codzienność

sobota, 8 marca 2014

krem czekoladowo - kasztanowy


Musi być do wyboru.
Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło.
To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.
Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno.
Naiwna, ale najlepiej doradzi.
Słaba, ale udźwignie.
Nie ma głowy na karku, to będzie ją miała.
Czyta Jaspersa i pisma kobiece.
Nie wie po co ta śrubka i zbuduje most.
Młoda, jak zwykle młoda, ciągle jeszcze młoda.
Trzyma w rękach wróbelka ze złamanym skrzydłem,
własne pieniądze na podróż daleką i długą,
tasak do mięsa, kompres i kieliszek czystej.
Dokąd tak biegnie, czy nie jest zmęczona.
Ależ nie, tylko trochę, bardzo, nic nie szkodzi.
Albo go kocha, albo się uparła.
Na dobre, na niedobre i na litość boską.
Wisława Szymborska
Portret kobiecy


Pyszny deser na bazie kasztanowego puree z dodatkiem mleka kokosowego, dosłodzony do smaku miodem i doprawiony wanilią. Do przygotowania kremu można użyć kasztanów w puszce, samemu ugotować kasztany w wodzie lub skorzystać z puree kasztanowego. Jeśli nasze puree jest już słodzone można pominąć miód i dodać więcej mleka. Pyszny krem czekoladowo - kasztanowy przygotowany na podstawie przepisu Bei umili miłe chwile, nie tylko przy święcie kobiet.


250 g puree z kasztanów
125 ml mleka kokosowego
100 g gorzkiej czekolady
1 łyżka ekstraktu waniliowego
miód

Puree z kasztanów zmiksować z mlekiem kokosowym i ekstraktem waniliowym na gładką masę, dodać roztopioną czekoladę i dobrze wymieszać. Krem dosłodzić do smaku miodem i dokładnie wymieszać, przełożyć do naczynek i schłodzić w lodówce. Krem podawać w towarzystwie bitej śmietany i owoców. 


czwartek, 6 marca 2014

pierogi z jagnięciną i marynowaną fetą


Pierogi, to efekt wspólnego weekendowego lepienia z Marzenką, Małgosią, Magdą i Aluchą. To pierogi lepione w różnych domach, każde inne i nadziane różnym farszem. Łączy je przyjaźń i projekt pierogi na cztery pory roku. To projekt w ramach którego pojawią się nasze propozycje na pierogi odpowiednie do obowiązującej pory roku, co nie oznacza, że nie można ich będzie jeść przez cały rok. Mamy nadzieję, że nasze propozycje się spodobają. Pierogi z jagnięciną i marynowaną fetą to moja propozycja pierogów na cztery pory roku - zima. Mają cieniutkie ciasto, nadziane są pysznym farszem z mielonej jagnięciny i marynowanej fety, z dodatkiem świeżych ziół. Te pierogi doskonale smakuje polane roztopionym masłem, podane w towarzystwie szałwiowej śmietany.


 300 g mielonej jagnięciny
1 cebula
60 g marynowanej fety
2 łyżki oliwy
gałązka szałwii
gałązka rozmarynu
gałązka tymianku
sól
pieprz

Na patelni na rozgrzanym oleju podsmażyć drobno posiekaną cebulę, dodać mieloną jagnięcinę i smażyć, mieszając co jakiś czas, aż mięso się zrumieni. Dodać posiekane zioła i wymieszać. Farsz ostudzić, dodać rozdrobniony ser feta i wymieszać, wszystko doprawić do smaku solą i świeżo zmielonym pieprzem. 


2 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki wody
1 jajko
1/2 łyżeczki soli
1 łyżka oleju 

Mąkę przesiać na stolnicę, zrobić w niej zagłębienie i dodać jajko oraz sól, następnie stopniowo dodawać wodę, cały czas wyrabiając ciasto. Ciasto wyrabiać, aż będzie gładkie i sprężyste. Ciasto podzielić na części, każdą porcję wałkować cienko na podsypanym mąką blacie i wykrawać małe kółka. Na każdym kłaść łyżeczkę nadzienia i składać w półksiężyce, a następnie zlepiać końce formując pierożki. Ułożyć na stolnicy delikatnie obsypanej mąką. W dużym garnku zagotować wodę z solą i oliwą, wkładać pierogi do gotującej się wody, po wypłynięciu gotować jeszcze chwilkę. Pierogi osączyć na sicie.

200 g śmietany
gałązka szałwii
sól
pieprz 
masło 

Śmietanę wymieszać z posiekaną szałwią i doprawić do smaku solą i pieprzem. Pierogi podawać polane roztopionym masłem w towarzystwie szałwiowej śmietany.


Zapraszam do:



środa, 5 marca 2014

zupa krabowa z fenkułem


Doskonała zupa na bazie kopru włoskiego, selera naciowego i marchewki z dodatkiem mięsa kraba, doprawiona białym winem i cytryną. Zupę krabową z fenkułem na podstawie przepisu z książki Annie Bell "Zupy", można przygotować używając gotowego mięsa kraba w puszce.

3 kopry włoskie
3 łodygi selera naciowego
3 marchewki
150 ml wytrawnego białego wina
1000 ml bulionu
1 cytryna
250 g mięsa krabów
3 łyżki oliwy
pieprz
śmietana 

Oczyszczone kopry włoskie posiekać, seler naciowy i marchewkę pokroić w plastry. W garnku na rozgrzanej oliwie podsmażyć warzywa, smażyć około 10 minut, aż zmiękną. Do warzyw wlać wino, gotować wolno, aż odparuje. Wlać bulion, dodać skórkę startą z cytryny i odrobinę soli, doprowadzić do wrzenia, przykryć i gotować 20 minut. Po tym czasie zupę zmiksować, przelać przez sito i wlać z powrotem do garnka. Do zupy dodać mięso kraba, delikatnie podgrzać, doprawić do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Zupę podawać ze śmietaną. 

wtorek, 4 marca 2014

całuski z Sambucą


Lekkie i malutkie pączusie z ricotty, aromatyzowane anyżowo - owocowo - ziołowym likierem Sambuca i skórką z pomarańczy są przepyszne. We Włoszech nazywane są baci, czyli całuski, bo uwodzicielsko pieszczą usta. Całuski z Sambucą przygotowane na podstawie przepisu Nigelli Lawson z książki "Nigellissima" najlepiej smakują na ciepło, zaraz po wyjęciu z rondla, osypane cukrem pudrem.  


200 g ricotty
80 g mąki pszennej
2 jajka
2 łyżeczki cukru
4 łyżeczki likieru Sambuca
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki skórki z pomarańczy
olej do smażenia
cukier puder 



W misce utrzeć jajka z ricottą na gładką kremową masę. Dodać mąkę, proszek do pieczenia, likier, cukier i skórkę z pomarańczy i utrzeć wszystko ponownie, aż powstanie gładka masa. W garnku rozgrzać olej i łyżeczką nakładać kuliste porcje ciasta. Całuski smażyć z obu stron na złoty kolor. Wyjąć i osączyć na papierowym ręczniku. Przed podanie posypać cukrem pudrem. 

poniedziałek, 3 marca 2014

marynowana feta


Ser feta marynowany w oliwie z dodatkiem świeżych ziół, kolorowego pieprzu ziarnistego i czosnku smakuje fantastycznie. Można go dodawać sałatek, świetnie smakuje w sałatce kuskus z pieczonymi warzywami, oliwę można wykorzystać do zrobienia sosu. Marynowaną fetę najlepiej przygotować kilka dni przed podaniem, by smaki dobrze się połączyły.


125 g sera feta 
gałązka tymianku
1 gałązka rozmarynu
1 gałązka bazylii
1 gałązka szałwii
1 łyżka kolorowego pieprzu ziarnistego
1 ząbek czosnku
oliwa

Do słoika włożyć gałązki ziół, obrany czosnek, dodać pokrojony w kostkę ser, wsypać pieprz i wszystko zalać oliwą. Słoik dobrze zamknąć i delikatnie potrząsnąć, zostawić do następnego dnia. 

niedziela, 2 marca 2014

pączki z różanym nadzieniem


Pączki z tego przepisu są bardzo delikatne i pulchniutkie, najlepiej smakują nadziane płatkami róż ucieranymi z cukrem i oblane różanym lukrem. Tych doskonałych pączków z różanym nadzieniem nie może zabraknąć w okresie karnawału.


600 g mąki pszennej
100 g masła
100 g drożdży
5 żółtek
2 łyżki spirytusu
szczypta soli
6 łyżek cukru
1 szklanka mleka
2 łyżki ekstraktu waniliowego
płatki róży ucierane z cukrem
olej do smażenia

Z podgrzanego mleka, łyżki cukru, sześciu łyżek mąki i drożdży zrobić rozczyn. Przykryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. W międzyczasie utrzeć żółtka z resztą cukru, szczyptą soli i ekstraktem waniliowym. Dodać do wyrośniętego rozczynu wraz z mąką, alkoholem i roztopionym masłem. Dobrze wyrobić, aż ciasto będzie odchodziło od miski. Przykryć i pozostawić do wyrośnięcia. Jak ciasto podwoi objętość rozłożyć na stolnicy na grubość około dwóch centymetrów i wykrawać szklanką krążki. Znowu poczekać, aż pączki dobrze wyrosną. Smażyć w głębokim tłuszczu. Wyjmować na bibułę. Nadziewać płatkami róży ucieranymi z cukrem za pomocą rękawa cukierniczego i tylki.


cukier puder
woda
płatki róży

Cukier puder wymieszać z wodą, dodać rozkruszone płatki róży i polukrować pączki.

sobota, 1 marca 2014

sycylijskie ciasto cytrynowe z tymiankiem


Cytrynowe ciasto z dodatkiem ricotty i świeżego tymianku jest idealnie skomponowane. Połączenie sera, migdałów, tymianku z sokiem i skórką z cytryn jest doskonale. Ciasto dzięki temu jest delikatnie wilgotne i rozpływa się w ustach, fantastycznie smakuje podane z cytrynami w waniliowym syropie. To sycylijskie ciasto cytrynowe z tymiankiem upieczone na podstawie przepisu Erica Lanlard, zabieram dziś w gościnę do Gosi na Czytelniczy, będzie doskonale smakować do porannej kawy i rozmowy o książkach. Zapraszam na kolejną odsłonę cyklu Kulinarni czytają.


175 g masła
175 g cukru
3 jajka
250 g ricotty
skórka z 4 cytryn
sok z 3 cytryn
100 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
25 g mielonych migdałów 
4 gałązki tymianku  


Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę, następnie dodawać po jednym żółtku, cały czas miksując, dodać ricottę i wszystko razem połączyć. Do masy dodać sok z cytryny, skórkę oraz posiekany tymianek i wszystko razem zmiksować. Następnie partiami dodawać przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i migdałami. Na końcu do masy wmieszać delikatnie ubite białka. Ciasto wyłożyć do wysmarowanej masłem mniejszej tortownicy, wyrównać wierzch. Ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego  w 180º C  na około 40 minut, aż patyczek wbity w ciasto zostanie suchy. Przestudzone ciasto podawać udekorowane plasterkami cytryn.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect