sobota, 4 maja 2013

fiołkowe makaroniki


Makaroniki według źródła to słodkie ciastka przyrządzane z białek jaj, cukru pudru i mielonych migdałów. Zamiast migdałów używane są niekiedy mielone orzechy włoskie, laskowe, ziemne, mak, pistacje, pestki dyni, nasiona słonecznika, a nawet płatki owsiane, wiórki kokosowe lub pokruszone sucharki. Makaroniki wywodzą się z Włoch i Francji. Już w XIII wieku w regionach upraw migdałów w Lombardii, Lotaryngii i Kraju Basków pieczono ciastka z mielonych migdałów z dodatkiem miodu i białek jaj. Makaroniki, początkowo stanowiące pokarm biedaków, z czasem zyskały uznanie wśród zamożniejszych grup ludności, pojawiły się na stołach możnowładców i monarchów. W okresie odrodzenia znane i cenione były w całej Europie i w krajach arabskich. Obecnie we Włoszech każdy region posiada swój własny przepis na makaroniki i uznaje go za jedyny oryginalny.


Fiołkowe makaroniki, to dwa bezowe krążki aromatyzowane syropem fiołkowym, przełożone kremem fiołkowym na bazie mascarpone i konfitury z płatków tego kwiatka. Te przepyszne, bardzo kruche i mięciutkie makaroniki upieczone na podstawie przepisu Tartlette, dodaję do Kwiatowej Książki Kucharskiej 2013 oraz Sekrety "la Pâtisserie française".


100 g białek
110 g mielonych migdałów
200 g cukru pudru
50 g cukru do wypieków
1 łyżka syropu fiołkowego
sól 


Białka muszą być starsze, najlepiej 24 godzinne, trzymane w odkrytym pojemniku na blacie kuchennym, w temperaturze pokojowej. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, pod koniec ubijania dodać stopniowo cukier i dalej ubijając. Dodać przesiane migdały z cukrem pudrem, wymieszać szpatułką do połączenia składników i nie za długo. Masę przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą nasadką około 1 centymetra. Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wyciskać nieduże makaroniki pozostawiając między nimi spore odstępy. Po zapełnieniu całej blaszki, odstawić ją na godzinę, by makaroniki się wysuszyły. Dobrze wysuszone nie będą się kleiły przy dotyku, a na ich powierzchni utworzy się skorupka. Makaroniki piec w piekarniku rozgrzanym do 150º C przez 10 minut, po tym czasie obniżyć temperaturę do 120º C i piec kolejne 6 minut. Ostudzić przed zdjęciem z blachy.


250 g sera mascarpone
4 łyżki konfitury z płatków fiołka

Ser mascarpone miksować przez około 2 minuty aż stanie się puszysty, dodać konfiturę i dobrze wymieszać. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego i przekładać makaroniki.






37 komentarzy:

  1. Nie no, padam do nóżek, Szanownej Pani! Zastrzeliłaś mnie nimi dokumentnie! Boskie są! :)
    Dawałaś do nich jakiś barwnik, czy tylko od fiołków są takie fioletowe? Cudne, cudne, cudne!
    Pozdrawiam
    Pinkcake

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, dziękuję. W tym roku udał mi się bardzo mocny syrop z fiołków, taki prawie koncentrat, więc barwi wszystko bardzo fiołkowo :) Pozdrawiam

      Usuń
    2. Zgadzamy się na całej linii, są przecudowne!

      Usuń
    3. Iwona, dziękuję :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Bazyliowy mus, :) Pozdrawiam

      Usuń
  3. WOW! Absolutnie cudowne. Świetny pomysł i piękne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, dziękuję, bardzo mi miło :) Pozdrawiam

      Usuń
  4. popatrzę i nic więcej nie będę pisać *

    OdpowiedzUsuń
  5. szacun :D Jestem pełna podziwu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieczone truskawki, dziękuję. Pozdrawiam

      Usuń
  6. Kolejny raz wbiłaś mnie w fotel. Siedzę i podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, miło mi bardzo :) Pozdrawiam

      Usuń
  7. Wyszły Ci cudowne makaroniki :) Sama nie tak dawno zaczęłam je robić, więc wiem ile trudu wymagają :)

    Dużo słońca!

    Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata, dziękuję, bardzo mi miło. Pozdrawiam

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Myladylaura, dziękuję, pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  9. Fiołkowy zawrót głowy!
    Makaroniki uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amber, odbiło mi kompletnie, hihihi

      Usuń
  10. perfekcyjne w każdym calu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaś, dziękuję bardzo mi miło!

      Usuń
  11. Jejku, Kamilko jakie one są cudne! Piękny kolor i wygląd. Idealne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majanko, dziękuję bardzo :)

      Usuń
  12. O widzę kontynuacje fiołkowych wariacji:-) Makaroniki są przecudne:-) Ty to potrafisz kusić:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzena, mamy to po Ewie :) hihihi. Pozdrawiam

      Usuń
  13. Kamila, nie mozna tak torturowac ludzi. One są obłedne, zniewaljące, i nie wiem, co mam jeszcze napisać....
    Juz wiem: mój adres to Poznań, przesij mi ok. 1 kg, przetestuję i napisze recenzję, hi hi
    Jak sie zgodziśz, to uznam, że zrobiłam najlepszy interes w swoim życiu !!!!!!!!!!!!!!

    Pozdrwiamy serdecznie

    Tapedna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, przywiozę skoro do naszej stolicy niedaleko :) Załapię się na Wasze pyszne smakołyki :) Pozdrawiam Was!

      Usuń
  14. Czapki z głów. Po pierwsze za idealne makaroniki, po drugie za ten fiołkowy dodatek. Cuda

    OdpowiedzUsuń
  15. Absolutnie genialne!!!:))) normalnie kocham cię za te kwiatowe czary!

    OdpowiedzUsuń
  16. Och jakie piękne! :) Już od jakiegoś czasu myślę nad zrobieniem makaroników, ale boję się, że nie wyjdą, bo słyszałam, że to trudne ciastka...

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem oczarowana!

    OdpowiedzUsuń
  18. Są po prostu niesamowite... Nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za wizytę na moim blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect