę ziemniaki. Całość gotować około 15 minut, dodać pokrojonego na różyczki brokuła i całość gotować jeszcze około 5 minut. Zupę doprawić do smaku.

piątek, 9 listopada 2012

rigatoni z brokułami w serowym sosie

 
Pyszne połączenie makaronu z brokułami i serowym sosem na bazie sera Gorgonzola z dodatkiem czosnku i papryczki chilli, wytrawnego białego wina i śmietany. Rigatoni z brokułami w serowym sosie to bardzo smaczny, a przede wszystkim szybki sposób na posiłek.

250 g makaronu
100 g sera Gorgonzola
1 papryczka chilli
50 ml wytrawnego białego wina
100 ml śmietany
2 ząbki czosnku
2 łyżki masła
sól
pieprz

Na patelni rozgrzać masło, dodać posiekany czosnek i chwilę smażyć, dodać posiekaną papryczkę chilli, pokrojony w kostkę ser, wino i śmietanę, całość doprowadzić do wrzenia, chwilę gotować, redukując delikatnie objętość sosu. Doprawić do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Makaron ugotować w osolonym wrzątku z zgodnie z przepisem na opakowaniu, na 3 minuty przed planowanym końcem gotowania wrzucić brokułowe różyczki. Ugotowany makaron i brokuły odcedzić, dodać do serowego sosu i dobrze wymieszać. Podawać gorące.

czwartek, 8 listopada 2012

makowiec meksykański


Makowiec z małą ilością maku i tartymi jabłkami, jest bardzo wilgotny i aromatyczny. Doskonale smakuje po kilku dniach, zyskuje bardzo na smaku. Przepis na pyszny i bardzo oszczędny makowiec meksykański znalazłam w babcinym zeszycie, polecam na co dzień i od święta.


250 g masła
300 g maku
1 1/2 szklanki cukru
600 g jabłek
8 jajek
2 łyżeczki proszku do pieczenia
aromat migdałowy
8 łyżek kaszki manny
50 g rodzynek
50 g suszonej żurawiny

Mak zalać wodą i gotować przez około 30 minut, odcedzić i zmielić dwukrotnie. Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę, następnie dodawać po jednym żółtku ciągle ucierając. Do utartej masy dodawać powoli mak ciągle ucierając, następnie dodać starte na tarce jabłka, kaszkę mannę, proszek do pieczenia i dobrze wymieszać. Dodać namoczone i odsączone rodzynki oraz żurawinę, aromat oraz ubite na sztywno białka i delikatnie wszystko wymieszać. Masę wyłożyć na wyłożoną papierem do pieczenia dużą blachę. Ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 180° C na około 50 minut. Po upieczeniu polukrować.


środa, 7 listopada 2012

łososiowe rillettes


Rillettes to smarowidło podobne do pasztetu, którym smaruje się grzanki lub chleb. Przyrządzałam już pyszne rillettes wieprzowe teraz czas na rybę. Łososiowe rillettes to dobry sposób na urozmaicenie codziennej kolacji. Rillettes podane z chrupiącym pieczywem świetnie sprawdzi się też jako przekąska na imprezę lub podczas świąt. Łososiowe rillettes z przepisu Laury Calder.


340 g filetów z łososia
140 g masła
2 łyżki kwaśnej śmietany
1 szalotka
tymianek
sok z cytryny
sól
pieprz


Rozgrzać łyżkę masła na patelni i delikatnie usmażyć łososia pokrojonego na kawałki tak by w środku pozostał różowy, ostudzić. Rozdrobnić łososia w mikserze i zmieszać z miękkim masłem. Dodać śmietanę, drobno posiekaną szalotkę oraz posiekany tymianek, doprawić do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Nałożyć do kokilek i wstawić do lodówki. Wyjąć odpowiednio wcześnie, żeby masa zmiękła i łatwo się rozsmarowywała.

wtorek, 6 listopada 2012

kurczak pieczony z ziemniakami, pomidorami i tymiankiem


Kurczak pieczony z ziemniakami, pomidorami i tymiankiem, to danie jednogarnkowe, bardzo szybkie i proste w przygotowaniu. Udka kurczaka wystarczy ułożyć w naczyniu do zapiekania łącznie z ćwiartkami ziemniaków i pomidorami, skropić to oliwą, doprawić przyprawami i ziołami, wstawić do piekarnika i piec, dzięki temu wszystkie smaki doskonale się połączą. 


400 g ziemniaków
2 udka z kurczaka
4 pomidory
sól 
pieprz 
papryka słodka
majeranek
czosnek granulowany
oliwa
tymianek

Udka natrzeć oliwą, doprawić z każdej ze stron solą, pieprzem, papryką, majerankiem, czosnkiem granulowanym i ułożyć w naczyniu do zapiekania. Między kawałkami kurczaka rozłożyć pokrojone na ćwiartki ziemniaki oraz przekrojone na pół pomidory, skropić je oliwą i posypać przyprawami. Na tym ułożyć gałązki tymianku. Naczynie wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180° C na około 50 minut, aż kurczak się zrumieni a ziemniaki będą miękkie.

poniedziałek, 5 listopada 2012

szaszłyki z figami w szynce parmeńskiej i serem halloumi


Szaszłyki z figami zawiniętymi w szynkę parmeńską przeplatane grillowanym serem halloumi, podane na mieszanych sałatach z pestkami granatu, doprawione dresingiem na bazie miodu, oliwy i octu balsamicznego figowego, który nadaje potrawie niepowtarzalnego aromatu. Takie szaszłyki można przygotować na grillu, w piekarniku lub na patelni grillowej. Inspirację na pyszne szaszłyki z figami w szynce parmeńskiej i serem halloumi podpatrzyłam tutaj.


6 fig
100 g szynki parmeńskiej
250 g sera halloumi
70 g mieszanki sałat

pestki granatu
2 łyżki octu balsamicznego figowego
1 łyżka miodu
2 łyżki oliwy
pieprz

Figi pokroić na ćwiartki i każdą owinąć w pół plasterka szynki parmeńskiej. Ser pokroić w kostkę. Na patyczki szaszłykowe nadziewać na przemian figi i ser. Grillować na grillu ogrodowym lub na patelni grillowej aż ser będzie zrumieniony a figi miękkie. Można też piec w piekarniku w 200° C przez około 12 minut. Szaszłyki podawać na sałatach, polane dresingiem zrobionym z miodu, octu i oliwy, doprawionego świeżo zmielonym czarnym pieprzem i posypane pestkami granatu.

niedziela, 4 listopada 2012

słodka tarta dyniowa


Na ten piękny deser (...) natknąłem się w fantastycznej restauracyjce 
Lou Bourdine w wiosce Bach. 
Jej urocza właścicielka Monique upiekła blachę pysznego deseru z dyni, 
pokroiła go w małe kwadraciki i częstowała nimi swoich klientów. 
Słodka masa dyniowa po upieczeniu przypominała rustykalny creme caramel 
i była tak pyszna, że musiałem przyrządzić jej własną wersję.
Jamie Oliver 
Kulinarne wyprawy Jamiego

Tarta z pysznym maślanym i kruchym spodem, wypełniona waniliowym słodkim nadzieniem na bazie miąższu dyni i pełnego mleka. Słodka tarta dyniowa upieczona według przepisu Jamiego Olivera, doskonale smakuje gdy poda się do niej śmietanę ubitą z kardamonem lub gałkę lodów waniliowych.

250 g mąki tortowej
50 g cukru pudru
125 g masła
1 jajko
2 łyżki mleka

Przesiać mąkę i cukier puder do miski, dodać masło pokrojone w kostkę i ugniatać do momentu aż połączone składniki będą przypominały konsystencję grubo zmielonej bułki tartej. Wlać mleko i jajko, zagnieć delikatnie, żeby składniki połączyły się w elastyczną kulkę, nie ugniatać zbyt długo bo ciasto straci swoją kruchość. Posypać blat mąką, położyć ciasto, posypać je delikatnie mąką i spłaszczyć dłonią, żeby powstał gruby dysk. Zawinąć w folię i wstawić do lodówki na 30 minut. Wyjąć ciasto z lodówki i delikatnie rozwałkować posypując mąką blat i ciasto aż będzie miało grubość 5 milimetrów. Zawinąć ciasto na wałek i przełożyć je do formy, by nabrało kształtu i ściśle do niej przylegało, ponakłuwać ciasto widelcem, przykryć folią i wstawić do lodówki na 30 minut. Na cieście ułożyć papier do pieczenia, wsypać kulki do zapiekania i wstawić ciasto do piekarnika rozgrzanego do 180º C na 15 minut. Po tym czasie, zdjąć papier z kulkami i wstawić ciast z powrotem do piekarnika na następne 15 minut lub do momentu aż ciasto będzie twarde w dotyku. Wyjmij ciasto i dobrze ostudzić.

500 g miąższu dyni
500 ml tłustego mleka
200 g cukru
1 laska wanilii
2 jajka

Do rondla włożyć pokrojoną w kostkę dynię, rozciętą laskę i ziarenka wanilii, cukier i zalać mlekiem, mieszając doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień, przykryć i gotować, mieszając co jakiś czas, aż dynia będzie miękka. Zdjąć z ognia, wyciągnąć laskę wanilii i zmielić całość blenderem na gładką masę. Przykryć i odstawić do ostygnięcia. Rozbełtać jajka i dodać powoli do masy dyniowej, ubijając ją powtórnie blenderem. Wlać masę do wystudzonej bazy i piec przez 45 minut w piekarniku rozgrzanym do 160º C, aż wypełnienie zesztywnieje, ale nadal powinno lekko się ruszać. Wyjąć z piekarnika i dobrze ostudzić.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect