codzienność

niedziela, 28 lutego 2021

rolada makowa z kremem marakujowym


Rolada na bazie maku i białek, przełożona kremem marakujowym z mascarpone, składa się na pyszne ciasto. Ta elegancka rolada makowa z kremem marakujowym, jest łatwa do przygotowania i wspaniale smakuje, może umilić spotkania w gronie rodzinny i przy okazji zużyć białka pozostałe po karnawałowych smakołykach. 

12 białek
100 g maku
110 g cukru pudru
70 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli 

W misce ubić białka ze solą na sztywno, do białek powoli dodawać cukier puder, a następnie mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Przy mniejszych obrotach miksera dodać do masy mak. Masę wyłożyć na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia, wyrównać wierzch. Ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego temperaturze 160º C i piec przez około 22 minuty, aż patyczek wbity w ciasto zostanie suchy. Ciasto po wyłożeniu z piekarnika zwinąć w roladę, wzdłuż dłuższego boku łącznie z papierem. Roladę ostudzić.


5 marakui
125 g cukru
60 g masła
3 jajka
1/4 cytryny
500 g mascarpone

W garnku podgrzać masło, cukier, sok z cytryny oraz pulpę z marakui, często mieszając. W misce ubić jajka na puszystą pianę, cały czas ubijając dodać gorącą zawartość garnka, połączyć całość i przelać z powrotem do garnka. Masę ponownie podgrzać, cały czas mieszając, aż zgęstnieje. Krem przetrzeć przez sitko, ostudzić. W misce ubić mascarpone, dodać krem marakujowy i ubić. Wystudzoną roladę odwinąć, delikatnie usunąć papier. Na ciasto równomiernie wyłożyć 3/4 ilości kremu, zwinąć roladę, na wierzchu rozsmarować pozostały krem. Roladę schłodzić przed podaniem, udekorować dowolnie.

czwartek, 25 lutego 2021

hamantasze z daktylowym nadzieniem

Purim, według źródła to niezwykle radosne święto nazywane również żydowskim karnawałem i Świętem Losów, bo ma przypominać, że nic nie jest pewne i potrafi się zmieniać w mgnieniu oka, a los należy przyjmować, jakim jest. Święto to obchodzone jest 14 dnia miesiąca Adar, na pamiątką cudownego ocalenia starożytnej społeczności żydowskiej w Persji przed zagładą zaplanowaną przez perskiego arystokratę Hamana. W przeddzień święta obowiązuje post upamiętniający post królowej Estery, która modliła się do Boga prosząc o odwrócenie losu swoich braci. W sam dzień święta nie wolno pościć, zakazana jest żałoba, a nakazana radość. Po południu spożywany jest specjalny posiłek, podczas którego nadużywanie alkoholu jest traktowane jako religijny obowiązek. Świętu towarzyszą tańce, maskarady i zabawy dla dzieci. W czasie świętowania dzieci dostają ciasteczka i purimowe pieniądze, urządzane są widowiska, do zwyczaju należy rozdawanie jałmużny ubogim i wzajemne obdarowywanie się prezentami. Przyrządzane tego dnia potrawy nawiązują do nauk, płynących z opowieści o Esterze. Nieodzowne podczas Purimu są drobne, przypominające trójkątne sakiewki kruche ciasteczka ze słodkim nadzieniem z maku i bakalii, nazywane hamantaszenami, czyli sakiewkami Hamana lub jego uszami. Ciasteczka hamantasze z daktylowym nadzieniem z przepisu Malki Kafka, restauratorki i promotorki dobrego życia, są przepyszne.

250 g daktyli
30 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
1/2 łyżeczki mielonego imbiru
30 ml wody 

Do garnka przełożyć daktyle, wlać wodę, dodać przyprawę i całość gotować na małym ogniu, mieszając, aż owoce się rozpadną i nabiorą konsystencji konfitur.

100 g masła
250 g mąki pszennej
70 g cukru pudru
4 żółtka
szczypta soli

Do miski przesiać mąkę, cukier oraz sól. Dodać pokrojone na kawałki zimne masło, przesiekać składniki nożem. Dodać żółtka i ponownie przesiekać składniki nożem, a następnie szybko zagnieć gładkie ciasto. Ciasto uformować w kulę, zawinąć w folię spożywczą, odłożyć do lodówki na minimum 30 minut. Po tym czasie ciasto rozwałkować na posypanym mąką blacie na grubość kilku minimetrów i wykrawać kółka o średnicy 6 centymetrów. Na środek każdego placuszka nałożyć po łyżeczce nadzienia, zebrać do środka brzegi ciasta tak, by uformować trójkątną sakiewkę. Uformowane ciasteczka układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 20 minut w temperaturze 180º C, aż się zezłocą.

niedziela, 21 lutego 2021

ciasto pomarańczowe z żurawiną i pistacjami


Ciasto pomarańczowe z żurawiną i pistacjami, jest bardzo wilgotne i pięknie pachnie pomarańczami. Ciasto jest też bardzo szybkie do upieczenia, bo wystarczy tylko wymieszać składniki, które powinny być w temperaturze pokojowej. To pyszne ciasto upieczone na podstawie przepisu z Sally’s Baking Addiction długo utrzymuje świeżość. 

250 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody 
1 jajko
160 g cukru
240 ml kefiru 
80 ml oleju 
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
skórka z 1 pomarańczy
110 g żurawiny
65 g pistacji

W misce wymieszać jajko, cukier, kefir, olej, ekstrakt oraz skórkę startą z pomarańczy. Dodać mąkę pszenną, proszek do pieczenia i sodę, wymieszać. Dodać pokrojoną na części żurawinę, posiekane pistacje i wymieszać. Ciasto wyłożyć do foremki keksowej wysmarowanej masłem i wysypanej mąką. Formę wstawić do piekarnika nagrzanego do 160º C i piec 60 minut, aż patyczek wbity w ciasto zostanie suchy.  

160 g cukru pudru
sok z 1/4 pomarańczy

Ciasto polukrować lukrem przygotowanym z cukru pudru i soku z pomarańczy. 

poniedziałek, 15 lutego 2021

chleb tostowy na pszennym zakwasie


W lutowej piekarni Amber bardzo ciekawego chleba tostowy na pszennym zakwasie levain. Chleb tostowy na pszennym zakwasie z przepisu z The Perfect Loaf jest bardzo smaczny, niezwykle miękki, a pod wpływem ciepła tostera bardzo chrupiący. Chleb jest prosty do wykonania, jednak potrzeba czasu na jego przygotowanie. Ten rodzaj pieczywa nazywany jest bochenkiem pullmana lub zwyczajnie chlebem kanapkowym, wszystkie mają te same niezaprzeczalne cechy, są miękkie z minimalną skórkę, o lekko słodkim smaku, a ciepło pogłębia smak ciasto.

6 g zakwasu żytniego
61 g mąka pszennej
61 g wody

W misce wymieszać wszystkie składniki zaczynu levain i pozostawić w temperaturze pokojowej przez noc.

cały levain
774 g mąki pszennej
100 g masła
58 g miód
184 g mleka
340 g wody
17 g soli

Do misy miksera z nasadką łopatkową wsypać mąkę, wlać mleko oraz wodę i wymieszać do momentu połączenia się składników. Miskę przykryć i pozostawić na 30 minut. Po tym czasie dodać zaczyn, sól i mieszać z prędkością 2 przez około 4 minuty, w razie potrzeby skrobiąc boki. Dodać miód i mieszać przez 2 minuty z prędkością 2. Następnie dodawać masło w kawałkach, cały czas miksując na prędkości 1, listek po listku po wmieszaniu poprzedniego. Po dodaniu całego masła kontynuować mieszanie na prędkości 2, aż ciasto się wyrówna i gluten osiągnie umiarkowany rozwój. Miskę z ciastem przykryć i pozostawić do wyrastania w temperaturze pokojowej na około 4 godzin, w razie potrzeby pozostawić na dłużej, aż ciasto wyrośnie. W tym czasie składać ciasto 3 razy, pierwsze składanie po pierwszych 30 minutach, a pozostałe dwie w 30 minutowych odstępach. Jeśli po ostatnim zestawie rozciągania i składania ciasto nadal jest bardzo luźne, mokre lub bardzo słabe, wykonać kolejny zestaw po kolejnym odpoczynku. Po ostatnim rozciąganiu ciasto zostawić do odpoczynku, aż będzie gotowe do podzielenia. Po zakończeniu fermentacji wyjąć ciasto z miski na lekko posypaną mąką powierzchnię roboczą i za pomocą noża podzielić ciasto na pół. Posypać szczyty ciasta mąką i pozostawić ciasto pod przykryciem na 30 minut, aż się rozluźni i będzie gotowe do uformowania. Z ciasta uformować bochenki i ułożyć je w foremkach, foremki przykryć folią, aby powietrze nie przedostało się do ciasta i pozostawić do wyrastania na tyle czasu ile potrzeba, aby w pełni wyrosło. Ciasto powinno się rozluźnić, aby napełnić formę, podnieść się do pewnego stopnia i odskoczyć powoli po delikatnym naciśnięciu. Foremki z ciastem umieścić w piekarniku nagrzanym do 218° C i piec chleby przez 30 minut, a następnie zmniejszyć temperaturę do 190° C i dopiekać chleby przez dodatkowe 15 minut. Chleby odstawić do ostudzenie i kroić po co najmniej 2 godzinach, aż wnętrze się zestali.

 
 

czwartek, 11 lutego 2021

pączki Macieja Kuronia


Pączki Macieja Kuronia, są obłędne w smaku, bardzo puszyste i delikatne, a dzięki dodatkowi śmietany do ubijania są bardzo wilgotne. Pączki z tego przepisu pięknie pachną, dobrze smakują i podobno dłużej zostają świeże.

700 g mąki pszennej
60 g drożdży
100 ml mleka
240 ml śmietany do ubijania
100 g cukru 
10 g cukru z wanilią
150 g masła
6 żółtek
25 ml spirytusu
szczypta soli
skórka z 1 cytryny
konfitura truskawkowa z różą
olej do smażenia


W misce w ciepłym mleku rozpuścić drożdże, dodać odrobinę mąki i cukru, wymieszać dokładnie, aby nie było grudek, aż powstanie masa o gęstości śmietany. Rozczyn odstawić na kilka minut, aż zacznie pracować. W misce utrzeć żółtka z pozostałymi cukrami na puszystą, jasną masę. Dodać rozczyn i wymieszać. Następnie stopniowo dodawać śmietanę i mąkę ze szczyptą soli, ciągle mieszając. Na samym końcu wmieszać do masy skórkę z cytryny, spirytus i rozpuszczone masło. Ciasto wyrabiać kilkanaście minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Odstawić w ciepłe miejsce, aż podrośnie i podwoi swoją objętość na około 60 minut. Po tym czasie ciasto wyłożyć na blat wysypany mąką i rozwałkować na grubość 15 minimetrów. Szklanką wykrawać krążki i pozostawić do ponownego wyrośnięcia na około 30 minut. W garnku rozgrzać olej do temperatury 175° C. Smażymy pączki na rumiano z obu stron po czym wykładać na papierowy ręcznik do odsączenia z nadmiaru tłuszczu. Pączki nadziewać konfiturą za pomocą rękawa cukierniczego i tylki.

45 ml mleka
250 g cukru pudru
truskawki liofilizowane

Cukier puder utrzeć do białości i gładkości z mlekiem, a następnie maczać pączki w lukrze i dekorować. 

niedziela, 7 lutego 2021

pączki na medal


Pączki na medal z konfiturą różaną i cytrynowym lukrem z przepisu z książki Michała Korkosza "Rozkoszne". Z ciastem z tego przepisu doskonale się pracuje, pączki wspaniale wyrastają, łatwo je smażyć i bardzo smakują.

450 g mąki pszennej
14 suchych drożdży
70 g cukru
180 ml mleka
60 g masła
2 jajka
1 żółtko
1/2 łyżeczki soli
3 łyżki rumu
450 g konfitury różanej
olej do smażenia

W misie miksera planetarnego z hakiem wymieszać mąkę, drożdże, cukier oraz sól. Dodać letnie mleko, roztopione masło, jajka, żółtko i rum. Mieszać ze średnią prędkością przez 1 minutę, aż składniki się połączą. Wyrabiać z prędkością nieco większą, aż ciasto będzie miękkie i jedwabiste, około 8 minut. Przykryć folią i odstawić w temperaturze pokojowej, aż podwoi objętość, na około 90 minut. Wyłożyć ciasto na blat obsypany mąką i podzielić ciasto na 14 części, a następnie uformować z nich kulki. Ułożyć pączki na blachach wysypanych mąką, zostawiając pomiędzy nimi miejsce. Przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej, aż będą pulchne i delikatne, około 30 minut. Po wyrośnięciu smażyć pączki w rozgrzanym oleju po kilka minut z każdej strony. Po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia. Pączki nadziewać konfiturą za pomocą rękawa cukierniczego i tylki.

260 g cukru pudru
60 ml soku z cytryny
suszone płatki róż

Cukier puder utrzeć do białości i gładkości z sokiem z cytryny, a następnie maczać pączki w lukrze, dekorować płatkami róż. 

piątek, 29 stycznia 2021

rozetki z bitą śmietaną i malinami


Rozetki, czyli ciasteczka skandynawskie, smażone w głębokim tłuszczu z pomocą specjalnych foremek o różnych kształtach. Rozetki w smaku przypominają chrusty, lecz są delikatniejsze i prostsze w przygotowaniu. Rozetki z bitą śmietaną i malinami, są pyszne i idealne do podania w okresie karnawału, należy je jednak przygotować na krótko przed podaniem. Same korpusy można przechowywać do dwóch dni w niezbyt szczelnym pojemniku, aby zachowały chrupkość.

300 g mąki pszennej
500 ml piwa
10 g rumu
3 jajka
szczypta soli
olej do smażenia


Podane składniki zmiksować mikserem na gładkie ciasto. Otrzymane ciasto odstawić na godzinę do lodówki. Tłuszcz rozgrzać w garnku, przyrząd do rozetek włożyć na chwilę do gorącego tłuszczu, by się rozgrzał. Następnie foremkę otrząsnąć z pozostałości oleju i zanurzać w cieście do około 3/4 wysokości, do usłyszenia charakterystycznego syczenie, aż ścianki foremki pokryją się dwumilimetrową warstwą ciasta. Gdy syczenie ustanie przenieś foremkę do rozgrzanego oleju. Po zanurzeniu w gorącym oleju smażyć przez chwilę do oderwania ciasta od ścianek foremki, gdy to nastąpi delikatnie wyciągnąć foremkę i smażyć rozetkę z dwóch stron do uzyskania złocistego koloru. W międzyczasie foremka powinna być zanurzona w oleju, aby nie traciła temperatury. Powtarzać powyższe kroki, aż do zużycia całego ciasta. Usmażone rozetki po wyjęciu z oleju odsączyć na papierowym ręczniku.

500 ml śmietany do ubijania
30 g cukru z wanilią
100 g dżemu malinowego
maliny liofilizowane

Na dnie korpusów rozetek rozłożyć dżem malinowy. W misce ubić śmietanę z cukrem, przełożyć do rękawa cukierniczego z tylką i nadziewać rozetki, wierzch posypać liofilizowanymi malinami.

poniedziałek, 25 stycznia 2021

faworki

Faworki, chrust, chruścik, chruściki, polskie, litewskie oraz niemieckie, tradycyjne, chrupkie ciastka o słodkim smaku, smażone w głębokim tłuszczu i posypywane cukrem pudrem. Faworki przygotowane z przepisu z książki "Kuchnia warszawska" są bardzo proste do przygotowania, ciasto nie zawiera drożdży, sody ani proszku do pieczenia, nie trzeba go schładzać, ani mocno wyrabiać czy też wybijać wałkiem. Ciasto jest elastyczne i gładkie, świetnie się z nim pracuje, wałkuje i kroi, z łatwością można przygotować z niego róże karnawałowe, listki karnawałowe lub wiatraczki.

 
2 szklanki mąki pszennej
3 żółtka
2 łyżki cukru
1 łyżka masła
3 łyżki śmietany
1 kieliszek spirytusu
sól
olej do smażenia
cukier puder

W misce ubić żółtka z cukrem, masłem i śmietaną. Dodać przesianą mąkę i szczyptę soli. Wyrobić twarde ciasto dodając alkohol. Partiami, mocno podsypując mąką, wałkować ciasto bardzo cienko, następnie pokroić na paski o dowolnych wymiarach, każdy z pasków naciąć wzdłuż, a następnie przewlec koniec faworka przez nacięcie. W rondlu o grubym dnie rozgrzać tłuszcz ze spirytusem. Faworki smażyć partiami na jasnozłoty kolor, osączyć na papierowym ręczniku. Faworki podawać obficie posypane cukrem pudrem. 

czwartek, 21 stycznia 2021

sfogliatelle frolla


Sfogliatella, to typowo neapolitańskie ciastko jadane na głównie na słodkie śniadanie. Kupić ja można w każdej cukierni czy barze. Tradycyjne sfogliatelle występują w dwóch odmianach, riccia, kręcona, jest przygotowana z listkującego się ciasta, które zawija się dookoła. Sfogliatella frolla dla odmiany robiona jest z ciasta kruchego. Obie odmiany są pyszne, jednak frolla, łatwiej upiec w domu, jest bardzo delikatna i się tak nie kruszy. Oba ciastka nadziane są farszem przygotowanym z gotowanej na mleku semoliny, z dodatkiem ricotty i aromatyzowane kandyzowaną skórką pomarańczową. Ciasto kruche można przygotować z użyciem smalcu albo masła, i najlepiej zagnieść je dzień przed planowanym pieczeniem, aby schłodzić je w lodówce. Sfogliatelle frolla, upieczone na podstawie kilku przepisów, jest przepyszne, idealnie kruche i chrupiące, trudno powstrzymać się przed podjadaniem. 

400 g ricotty
500 ml mleka
140 g semoliny
110 g cukru
10 g cukru z wanilią
50 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
1 jajko
szczypta soli
70 g masła

Do garnka wlać mleko, dodać sól, masło, cukry i całość zagotować. Do mleka dodać semolinę i gotować cały czas mieszając, aż masa zgęstnieje, ostudzić. W misce ubić masę z semoliny, dodać ricottę, jajko i ubić. Na samym końcu wmieszać do kremu kandyzowaną skórkę pomarańczową.

500 g mąki pszennej
180 ml wody
1 łyżeczka soli
1 łyżka miodu
220 g masła

Z podanych składników zagnieść ciasto, owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez noc. 

1 jajko
cukier puder

Po tym czasie ciasto podzielić na kulki o wadze 60 gram. Na blacie posypanym mąką, każdą kulkę rozwałkować na owalny placuszek. Na cieście umieść łyżkę nadzienia, brzeg ciasta posmarować rozmąconym jajkiem i dobrze skleić ciasto. Ciastka układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Blachę z ciastkami włożyć do piekarnika nagrzanego do 180° C, i piec około 17 minut, aż się ładnie zrumienią. Ciastka podawać posypane cukrem pudrem.

poniedziałek, 18 stycznia 2021

bułki rustykalne


W nowym roku w piekarni Amber wspaniałe bułki rustykalne, według przepisu Jeffrey Hamelmana. Ciasto na bułki na zaczynie poolish i po wstępnej fermentacji nie jest formowane, przypomina w wyglądzie ciabatę. Podobno recepturę na to ciasto opracował profesor Raymond Calvel, światowej sławy ekspert w dziedzinie francuskiego pieczywa. Przepis na te pyszne bułki pochodzi z bloga Cake & Bread.

345 g mąki pszennej
345 g wody
2 g suchych drożdży

W misce połączyć drożdże z wodą, dodać mąkę i wymieszać do osiągnięcia gładkiego ciasta. Miskę przykryć folią i odstawić w temperaturze pokojowej na 12 godzin.

355 g mąki pszennej
cały zaczyn poolish
135 g wody
15 g soli
4 g suchych drożdży

Do misy miksera włożyć wszystkie składniki na ciasto właściwe oprócz soli i drożdży. Mieszać na pierwszej prędkości miksera tylko do połączenia się składników. Przykryć miskę folią i odstawić na 30 minut. Po tym czasie dodać drożdże, sól i powtórnie wymieszać na drugiej prędkości około 8 minut. Ciasto powinno być elastyczne i niezbyt luźne. Podczas wstępnej fermentacji, składać ciasto dwukrotnie. Pierwszy raz po 25 minutach od rozpoczęcia fermentacji i ponownie po 50 minutach. Ciasto składać nie wyjmując go z miski, zwilżonymi dłońmi naciągać każdy bok ciasta do góry i nakładać na środek jak kopertę, przykryć folią. Wyrośnięte ciasto delikatnie przełożyć na blat obficie posypany mąką, uformować prostokąt, który następnie podzielić na mniejsze prostokąty, kwadraty lub trójkąty. Kawałki przykryć ściereczką i zostawić jeszcze na 25 minut. W tym czasie nagrzać piekarnik do 220º C, z blachą w środku i zaparować piekarnik. Wyrośnięte bułeczki ostrożnie przenieść na blachę znajdującą się w piekarniku i piec bułeczki około 15 minut. Bułki studzić na kratce.

piątek, 15 stycznia 2021

jagnięcina pieczona w pigwowcu


Jagnięcina pieczona w pigwowcu z dodatkiem miodu, ziół i czosnku, jest bardzo aromatyczna i delikatna. Dodatek owoców sprawia, że mięso jest soczyste i pyszne. Tak pieczona jagnięcina może stać wyjątkowym daniem głównym do każdej rodzinnej uroczystości. To danie bardzo smaczne i eleganckie i zasmakuje każdemu.


800 g jagnięciny
600 g pigwowca
5 ząbków czosnku
3 gałązki rozmarynu
3 gałązki tymianku
3 gałązki szałwii
50 ml oleju
40 g miodu
sól
pieprz

Do miski włożyć przekrojone na pół, pozbawione pestek owoce pigwowca, całość polać miodem, wymieszać i odstawić. W misce natrzeć jagnięcinę olejem i posypać połową ilością posiekanych ziół, doprawić solą oraz świeżo zmielonym czarnym pieprzem, odstawić na godzinę. W naczyniu do zapiekania ułożyć jagnięcinę, całość obłożyć pigwowcem, oraz pokrojonym na plasterki czosnkiem i pozostałymi ziołam. Naczynie przykryć, wstawić do piekarnika nagrzanego do 180° C na około 70 minut, na około 10 minut, przed końcem pieczenia zdjąć pokrywkę. Całość piec, aż mięso się ładnie zrumieni.

niedziela, 10 stycznia 2021

ciasteczka ravioli


Pierożki ravioli należą do najbardziej rozpoznawalnych potraw kuchni włoskiej. Urocze pierożki, które kryją się pod tą nazwą, są niezwykle smaczne i bardzo łatwo je przygotować samodzielnie. Tym razem te słynne pierożki w wersji na słodko, nadziane dżemem morelowym. Ciasteczka ravioli są pyszne, łatwo je przygotować i idealnie nadają na na podwieczorek nie tylko w czasie karnawału. 

270 g mąki pszennej 
100 g cukru 
150 g masła 
szczypta soli 
skórka z 1/2 cytryny 
1 jajko 


Z podanych składników zagnieść gładkie ciasto. Z ciasta uformować kulę, spłaszczyć ją, zawinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na 30 minut. 

1 jajko
cukier puder

Ciasto wałkować na posypanym mąką blacie na grubość kilku minimetrów, wycinać koła o średnicy 6 centymetrów. Na środek koła nałożyć łyżeczkę dżemu, a brzegi posmarować rozbełtanym jajkiem. Na wierzchu położyć drugie kółko z ciasta i delikatnie docisnąć brzegi. Ciasteczka układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, wierzch posmarować rozbełtanym jajkiem. Piec około 15 minut w temperaturze 180º C. Ciasteczka studzić na kratce, podawać posypane cukrem pudrem.

    środa, 6 stycznia 2021

    mini roscones de Reyes


    Roscon de Reyes, to tradycyjne ciasto hiszpańskie serwowane na święto Trzech Króli. Prawdopodobnie zwyczaj ten trafił na hiszpańskie stoły dzięki francuskiemu królowi Ludwikowi XV. Historia głosi, że szef kuchni dworu, pochodzenia słowiańskiego, chciał poczęstować monarchę w Święto Trzech Króli tradycyjnym rosconem ze swojej ziemi, ale z niespodzianką w środku, diamentowym medalionem, który kupił dzięki współpracy z innymi członkami służby. Podczas gdy tradycja zaginęła w Europie Wschodniej, Ludwik XV był zachwycony wynalazkiem i poświęcił się jego propagowaniu wśród francuskiej i europejskiej arystokracji z monetą w środku. W ten sposób przez cały XVIII wiek docierał do Hiszpanii, gdzie spotkał się z doskonałym przyjęciem. Wkrótce zwyczaj przeszedł ze szlachty na zwykłych ludzi, a Madryt i Sewilla były ważnymi bastionami tego arcydzieła ciasta. Stopniowo cały kraj i jego kolonie, zwłaszcza Meksyk, były uwiedzione niepowtarzalnym smakiem. Mini roscones de Reyes z marcepanowym nadzieniem, obłożone morelami, podpatrzone u Ani, jest bardzo łatwe do do upieczenia, jednak potrzeba czasu na przygotowanie ciasta, które musi wyrastać odpowiednio długo.  

    10 g drożdży
    130 g mąki pszennej
    70 g mleka

    W misce połączyć razem ciepłe mleko, mąkę oraz pokruszone drożdże. Z całości wyrobić ciasto, które należy uformować w kulę. Do dużej miski nalać ciepłej wody, a następnie umieścić w niej kulę ciasta. Kula musi znajdować się w wodzie do czasu aż wypłynie na powierzchnię, czyli około 10 minut.

    60 g mleka
    70 g masła
    2 jajka
    20 g drożdży
    120 g cukru pudru
    skórka z 1 pomarańczy
    skórka z 1 cytryny
    450 mąki pszennej
    szczypta soli

    Do miski wlać ciepłe mleko, dodać pokruszone drożdże, wymieszać, odstawić na chwilę aż zacznie bąbelkować. Do miski przesiać mąkę. Dodać jajka, miękkie masło, cukier puder, skórki z cytrusów, szczyptę soli, odstawiony zaczyn, a także kulę ciasta z początkowego zaczynu. Całość dokładnie wyrobić, a następnie uformować kulę, włożyć do miski i odstawić pod przykryciem w ciepłe miejsce na 5 godzin, do podwojenia swojej objętości. Po tym czasie wyjąć ciasto na blat kuchenny, podzielić na dwa kule, każdą odłożyć na co najmniej 5 minut. Każdą kulę ciasta rozwałkować na duży prostokąt, który należy przeciąć na pół. Na każdej połówce ułożyć zrolowany marcepan, który należy owinąć ciastem tworząc długi rulon. Rulon podzielić na trzy części, które należy umieścić w formie na donaty. Przykryć folią spożywcza i odstawić na 2 godziny do wyrastania. 

    1 żółtko
    30 g suszonych moreli 

    Posmarować wyrośnięte bułeczki rozbełtanym żółtkiem, na wierzchu ułożyć pokrojone morele, formę wstawić do piekarnika nagrzanego do 200° C i piec je około 15 minut, następnie obniżyć temperaturę do 180° C i dopiekać kolejne 12 minut. 

    sok z 1/2 cytryny
    100 g cukru pudru

    Bułeczki ozdabiać lukrem przygotowanym z soku z cytryny oraz cukru pudru.

    piątek, 1 stycznia 2021

    tort makowo - jabłkowo


    Zero problemów, 
    na maksa radości,
    niech w Nowym Roku ciągle wiosna gości.
    Szczęśliwego Nowego Roku!

    życzy

    Kamila

     

    Makowe blaty, nasączone likierem jabłkowym, przełożone kremem na bazie bitej śmietany i masy jabłkowej, z warstwą dżemu jabłkowego, składają się wspaniały tort. Tort makowo - jabłkowy, jest bardzo prosty w przygotowaniu i idealnie nadaje się świętowanie pierwszego dnia Nowego Roku. Tort warto przygotować dzień przed podaniem, aby smaki wspaniale się połączyły.

    200 g mąki pszennej
    40 g mąki ziemniaczanej
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    200 g maku
    150 g cukru pudru
    5 jajek
    szczypta soli

    W misce ubić białka z solą na sztywną pianę, następnie dosypywać powoli cukier i ubijać tak długo, aż cukier się rozpuści, a białka będą sztywne. Do białek dodawać kolejno żółtka i dalej ubijać. Następnie dodać do masy mąki, mak, proszek do pieczenia i delikatnie wmieszać do masy. Masę wyłożyć do tortownicy w której dno zostało wyłożone papierem do pieczenia. Tortownicę wstawić do piekarnika nagrzanego do 180° C, na około 45 minut, aż patyczek wbity w ciasto zostanie suchy. Blat ostudzić, a następnie przekroić w poprzek na trzy części.

    500 g jabłek
    50 g cukru
    1/2 cytryny
    2 łyżeczki żelatyny 
    30 ml wody
    500 ml śmietany kremówki

    Obrane jabłka pokroić w kostkę i umieścić w garnku, dodać cukier, sok z cytryny i całość podgrzać, co pewien czas mieszając, aż do lekkiego podduszenia jabłek. Masę zmiksować na gładko. Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie, ostudzić. Śmietanę kremówkę ubić, pod koniec ubijania dodać masę jabłkową oraz żelatynę i jeszcze chwilę ubijać.
     
    60 ml likieru jabłkowego
    100 ml wody
    100 g dżemu z rajskich jabłuszek

    W szklance wymieszać likier z przegotowaną wodą. Pierwszy blat makowy ułożyć na paterze i skropić go 1/3 ilości nasączenia, na nim rozsmarować połowę ilości dżemu oraz wyłożyć 1/3 ilości kremu, przykryć drugim blatem, skropić 1/3 ilości nasączenia, wyłożyć pozostały dżem oraz rozsmarować 1/3 ilości kremu. Położyć ostatni blat makowy, skropić go i rozsmarować pozostały krem na wierzchu i bokach toru. Tort schłodzić przed podaniem.

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
    Snow-Falling-Effect