codzienność

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kminek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kminek. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 lutego 2022

fastenwähe


Lutowa piekarnia Amber piecze bułki z Bazylei. Według źródła fastenwähe, to płaskie bułki drożdżowe o charakterystycznym kształcie z czterema nacięciami z dodatkiem kminku i soli. Wspaniałe karnawałowe, chrupiące maślane bułki pszenne z przepisu Streusel, są pyszną samodzielną przekąską w czasie lunchu i mogą stanowić dodatek do serów i wędlin.



500 g mąki pszennej tortowej
10 g soli
10 g ekstraktu słodowego
18 g drożdży
300 g mleka
170 g masła
 
Do miski robota kuchennego wsypać mąkę, sól i ekstrakt słodowy, dodać rozkruszone drożdże oraz zimne mleko i wyrabiać składniki na 1 prędkości miksera przez 5 minut, aż połączą się w ciasto. Dodać zimne masło i dalej wyrabiać przez 5 minut. Po tym czasie zwiększyć prędkość do 2 i wyrabiać ciasto przez kolejne 5 minut, aż ciasto będzie miękkie. Miskę przykryć i pozostawić ciasto na godzinę w temperaturze pokojowej. Po tym czasie podzielić ciasto na 12 równych kawałków, z każdego kawałka uformować długie bułeczki o zaostrzonych końcach. Bułki układać na blachach wyłożonych papierem do pieczenia. Blachy przykryć i odstawić na 30 minut w temperaturze pokojowej, a następnie włożyć blachy do lodówki na kolejne 30 minut. Po tym czasie bułki spłaszczyć i każdą naciąć w 4 miejscach.
 
1 żółtko
10 ml mleka
5 g soli gruboziarnistej
5 g kminku 

Wymieszać żółtka z mlekiem i  posmarować bułki, pozostawić bez przykrycia w temperaturze pokojowej na 15 minut. Bułki posmarować po raz drugi i rozdziel nacięcia, posypać je solą i kminkiem. Blachy z bułkami umieścić w piekarniku nagrzanym do 230 ° C i piec bułki przez 7 minut, następnie zamienić blachy miejscami w piekarniku i dopiekać bułki przez kolejne 10 minut, aż będą złociste i lekko chrupiące. Bułki studzić na kratce. 
 

poniedziałek, 14 września 2020

kifli


We wrześniowej piekarnia Amber króluje węgierski wypiek zaproponowany przez Małgosię. Kifli według źródła, to tradycyjna bułka drożdżowa, którą przed pieczeniem zwija się i formuje w półksiężyc. Ciasta w kształcie półksiężyca są uważane za najstarsze zachowane formy ciasta i uważa się, że reprezentują starożytną pogańską tradycję, obejmującą ofiary dla bogini księżyca Selene. W języku węgierskim kifli oznacza skręt lub półksiężyc. Legenda mówi, że pomysł na kifli pojawił się, gdy chrześcijanie bronili Budy przed Turkami. Na znak świętowania zwycięstwa miejscy piekarze zaczęli sprzedawać świeże bułki w kształcie półksiężyca. Inna historia głosi, że został wynaleziony w Wiedniu po oblężeniu miasta przez Turków osmańskich. Kifli jest zrobiony ze zwykłego ciasta przypominającego chleb i bardziej przypomina bułkę niż ciastko, jest cieńszy i dłuższy niż rogalik. Rogaliki według tradycji wypiekane są na Boże Narodzenie.

400 g mąki pszennej 
270 ml mleka
30 g masła
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
9 g suchych drożdży

Do dzieży robota wsypać mąkę, zrobić dołek, wlać letnie mleko, wsypać drożdże, cukier i zostawić na około 15 minut, aby drożdże zaczęły pracować. Następnie dodać sól i schłodzone, rozpuszczone masło. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto. Podzielić je na 8 części i każdą część rozwałkować cieniutko w trójkąt. Zwinąć od podstawy trójkąta w rulon i odłożyć na wyłożoną pergaminem blachę.

30 ml mleka
kminek
mak
sezam

Rogaliki posmarować mlekiem i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Po tym czasie znów posmarować je mlekiem i posypać dodatkami. Piec w temperaturze 180° C przez 10 minut, potem zwiększyć temperaturę do 200° C i piec kolejne 10 minut. Rogaliki studzić na kratce.


Kifli na blogach:

poniedziałek, 8 czerwca 2020

ciemny chleb litewski na słodzie


W czerwcowej piekarni Amber ciemny chleb litewski na słodzie, który na Litwie jest prawdziwą dumą narodową. Razowy chleb na naturalnym zakwasie, wypiekany głównie z mąki żytniej, czasami mieszanki żytniej i pszennej, wzbogacony kminkiem, ma swój charakterystyczny wyrazisty aromat i kolor, który zawdzięcza dodatkowi oryginalnego słodu litewskiego. Warto wiedzieć, że połączenie słodu żytniego z kminkiem to wielowiekowa nadbałtycka tradycja znana na całym świecie. Doskonały chleb litewski upieczony według receptury z piekarni Malsena, dzięki słodowi długo zachowuje świeżość i najlepiej smakuje kilka dni po upieczeniu.
 

200 g mąki żytniej razowej
200 g zakwasu żytniego
100 g wody


Wieczorem przed dniem wypieku chleba przygotować zaczyn – mąkę wymieszać w misce z zakwasem i wodą. Szczelnie przykryć miskę folią przezroczystą i zostawić na 12 godzin.

cały zaczyn
100 g mąki żytniej razowej
120 g mąki pszennej
100 g wody
3 łyżki cukru
1 łyżka miodu
1 łyżka słodu żytniego ciemnego litewskiego
1 łyżeczka słodu jęczmiennego barwiącego
1 łyżka kminku
1 łyżka soli


Kminek utłuc w moździerzu. Obie mąki wymieszać z solą, cukrem, słodem i kminkiem. Zaczyn wymieszać z miodem i wodą, po czym dodać do składników suchych i wymieszać, powstanie dosyć gęste, ciemne ciasto. Formę keksową wyłożyć pergaminem i wypełnić ciastem chlebowym, pomagając sobie maczaną w wodzie łyżką. Wygładzić wierzch, posypać kminkiem. Foremkę z chlebem szczelnie zawinąć w folię i odstawić w ciepłe miejsce na 4 godziny do wyrośnięcia. Kiedy ciasto podchodzi do brzegów foremki, rozgrzać piekarnik do 250° C i wstawić chleb do mocno rozgrzanego pieca na 15 minut, po czym zmniejszyć temperaturę do 200° C i piec kolejne 30 minut. Po wystudzeniu, zawinąć chleb w bawełnianą ściereczkę i folię, i zostawić na co najmniej 12 godzin.

czwartek, 18 kwietnia 2019

żur kresowy


Żur kresowy ugotowany według przepisu z dodatku do gazety Wyborczej "Wielkanocna kuchnia kresowa" pachnie chrzanem i kminkiem. Podstawą tej wyśmienitej zupy jest dobry zakwas, biała kiełbasa i wędzony boczek. Zupę można podać w chlebie z ugotowanym jajkiem. ug będzie ozdobą Twojego stołu i zachwyci całą rodzinę który jest podstawą tej wyśmienitej zupy.ugotowana na bogatym wywarze mięsnym z dodatkiem białej kiełbasy i boczku.

300 g białej kiełbasy
250 g wędzonego boczku
3 cebule
4 ząbki czosnku
125 ml śmietany
2000 ml bulionu
500 ml zakwasu na żurek
2 łyżki oleju
100 g chrzanu
3 liście laurowe
6 ziaren ziela angielskiego
1 łyżka majeranku
1 łyżeczka kminku
sól
pieprz
4 jajka


W garnku na oleju podsmażyć posiekaną cebulę, dodać pokrojony w kostkę boczek, kiełbasę i całość podsmażyć. Dodać bulion oraz ziele angielskie i liść laurowy i całość zagotować. Zupę gotować około 15 minut, następnie dodać zakwas, zagotować. Żur przyprawić startym drobno na tarce chrzanem, majerankiem, posiekanym z solą czosnkiem oraz solą i pieprzem. Żur podawać ze śmietaną i ugotowanym jajkiem. 

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

chleb ziołowy z płatkami owsianymi


W kwietniu piekarnia Amber ma wspaniały aromat ziół i przypraw, za sprawą Kasi, która wybrała do wspólnego pieczenia przepis na chleb swojego autorstwa. Chleb ziołowy z płatkami owsianymi uda się każdemu, chleb wypieka się w foremce i można go piec w wersji z zakwasem lub z samymi drożdżami. Chleb jest pyszny i doskonale smakują do niego wszelakie dodatki. Z przepisu wychodzi jeden duży bochen lub dwa mniejsze. 


1 łyżeczka majeranku 
1 łyżeczka kolendry
1 łyżeczka kminku 
1 łyżeczka szałwii 
1 łyżeczka tymianku 
1 łyżeczka czarnuszki 
1 łyżeczka cząbru 
1 łyżeczka rozmarynu
1 łyżeczka bazylii 
1/2 łyżeczki pieprzu
1 łyżeczka soli
1/2 szklanki wody

Przyprawy i zioła zalać ciepłą wodą i odstawić na 20 minut.

4 łyżki mąki pszennej chlebowej
20 g drożdży
1 łyżeczka cukru
1/2 szklanki wody

Składniki wymieszać, przykryć i pozostawić na 15 minut.


500 g mąki pszennej chlebowej
1/2 szklanki płatków owsianych
2 łyżki zakwasu
cały zaczyn drożdżowy
cała zalewa ziołowa
1/2 szklanki wody

Wymieszać mąkę z płatkami, zaczynem, ziołami, wodą do połączenia składników. Ciasto powinno być dosyć luźne, ale nie lejące, jeśli jest zbyt zwarte, dolać więcej wody. Formę natłuścić i wysypać płatkami owsianymi. Przełożyć ciasto, wyrównać powierzchnię mokrą dłonią i obsypać płatkami owsianymi. Chleb przykryć ściereczką i odstawić na godzinę, do podwojenia objętości. Chleb wstawić do piekarnika nagrzanego do 180° C na około 60 minut, w razie potrzeby dopiekać przez kolejne 10 minut. Chleb wyjąć z piekarnika, po 5 minutach wyjąć z formy i wyłożyć na kratkę. Kroić po wystudzeniu.
Wersja przepisu bez zakwasu: do zaczynu dodać 30 g drożdży, a do ciasta właściwego dodać 3/4 szklanki wody.

poniedziałek, 29 lutego 2016

pyry z gzikiem


W ramach akcji Regionalne Smaki prowadzonej przez Renatę w lutym do wspólnego gotowania zostały wybrane wielkopolskie pyry z gzikiem, wpisane przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi na listę produktów tradycyjnych. Poznań i Wielkopolska bez pyry nie istnieje, to kwintesencja naszej kuchni, uwielbiamy ziemniaki w każdej postaci. Kuchnia wielkopolska jest bardzo prosta, gdyż wywodzi się z ubogiej kuchni wiejskiej. Przepisy opierają się na powszechnie dostępnych produktach, uzyskiwanych najczęściej z własnych gospodarstw. Gzik w Wielkopolsce to tradycyjna potrawa postna, przyrządzana ze zmielonego twarogu, który następnie urabia się z dodatkiem kwaśnej śmietany, cebuli oraz soli na jednolitą masę. Tak przyrządzony gzik podawany jest jako dodatek do ziemniaków w mundurkach, najczęściej w postne piątki. Do ziemniaków w pierwszej fazie przygotowania dodałam kminek, który delikatnie je aromatyzuje, następnie ziemniaki zostały podpieczone w piekarniku, można to też zrobić na grillu. Do takich ziemniaków doskonale pasuje gzik, zrobiony ze śmietankowego mielonego twarogu z cebulą i kwaśną śmietaną z dodatkiem szczypiorku. Pyry z gzikiem, danie rodem z wielkopolski są pyszne, bardzo oszczędne i doskonałe w swej prostocie. 

500 g twarogu śmietankowego mielonego
1 cebula
250 ml kwaśnej śmietany
sól
pieprz


Do miski dodać drobno posiekaną cebulę, doprawić solą oraz pieprzem. Dodać twaróg i śmietanę i całość rozetrzeć na gładką masę. Gzik doprawić do smaku solą oraz pieprzem.

800 g ziemniaków
1 łyżka kminku
sól
1/2 pęczka szczypiorku

Ziemniaki wyszorować i odgotować w osolonym wrzątku z dodatkiem kminku, na średnio miękko. Ziemniaki odcedzić i pojedynczo zawijać je w folię aluminiową. Układać na blasze, wstawić do piekarnika nagrzanego do 180° C i piec około 20 minut. Ziemniaki wyjąć z piekarnika, otworzyć folię, ziemniaka naciąć na cztery części, na środek nałożyć gzik, posypać posiekanym szczypiorkiem i podawać.


Pyry z gzikiem na blogach:


poniedziałek, 14 grudnia 2015

kulebiak z kapustą i grzybami w cieście francuskim


Kulebiak z kapustą i grzybami w cieście francuskim, to błyskawiczna wersja kulebiaka, dzięki zastąpieniu ciasta drożdżowego gotowym francuskim. Kapustę z grzybami, można przygotować dużo wcześniej, a potem tylko zawinąć farsz w ciasto i upiec. Kulebiak nadziany aromatycznym farszem z kiszonej kapusty i mieszanych grzybów leśnych, to idealny dodatek do barszczu wigilijnego. 


500 g kiszonej kapusty
50 g suszonych grzybów
250 g grzybów leśnych
1 cebula
2 łyżki oleju
sól
pieprz 


Suszone grzyby zalać wodą i odstawić na godzinę, odcedzić, następnie zalać znowu wodą i gotować do miękkości. Kapustę umieścić w garnku, zalać wodą i gotować, aż będzie miękka, następnie odcedzić. Na oleju podsmażyć posiekaną cebulę, dodać posiekane grzyby suszone i świeże oraz ugotowaną kiszoną kapustę, całość podsmażyć, doprawić do smaku solą i pieprzem.


275 g ciasta francuskiego
1 jajko
kminek

Ciasto francuskie rozłożyć na blacie, farsz równomiernie rozłożyć na środku, boki ciasta naciąć z obu stron w dwu centymetrowe paski. Ciasto zwinąć z roladę, zaplatając boki ciasta w warkocz. Kulebiak posmarować roztrzepanym jajkiem, posypać kminkiem. Kulebiak ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200° C na około 20 minut, aż wierzch ciasta ładnie się zarumieni.

wtorek, 10 listopada 2015

chleb marchwiowy


Pyszny i bardzo optymistyczny chleb drożdżowy został wybrany przez Amber do listopadowej piekarni. Chleb marchwiowy pieczony w garnku żeliwnym na bazie świeżego soku marchwiowego, z dodatkiem słodkich rodzynek i orzechów włoskich o aromacie kminku, na chrupiącą skórkę i miękkie wnętrze o wspaniałym kolorze. Przepis na chleb pochodzi z książki Jima Lahey's "My Bread".


3 szklanki mąki pszennej chlebowej
1 1/4 łyżeczki soli
1/4 łyżeczki drożdży instant
1 1/2 szklanki soku marchwiowego
3/4 szklanki rodzynek
3/4 szklanki orzechów włoskich
1 łyżka kminku


W średniej misce wymieszać mąkę, sól i drożdże, dodać sok z marchwi i wymieszać drewnianą łyżką lub ręcznie, aż powstanie mokre, lepkie ciasto. Jeśli nie jest lepkie w dotyku, dodać kolejną łyżkę lub dwie wody. Dodać rodzynki i grubo posiekane orzechy i wymieszać, aż się połączą z ciastem. Przykryć miskę i odstawić, aż na powierzchni ciasta utworzą się bąbelki i ciasta jest więcej niż podwójna ilość, trwa to do 18 godzin. Po tym czasie zeskrobać ciasto z miski w jednym kawałku i omączoną ręką skierować brzegi ciasta do środka. Ciasto umieścić na ścierce kuchennej obficie posypaną mąką i kminkiem. Jeśli ciasto jest lepkie, posypać wierzch mąką. Luźno związać rogi ściereczki, aby pokryły ciasto i umieść w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na około 2 godzin. Ciasto jest gotowe, gdy jego ilość jest prawie podwojona. W tym samym czasie, na 30 minut przed końcem wyrastania ciasta, nagrzać piekarnik do 230º C z garnkiem żeliwnym. Bardzo ostrożnie przełożyć ciasto ze ściereczki, górą do dołu, do garnka. Garnek przykryć pokrywą i wstawić do piekarnika na 25 minut. Następnie zdjąć pokrywę i dopiekać kolejne 18 minut, aż chleb będzie miał głęboki brązowy kolor. Ostrożnie wyjąć chleb z garnka i umieść go na kratce, zostawić do ostygnięcia.


wtorek, 15 września 2015

chleb jęczmienny z owczym serem i kminkiem


Na wrześniowe spotkanie w piekarni Amber, Magda wybrała chleb piękny i niezwykły, na jęczmiennej mące z owczym serem z bloga Wisły. Chleb jęczmienny z owczym serem i kminkiem jest bardzo aromatyczny, ma miękki miękisz i chrupiącą skórkę. Podczas pieczenia w domu unosi się wspaniały aromat owczego sera pleśniowego. Do wypieku warto użyć pikantnego i wyrazistego w smaku Roqueforta, który jest tłustym i niezwykle aromatycznym specjałem. By upiec chleb należy dzień przed pieczeniem przygotować zaczyn oraz bibosz na bazie mąki jęczmiennej.


50 g zakwasu
100 g mąki pszennej chlebowej
120 g wody

Wszystkie składniki wymieszać i zostawić na blacie na 14 godzin.


100 g mąki jęczmiennej
150 g wody

Składniki wymieszać i pozostawić na 12 godzin.


cały zaczyn
cały bibosz
650 g mąki pszennej chlebowej
250 g wody
1 łyżeczka miodu
1 łyżeczka soli
150 g owczego sera pleśniowego
1 łyżeczka kminku
1/4 łyżeczki suchych drożdży

Ze wszystkich składników oprócz sera pleśniowego, wyrobić gładkie ciasto. Ciasto pozostawić do wyrośnięcia na 45 minut. Po tym czasie ciasto wyłożyć na naoliwiony blat i delikatnie, powoli rozciągnąć je tworząc prostokąt. Ser owczy pokroić w dużą kostkę i rozłożyć równomiernie na powierzchni ciasta. Zwinąć ciasto z serem w rulon, jak roladę i nie dbając o jej kształt ułożyć w naoliwionej misce do ponownego wyrośnięcia. Po 30 minutach podzielić ciasto na dwie części, lekko odgazować i uformować dwa bochenki na posypanym mąką blacie. Bochenki ułożyć w koszykach i pozostawić do wyrośnięcia na około 45 minut. Piec chleb na rozgrzanym kamieniu z parą w 240° C przez 10 minut, a następnie bez pary w temperaturze 220° C przez następne 25 minut.


Chleb jęczmienny z owczym serem i kminkiem na blogach:

środa, 19 listopada 2014

chleb litewski


Wyjęcie z pieca pierwszego bochenka było świętą chwilą. Wierzchem dłoni Rosalia ścierała sobie pot z czoła, szeroko rozstawiała nogi i lekko odchylając się do tyłu, wydawała polecenie, po czym kontrolowała kobiety, które łopatą wyciągały kolejne bochenki i układały je na płótnach rozłożonych na stołach rozstawionych wzdłuż ścian. Panowała kompletna cisza. Rosalia zaczynała "wypróbowywać" chleby: naciskając kciukami, sprawdzała, jak się upiekły. Już od najlżejszego nawet naciśnięcia rozchodził się wszędzie zapach gorącego chleba. Jej aprobacie towarzyszyły westchnienia ulgi pozostałych kobiet, napięcie ustępowało i powracano do rozmów. Rosalia nie uczestniczyła jednak w tych pogaduszkach, bo właśnie wybierała bochenki. Ten z najbardziej złocistą i chrupiącą skórką był przeznaczony dla nas. Drugi brała dla swoich dzieci. Pozostałe trafiały do szafki, dla innych. Jednak nie częstowała nas choćby malutką kromką, dopóki cały chleb nie został upieczony. Wtedy dopiero wyciągała też spod stołu szafeczkę, w której chowała ciasto na zaczyn potrzebny w następnym tygodniu.
Simonetta Agnello Hornby
Kropla oliwy


Wspólna listopadowa piekarnia Amber ma aromat kminku, za sprawą chleba litewskiego na zakwasie, z żytnią mąką, otrębami, bez dodatku drożdży. Ten ciemny chleb jest wypiekiem dla bardziej zaawansowanych piekarzy, należy mu poświęcić czas, nie można go robić na skróty, trud się jednak bardzo opłaca, bo chleb jest wspaniały. Chleb litewski upieczony na podstawie przepisu Mirabbelki, ma ciemną skórkę i lekko wilgotne, pachnące kminkiem wnętrze. To porcja ciasta na dwie formy keksowe.
 

50 g zakwasu
130 g mąki żytniej
120 g wody

Składniki wymieszać i odstawić na 8 - 12 godzin. 

cały zaczyn
90 g mąki żytniej
110 g wody

Składniki wymieszać i odstawić na 3 - 4 godziny. Zaczyn powinien się podnieść, a jego powierzchnia powinna być lekko wklęsła. 

100 g otrąb 
2 łyżki kminku
200 g wody 

Wieczorem, dzień przed pieczeniem chleba, zalać otręby wrzącą wodą, dodać lekko zmiażdżony kminek.

cały zaczyn
zaparzone otręby
350 g mąki żytniej razowej
150 g mąki żytniej
300 g wody letniej 
2 łyżki melasy
1 łyżka soli 

Z mąki żytniej razowej odsypać dwie łyżki mąki, i uprażyć ją na suchej patelni, by nabrała brązowego koloru, należy uważać, by się nie przypaliła. Następnie wymieszać w misce cały zaczyn, z resztą składników, oprócz soli, mieszać należy tylko do połączenia składników. Konsystencja ciasta powinna być dość luźna. Przy mieszaniu mikserem nie może tworzyć się bryła ciasta. W odrobinie wody rozpuścić sól, dodać do ciasta i lekko wymieszać całość. Ciastem napełnić foremki prostokątne, do połowy ich wysokości, wygładzić powierzchnie wodą. Chleb powinien wyrosnąć do podwojenia objętości, co może trwać nawet do 4 godzin. Po wyrośnięciu należy jeszcze raz wierzch posmarować wodą. Chleb wstawić do piekarnika nagrzanego do 250° C i piec przez 15 minut z termoobiegiem, potem zmniejszyć do 200° C i piec jeszcze 30 minut, już bez termoobiegu, dalej zmniejszyć do 180° C  i dopiekać około 25 minut. Po upieczeniu wyjąć z foremki, odwrócić i wystudzić. Chleb nadaje się do jedzenia dopiero następnego dnia.
 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect