wtorek, 8 listopada 2011

dyniowy creme brulee


Creme brulee to według źródła z francuskiego przypalony krem, deser przygotowywany na bazie kremu z jaj, śmietany i cukru, uwieńczony warstwą skarmelizowanego cukru. Podawany zwykle schłodzony w kokilkach. Aromat kremowi nadaje dodawana zwykle wanilia, czasem także czekolada lub inne dodatki smakowe. Pochodzenie deseru nie jest do końca ustalone, po raz pierwszy opisany został w książce kucharskiej François Massialota w 1691 r. U mnie dziś dyniowy creme brulee na bazie puree z dyni, z dodatkiem wanilii, cynamonu i imbiru. Przepis z programu Anny Olson "Sezon na świeżość".


2 szklanki puree z dyni
2 1/2 szklanki śmietany kremówki
1 laska wanilii
1/2 szklanki cukru trzcinowego
2 łyżeczki białego cukru
10 żółtek
1/2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki suszonego mielonego imbiru
1 łyżka brandy
8 łyżek drobnego cukru

Nagrzać piekarnik do temperatury 160° C i ustawić 8 kokilek na blasze o wysokich brzegach. Przeciąć wzdłuż laskę wanilii i zeskrobać nożem miąższ. Podgrzać śmietanę z wanilią, nie doprowadzając jej do wrzenia. W malakserze wymieszać miąższu dyni z cukrem, żółtkami, cynamonu, imbirem i brandy. Mieszając na wolnych obrotach wlać powoli śmietanę. Rozlać przygotowany krem custard do kokilek, wlać wrzątek do blachy do połowy wysokości kokilek i piec około 30 minut, aż krem będzie średnio ścięty. Wyjąć kokilki z wrzątku, odstawić na 20 minut, żeby ostygły i wstawić do lodówki przynajmniej na 4 godziny. Przed podaniem, posypać cukrem porcje kremu custard w kokilkach i przypiec specjalnym palnikiem do brulee i natychmiast podawać.







18 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy pomysł...z dynią nigdy nie jadłam, a wygląda rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Creme brulee uwielbiam w kazdej wersji, ta z pewnoscia tez by mi zasmakowala :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U Ciebie tez piękna jesień:)
    Bardzo jestem ciekawa smaku dyniowego creme brulee. Smaczne było?

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ciekawy pomysl na deser.. wyglada pysznie ; ) a zjecia bardzo ladnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, dyniowy! A to ci niespodzianka. Super pomysł:) Prezentuje się bardzo smakowicie.

    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak z dynią, to musi być naprawdę pyszny! Przy okazji, świetna dynia w tle. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny!
    Ja też robiłam.Będą powtórki.
    Jak pięknie jesiennie na Twoich zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam ten deser! ale w wersji dyniowej jeszcze go nie próbowałam:))) ps. cudne psiaki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Angie, w takim razie bardzo polecam dodać do kremu dyni troszkę :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Maggie, myślę, że na pewno :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Konwalia, nam bardzo smakowało. Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  12. Sara, bardzo dziękuję! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Majana, bardzo miło czytać takie słowa :) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  14. Shaday, gwarantuje jest pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Amber, u mnie też to pewne!

    OdpowiedzUsuń
  16. Gosiu, to polecam! Dziękuje w imieniu naszych pupili :) Buziole!

    OdpowiedzUsuń
  17. piękna jesień i piękny krem Ci wyszedł. Ja ani nie jadłam ani sama nie przyrządzałam. trochę strach...

    Pozdrawiam cieplutko
    Monika
    www.bentopopolsku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Monika, strach ma wielkie oczy, a efekt czasem przerasta oczekiwanie, tak było u mnie. Warto próbować :) Uściski!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za wizytę na moim blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect