środa, 8 stycznia 2014

confit z kaczki


Confit według źródła to sposób przygotowywania żywności poprzez konserwowanie w tłuszczu. Jest to stara metoda wykorzystywana w kuchni francuskiej. Confit z kaczki to danie idealne na zimę i bardzo proste w przygotowaniu. Do przygotowania confit niezbędne są udka kaczki oraz gęsi smalec. Nasolone i doprawione ziołami kacze udka powoli piecze się w niskiej temperaturze, dzięki temu stają się kruche i delikatne, i nie tracą na jakości nawet długo przechowywane. Confit de canard przygotowuje się, by zyskać soczysty kawałek kaczki i aromatyczny smalec. Takie kawałki mięsa można też wykorzystać jako dodatek do innych dań. By podać confit na gorąco, wystarczy wyjąć udko z tłuszczu i obsmażyć ze wszystkich stron, by się dobrze zagrzało i zrumieniło lub upiec je w piekarniku. Idealnym dodatkiem są ziemniaki lub bukiet warzyw. Doskonałe confit z kaczki inspirowane przepisem Agnieszki Kręglickiej.


4 kacze udka
sól
gęsi smalec
2 łyżeczki suszonego tymianku
1 główka czosnku
2 liście laurowe
pieprz ziarnisty
gałązka tymianku

 

Umyte i osuszone nogi z kaczki natrzeć solą i tymiankiem, ułożyć w naczyniu i wstawić do lodówki na 24 godziny. Po tym czasie nogi opłukać z soli, dobrze wytrzeć papierowymi ręcznikami i ułożyć w żeliwnym garnku o grubym dnie i całe zalać lekko pogrzanym smalcem. Dodać czosnek przekrojony na pół i liście laurowe. Garnek przykryć i wstawić do piekarnika nagrzanego do 100 º na około 230 minut, aż mięso będzie miękkie. Wyłączyć gaz i całość ostudzić, tak by mięso było w całości zakryte smalcem. Tak przygotowane confit idealne jest do jedzenia po kilku dniach, możemy też je przechowywać do 8 tygodni w lodówce. Po każdym wyjęciu porcji mięsa należny dopilnować, by reszta była całkowicie przykryta tłuszczem.


Przed podaniem naczynie z confit należy wyjąć z lodówki, wydobyć ostrożnie nogi z tłuszczu i piec na blasze przez około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 190º C, aż skórka się ładnie zrumieni.  



7 komentarzy:

  1. MEGA APETYCZNE ZDJĘCIA :)

    Miłego dnia ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. o tej metodzie słyszałam, ale wydawała mi się zawsze że jest strasznie pracochłonna i trudna. Teraz już wiem, że nie jest jakoś szczególnie trudna, ale jest czasochłonna.
    A zdjęcia faktycznie są super apetyczne.
    pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  3. Mega kuszące danie, tylko zimy coś brak, a wtedy smakowałoby idealnie;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. kaczusię, to ja biorę w ciemno!:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam, chciałabym serdecznie zaprosić na konkurs, który trwa na moim blogu. Jest bajecznie prosty a do wygrania kosz pełen produktów spożywczych. Pozdrawiam , zapraszam do zabawy i miłego dnia życzę:)
    Więcej informacji :
    http://potravel.pl/2014/01/03/konkurs-3/

    OdpowiedzUsuń
  6. moja mama, nb. świetna kucharka, ma w swoim kajeciku tylko 2 potrawy, które nie podbiły mojego serca- kaczka jako taka, oraz czernina z krwi tegoż ptaka zrobiona. Problem jest też inny- tylko jak oprotestowuję kaczkę, a reszta rodziny dałaby się pociąć za tego ptaka.

    W poście zainteresowała mnie metoda, bo ja juz taka metodyczna baba jestem :D

    Pozdrawiamy serdecznie
    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ja lubię taką kaczuchę!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za wizytę na moim blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect