sobota, 31 października 2015

marokańska zupa dyniowa


Marokańska zupa dyniowa jest pyszna i bardzo aksamitna w smaku. Zupa ma dymmy posmak, dzięki wędzonej papryce, cynamon sprawia, że ma korzenny aromat, ostro - słodki smak kminu rzymskiego i jest rozgrzewająca dzięki imbirowi. Smaczna, bardzo sycąca zupa inspirowana tym przepisem, doskonale smakuje podana w towarzystwie pestek granatu i siekanych pistacji. Przepis dodaję do akcji Festiwal Dyni.


1 dynia Hokkaido
1 czerwona papryka
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 centymetr korzenia imbiru
1 łyżeczka wędzonej papryki
1 łyżeczka curry
1/2 łyżeczki kuminu
1/2 łyżeczki cynamonu
2 gałązki tymianku
400 ml mleka kokosowego
600 ml bulionu
2 łyżki oleju kokosowego
sól
pieprz
ziarenka z 1/2 granatu
2 łyżki pistacji



W dużym rondlu rozgrzać olej kokosowy, zrumienić drobno posiekaną cebulę oraz czosnek, dodać przyprawy i starty na tarce korzeń imbiru, chwilę smażyć. Dodać pokrojoną w kostkę paprykę, chwilę smażyć, następnie dodać pokrojoną w kostkę dynię, wlać mleko kokosowe oraz bulion, całość gotować około 30 minut, aż dynia zmięknie. Następnie zupę zmiksować na gładki i aksamitny krem, doprawić do smaku solą oraz pieprzem. Zupę podawać z pestkami granatu i posiekanymi pistacjami.





czwartek, 29 października 2015

marmolada z owoców dzikiej róży


Dzika róża to prawdziwa skarbnica witamin, minerałów i związków aktywnych, to jedno z najbogatszych źródeł witaminy C. Za względu na tak wysoki poziom kwasu askorbinowego warto pamiętać o produktach z dzikiej róży szczególnie w sezonie jesienno - zimowym. Dzika róża od wieków jest wykorzystywana w kuchni i zielarstwie, korzystamy zarówno z płatków, jak i z owoców. Owoce nadają się do przyrządzenia konfitur, dżemów, galaretek, syropów czy soków. Takie przetwory nadają się do ciast, jako pyszne nadzienie do pączków i pierniczków, sosów, idealnych do dziczyzny. Przygotowanie owoców dzikiej róży do przetworów wymaga sporo czasu i pracy, bo należy je wydrylować. Pierwszą czynnością jest oczyszczenie, czyli odcięcie nożykiem szypułki oraz główki, później rozkrajamy owoce, by dostać się do skrywanej wewnątrz pestki zwanej niełupkiem, która jest pokryta drobnymi, kłującymi włoskami. Niełupki najlepiej usuwać łyżeczką, a oczyszczone owoce przepłukać. Można też skorzystać z przepisu Basi i przygotować wspaniałą marmolada z owoców dzikiej róży bez drylowania owoców. Wystarczy przemrożone owoce zalać wodą, gotować do miękkości, a następnie przetrzeć ją partiami przez sito, by uzyskać bardzo aromatyczną masę, z której można przygotować królewską marmoladę.


1000 g owoców dzikiej róży
350 g cukru
sok z 1/2 cytryny
 

Przemrożone owoce dzikiej róży, dokładnie opłukać, nieco zmiażdżyć i zalać wodą, tak by niemal je przykryła. Całość gotować na średnim ogniu do miękkości, ostudzić. Następnie owoce przecierać partiami przez metalowe sito. Do przetartej masy dodać cukier, sok z cytryny i gotować na małym ogniu przez kilka minut, ostudzić. Po tym czasie doprowadzić znowu do wrzenia, gotować kilka minut i odstawić, powtarzać tak przez co najmniej kilka dni, do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Następnie przełożyć gorącą marmoladę do wypieczonych słoików, szczelnie zakręcić i pozostawić do całkowitego wystygnięcia.

wtorek, 27 października 2015

zupa z soczewicy


Soczewica, to jedna z najzdrowszych roślin strączkowych, idealna na zupy. Ulubiona, bardzo  pożywna zupa z soczewicy, jest prosta i szybka do przygotowania, złożona z łatwo dostępnych składników. Talerz rozgrzewającej zupy przygotowanej według przepisu Garego Rhodes wspaniale poprawia nastrój. 


175 g wędzonego boczku
2 łodygi selera naciowego
2 marchewki
2 cebule
2 ząbki czosnku
175 g soczewicy
1000 ml bulionu
2 łyżki oleju
150 ml śmietany
sól
pieprz
natka pietruszki


Boczek pokroić w drobną kostkę i podsmażyć na oleju, dodać posiekaną cebulę oraz czosnek i chwilę smażyć. Dorzucić pokrojony w kostkę seler naciowy oraz marchew, smażyć na średnim ogniu do 10 minut, aż warzywa zmiękną. Dosypać opłukaną soczewicę, wlać bulion, doprowadzić do wrzenia i dusić przez 45 minut, aż soczewica zmięknie, a wywar zgęstnieje. Dodać śmietanę i doprawić do smaku solą i pieprzem. Zupę podawać z posiekaną natką pietruszki.

niedziela, 25 października 2015

francuskie rożki z jabłkami


Wspaniałe w smaku, pięknie listkujące się ciasto francuskie nadziane jabłkowym nadzieniem o aromacie cynamonu, umili nawet jesienny, deszczowy dzień. Ciasto francuskie przygotowane według tego przepisu jest idealne i łatwe do przygotowaniu, potrzeba jedynie odrobiny czasu. Pyszne francuskie rożki z jabłkami zostały upieczone według przepisu z książki "Francja na słodko" znalezionego u Małgosi, z przepisu wychodzi 8 sztuk.


800 g jabłek
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżki cukru
1/2 łyżeczki cynamonu 
100 ml wody

Pokrojone na kawałki jabłka zagotować w garnku z cukrem, cynamonem, sokiem z cytryny oraz wodą. Odstawić do ostygnięcia.


250 g masła
25 g mąki pszennej


Masło zagnieść z mąką i rozwałkować na prostokąt grubości centymetra, zawinąć w folię i odstawić w chłodne miejsce.

25 g masła
250 g mąki pszennej
szczypta soli
1 żółtko 


Na stolnicę wysypać mąkę, zrobić wgłębienie, wlać roztopione masło, dodać sól i żółtko i zagnieść. Dodać tyle wody by powstało gładkie, ale niezbyt miękkie ciasto. Ciasto zawinąć w folię i włożyć do lodówki na 30 minut. Na stolnicy oprószonej mąką rozwałkować ciasto na grubość pół centymetra, rozwałkowane ciasto powinno mieć taką szerokość jak ciasto maślane przygotowane wcześniej, ale być trzy razy dłuższe. Pośrodku ciasta położyć ciasto maślane, zagiąć krawędzie i jeszcze raz rozwałkować na prostokąt i ponownie złożyć na trzy. Włożyć do lodówki na co najmniej 30 minut, powtarzać tę czynność przynajmniej 3 razy.


1 żółtko

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, rozwałkować ciasto i ostrym nożem pokroić na kwadraty. Z dwóch stron posmarować brzegi rozmąconym żółtkiem, po środku ułożyć farsz z jabłek, złożyć w trójkąt i ścisnąć brzegi. Rożki piec na środkowym poziomie piekarnika nagrzanego do 225º C, około 25 minut. Rożki odstawić do ostygnięcia.

40 g cukru pudru
2 łyżeczki soku z cytryny


Rożki polukrować lukrem zrobionym z cukru pudru i soku z cytryny.

piątek, 23 października 2015

kurczak curry z jabłkami


Bardzo lekkie i pięknie pachnące curry z udek kurczaka i jabłkami, doprawione papryczką chilli, czosnkiem, cebulą i imbirem z dodatkiem anyżu, kory cynamonowej, kurkumy i kolendry. Przepyszny kurczak curry z jabłkami z przepisu Anny Olson, doskonale smakuje posypany posiekaną kolendrą, podany w towarzystwie ryżu jaśminowego.


8 udek z kurczaka
2 jabłka
5 pomidorów
2 cebule
3 ząbki czosnku
1 centymetr korzenia imbiru
1/2 papryczki chili
2 łyżki oleju
1/2 łyżeczki nasion kminu rzymskiego
1 łyżeczka kolendry
1/2 łyżeczki kurkumy
1/4 łyżeczki pieprzu
1 kora cynamonowa
4 goździki
2 gwiazdki anyżu
sól
sok z limonki
natka kolendry

Na patelni rozgrzać olej i wrzucić wszystkie przyprawy, chwilę smażyć, kiedy zaczną podskakiwać dodać posiekaną papryczkę chili, starty na tarce korzeń imbiru, zamieszać i smażyć przez kilka minut. Dodać drobno pokrojone cebulę, czosnek i kiedy całość będzie miękka, dodać rozdrobnione pomidory i gotować całość kilka minut. Dodać pokrojone na kawałki udka kurczaka i lekko doprawić solą do smaku, wmieszać pokrojone w kostkę jabłka, przykryć garnek pokrywką, zmniejszyć ogień i całość dusić około 20 minut, aż kurczak będzie gotowy. Jeśli sos za bardzo odparuje, dolać wody. Tuż przed podaniem wmieszać sok z limonki oraz posiekaną kolendrę, doprawić do smaku solą.

środa, 21 października 2015

babka z chałwą


Pyszna i bardzo prosta do pieczenia babka ucierana dla wielbicieli chałwy. Babka jest słodka, puszysta i lekko wilgotna, lepsza na drugi dzień niż zaraz po upieczeniu. Babka z chałwą inspirowana przepisem z magazynu "Najlepsze ciasta" przybiera smak chałwy jakiej użyjemy do jej przygotowania. 

100 g chałwy
180 g masła
2 szklanki mąki pszennej
1 szklanka cukru
4 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

W rondelku stopić masło, dodać chałwę i mieszać, aż się rozpuści, całość ostudzić. Białka ubić z solą na sztywną pianę. W misce utrzeć masło z chałwą i cukrem na puszystą masę, ciągle ucierając dodawać kolejno żółtka, a następnie przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i wszystko razem utrzeć. Na końcu do masy dodać białka i delikatnie wymieszać. Ciasto wlać do formy wyłożonej papierem do pieczenia i włożyć do piekarnika nagrzanego do  170º C na około 50 minut, aż patyczek wbity w ciasto zostanie suchy.

poniedziałek, 19 października 2015

zalewajka z grzybami


W ramach akcji Regionalne Smaki zaproponowanej przez Renatę będziemy gotować i popularyzować potrawy z różnych regionów Polski. Na pierwszy ogień poszła zalewajka. Według źródła, zalewajka, to tradycyjna zupa wiejska, zawierająca ugotowane, pokrojone w kostkę ziemniaki zalane przygotowanym osobno czystym żurem z zakwasu chlebowego. Sama zupa wywodzi się z centralnej Polski, pierwsze wzmianki pochodzą z XIX wieku z Łodzi i Radomska. Dzięki swej prostocie zalewajka dotarła do Kielc, skąd na przełomie XIX i XX wieku wraz z migrującą ludnością pojawiła się w Zagłębiu Dąbrowskim. W województwie podkarpackim jej źródeł dopatruje się w okolicach Krzeszowa. Z czasem powstało kilka odmian zupy. Kilka z nich zostało wpisane przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi na listę produktów tradycyjnych. Na tej liście są zalewajka z zasmażką dla województwa łódzkiego, radomszczańska zalewajka, zalewajka świętokrzyska i zalewajka dla województwa podkarpackiego. Sposób przygotowania jest niezmienny, różnicą są składniki, w każdej ziemniaki gotuje się z przyprawami, a po ugotowaniu nie odlewa się z nich wody, następnym krokiem jest dodanie pozostałych składników i dalsze gotowanie. Zalewajka z grzybami ugotowana według rodzinnego przepisu Renaty, jest mieszanką przepisów na zalewajkę radomszczańską i łódzką.


500 ml żuru
6 ziemniaków
300 g grzybów leśnych
1 cebula
2 ząbki czosnku
200 g wędzonego boczku
2250 ml wody
3 łyżki śmietany
2 liście laurowe
4 ziarenka ziela angielskiego 
2 łyżeczki majeranku
sól
pieprz


Ziemniaki obrać, pokroić w kostkę, zalać wodą, dodać pokrojone na niewielkie kawałki grzyby, obraną i przekrojoną na pół cebulę, liście laurowe, ziele angielskie i dwie łyżeczki soli. Całość zagotować, a następnie gotować na wolnym ogniu, pod przykryciem do czasu, aż ziemniaki będą miękkie. Z zupy usunąć cebulę. Do garnka wlać dokładnie wymieszany żur, dodać śmietanę, majeranek, przekrojone na pół ząbki czosnku. Zupę zagotować, zdjąć z ognia i pozostawić pod przykryciem kilka minut. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Przed podaniem do każdego talerza zupy, dodać skwarki przygotowane z wędzonego boczku.

niedziela, 18 października 2015

likier jeżynowy


Likier jeżynowy ma cudowny aromat, głęboki kolor i wyjątkowy smak. Likier to wspaniałe lekarstwo na przeziębienie i kiepski humor.


750 g jeżyn
500 g cukru
500 ml spirytusu
125 ml wody

Przebrane, umyte i osuszone jeżyny przełożyć do dużego słoja i zalać spirytusem, szczelnie zakręcić i odstawić na tydzień. Po upływie tego czasu zlać płyn znad owoców do butelki i wstawić do lodówki. Owoce lekko rozgnieść, zasypać cukrem i dobrze wymieszać. Słoik ponownie szczelnie zakręcić i postawić w słonecznym miejscu, do czasu aż się cukier rozpuści, codziennie potrząsając słoikiem. Powstały syrop zlać przez bibułkowy filtr i połączyć z ekstraktem spirytusowym. Pozostałe owoce przelać przegotowaną, ciepłą wodą, a powstałe popłuczyny przefiltrować przez filtr i dodać do likieru. Gotowy likier odstawić do sklarowania na trzy tygodnie, po czym znowu przefiltrować i przelać do wyparzonych butelek.

piątek, 16 października 2015

chleb pszenno - żytni z całymi ziarnami żyta


16 października to wyjątkowa data zarówno dla piekarzy, jak i dla wszystkich miłośników chrupiących wypieków. Tego dnia wypada Światowy Dzień Chleba. Za sprawą Zorry już po raz dziesiąty możemy uczestniczyć w tym szczególnym dniu. Chleb towarzyszy nam od zarania dziejów, był częstym gościem na stołach starożytnych, jadano go także w średniowieczu i dziś w czasach współczesnych, wielu z nas nie wyobraża dnia bez pysznej pajdy chleba. U mnie z tej okazji chleb pszenno - żytni z całymi ziarnami żyta, inspirowany przepisem Jeffreya Hamelmana. Chleb jest smaczny, bardzo zdrowy i syty. W przepisie ziarna żyta można zastąpić pszenicą, jęczmieniem lub orkiszem.


50 g wody
2 łyżki zakwasu
60 g mąki żytniej

Składniki zaczynu wymieszać w podanej kolejności, przykryć szczelnie folią i zostawić na 14 godzin

150 g ziaren żyta
150 g wody
1/2 łyżki soli 

Ziarna zalać wrzącą wodą, dodać sól, wymieszać, przykryć i odstawić na około 14 godzin.


cały zaczyn
cała namaczanka
100 g mąki żytniej
200 g mąki pszennej
100 g wody
1/3 łyżeczki drożdży instant
1 łyżeczka miodu


Wszystkie składniki ciasta chlebowego wymieszać w misce i przełożyć na lekko naoliwiony blat. Wyrabiać ciasto ręcznie przez około 10 minut, ciasto na początku będzie bardzo lepkie i będzie kleiło się do rąk, ale w trakcie wyrabiania nabierze sprężystości i zacznie ładnie odchodzić od blatu i dłoni. Wyrobione ciasto przełożyć do lekko naoliwionej miski, przykryć folią i zostawić do wyrośnięcia na około 4 godziny. W połowie rośnięcia ciasto odgazować jeden raz. Gdy ciasto podwoi objętość wyłożyć je na blat, jeszcze raz złożyć, uformować kulę lub owalny bochenek i umieścić w omączonym koszyku złączeniami do góry. Koszyk włożyć do torebki foliowej i zostawić w ciepłym miejscu, aż podwoić swoją objętość. Nacięty chleb wsunąć do piekarnika nagrzanego do 240° C i piec w tej temperaturze przez 20 minut, a następnie zmniejszyć temperaturę do 200° C i dopiekać jeszcze przez około 25 minut. Chleb wystudzić przed pokrojeniem.



World Bread Day 2015 (October 16)

środa, 14 października 2015

omlet cesarski


Kaiserschmarrn to danie pochodzące z kuchni austriackiej, obecnie podawane w wielu innych krajach. Jak wiele dań, ono też ma swoje legendy, trudno ocenić, która jest prawdziwa. Pierwsza z nich mówi, że znana z dbałości o figurę cesarzowa Elżbieta poprosiła kucharza o przygotowanie lekkiego deseru. Ten do jajek dodał niewiele mąki, trochę mleka, cukru i usmażył puszysty omlet, który jeszcze na patelni porwał na kawałki. Deser podany z kompotem śliwkowym nie bardzo przypadł do gustu cesarzowej, za to zachwycił Franciszka Józefa, który od tej pory kazał przygotowywać sobie omlet regularnie. Druga z nich głosi, że podobno pewnego wieczoru cesarz Franciszek Józef, nie mając ochoty na wspólną wieczerzę z cesarską rodziną, poprosił o placek naleśnikowy, który miał mu zostać podany do pokoju. Kucharz zajęty przygotowaniami kolacji przypiekł placek, a gdy szybko próbował go odwrócić, ten mu się połamał. Kucharz nie miał czasu na przygotowanie placka jeszcze raz, więc poszarpał go do końca, posypał cukrem pudrem, żeby ukryć przypalenia i podał cesarzowi oznajmiając, że wymyślił nowe danie. I tak to porwany naleśnik stał się ulubionym daniem cesarza. Stąd też nazwa Kaiserschmarrn – Kaiser znaczy cesarz, a schmarren – skrawki. Jeszcze inna historia jest taka, że Franciszek Józef i jego żona podróżowali przez Alpy i zatrzymali się w domu rolnika na obiad. Rolnik był tak zdenerwowany, że wrzucił wszystkie najbardziej wyrafinowane składniki, które miał do rondla by zrobić pyszne naleśniki, co gorsza, ze względu na jego nerwowość i drżenie rąk porwał naleśniki na kawałki. Całość pokrył powidłami, by przykryć ten bałagan, na szczęście omlet był pyszny. Niezwykle puszysty omlet cesarski z dodatkiem rodzynek i karmelizowanym cukrem z dodatkiem rumu, przygotowany na podstawie tego przepisu, przypadnie do gustu każdemu.

3 jajka
100 g mąki pszennej
200 ml mleka
3 łyżki cukru
3 łyżki rodzynek
2 łyżki masła
2 łyżki rumu
sól
cukier puder 
Na patelni rozgrzać masło, dodać rodzynki, żeby napęczniały. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywno. W oddzielnej misce ubić żółtka, mąkę i mleko na gładką masę. Do masy delikatnie wmieszać ubite białka. Ciasto wlać na patelnię i smażyć pod przykryciem, najpierw z jednej, potem z drugiej strony. Gdy omlet się przyrumieni z obu stron, należy go porwać przy pomocy dwóch widelców na małe kawałki. Następnie, ciągle smażąc, posypać go cukrem i delikatnie wymieszać. Gdy cukier zacznie się karmelizować, polać omlet rumem i podpalić. Poczekać, aż płomień zgaśnie i przełożyć omlet na talerz. Podawać posypany cukrem pudrem, w towarzystwie powideł śliwkowych.

poniedziałek, 12 października 2015

wytrawne drożdżówki


Jesienna październikowa piekarnia Amber ma drożdżowy aromat za sprawą Aluchy, która wybrała do wspólnego pieczenia przepis na wytrawne drożdżówki z książki Elizy Mórawskiej "O chlebie". Drożdżówki są bardzo puszyste i maślane, a dzięki dodatkom bardzo aromatyczne. Te wspaniałe drożdżowe bułeczki dają szerokie pole do eksperymentowania ze smakami, składnikami i dodatkami. Można je upiec z różnymi gatunkami sera, oliwkami, suszonymi pomidorami, piórkami cebuli lub plasterkami gruszki, buraka i aromatyzować ziołami. Ja moje upiekłam z konfiturą z czerwonej cebuli z figami i serem pleśniowym z dodatkiem tymianku. 


15 g drożdży
400 g mąki pszennej
150 ml wody
50 g kremowego serka
2 łyżeczki cukru
3 łyżki oliwy
1 łyżeczka soli
1 jajko



Drożdże zasypać cukrem, a kiedy się rozpuszczą, połączyć z wodą, serkiem, oliwą, solą i stopniowo wsypywać mąkę. Zgnieć gładkie ciasto, ręcznie lub mikserem. Przełożyć do miski wysmarowanej oliwą, przykryć folią spożywczą lub ściereczką i zostawić na godzinę do wyrośnięcia. Po tym czasie podzielić ciasto na 8 części, uformować kulki, przykryć ściereczką i zostawić na 15 minut. Z kulek uformować placuszki i układać je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, pamiętając o kilkucentymetrowych odstępach. Na wierzchu ułożyć ulubione dodatki. Drożdżówki zostawić do wyrośnięcia na 45 minut. Posmarować roztrzepanym jajem i piec około 25 minut w 200º C.


  

niedziela, 11 października 2015

powidła śliwkowe z rumem


Doskonałe, o cudownym aromacie powidła śliwkowe z rumem, są długo smażone, w odstępie kilka dni, co bardzo ułatwia ich przygotowanie, a pod koniec całego procesu dosmaczamy cukrem i rumem. Takie powidła fenomenalnie smakują z naleśnikami, są niezastąpione do piernika staropolskiego, doskonale będą smakować w tym jesiennym cieście z orzechami, powidłami i bezą, do podjadania ze słoika, wyśmienite na kromce świeżo upieczonego chleba.

3000 g śliwek
100 g cukru
50 ml rumu

Śliwki umyć, wypestkować i przełożyć do szerokiego garnka o grubym dnie. Przez 20 minut dusić śliwki pod przykryciem, aż puszczą sok. Odlać powstały sok, a śliwki zagotować, po czym odstawić bez przykrycia do całkowitego ostudzenia na całą noc. Po tym czasie doprowadzić znowu do wrzenia, gotować kilka minut i odstawić, powtarzać tak przez co najmniej kilka dni, do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Na koniec doprawić do smaku cukrem oraz rumem, chwilę smażyć. Następnie przełożyć gorące powidła do wypieczonych słoików, szczelnie zakręcić i pozostawić do całkowitego wystygnięcia.

piątek, 9 października 2015

ciasto migdałowe z owocami jesieni


Ciasto migdałowe z owocami jesieni to pyszny sposób na wykorzystanie białek. To bardzo delikatnie migdałowe ciasto z ulubionymi jesiennymi owocami jest idealne do popołudniowej kawy.


130 g mąki pszennej
130 g mielonych migdałów
8 białek
240 g cukru pudru
250 g masła
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
50 g płatków migdałowych
3 figi
400 g śliwek
250 g jeżyn
cukier puder



Białka ubić ze solą na sztywną pianę, dodać cukier i dalej ubijać. Następnie dodać rozpuszczone i ostudzone masło oraz mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, mielone migdały i wszystko razem ubić. Masę wyłożyć do mniejszej formy wyłożonej papierem do pieczenia, na wierzchu równomiernie ułożyć owoce, posypać płatkami migdałowymi. Ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 180° C na około 40 minut, aż patyczek wbity w ciasto zostanie suchy. Ciasto podawać posypane cukrem pudrem.

środa, 7 października 2015

zupa dyniowa z mlekiem kokosowym


Bardzo szybka do przygotowania zupa z dyniowego puree z dodatkiem mleka kokosowego i bulionu, doprawiona cebulką, czosnkiem, papryczką chili oraz startym na tarce korzeniem imbiru. Ta bardzo kremowa i delikatna zupa dyniowa z mlekiem kokosowym jest rozgrzewająca i doskonale smakuje podana z śmietaną i uprażonymi na suchej patelni pestkami dyni. 


250 g puree z dyni
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 papryczka chili
2 centymetry korzenia imbiru
2 łyżki oleju
400 ml mleka kokosowego
400 ml bulionu
sól
pieprz
pestki dyni
śmietana


W dużym rondlu rozgrzać olej, zrumienić drobno posiekaną cebulę oraz czosnek, dodać starty na tarce korzeń imbiru i drobno posiekaną papryczkę chili, chwilę smażyć. Dodać puree z dyni, wlać mleko kokosowe oraz bulion, całość gotować około 20 minut. Następnie zupę zmiksować na gładki i aksamitny krem, doprawić do smaku solą oraz pieprzem. Zupę podawać ze śmietaną i uprażonymi na suchej patelni pestkami dyni. 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect