czwartek, 2 lutego 2012

naleśniki z sosem czekoladowym


Dzisiejsze święto Matki Boskiej Gromnicznej to według źródła chrześcijańskie święto Ofiarowania Pańskiego. We Francji to święto nazywa się la Chandeleur, czyli dzień naleśników. Podobno papież Gelasius w V wieku rozdawał naleśniki pielgrzymom przybywającym do Rzymu. Uważa się również, że naleśniki, ze względu na swój kształt i kolor upodabniają się do słońca, a tym samym przypominają o nadejściu wiosny po zimie. Świeżość wzrasta w siłę każdego dnia wraz ze słońcem święcącym coraz wyżej i wyżej, pokrywając ziemię na powrót zielenią. Skoro dziś dzień na jedzenie naleśników, to proponuję naleśniki z sosem czekoladowym.

2 jajka
500 ml mleka
250 g mąki pszennej
szczypta soli
olej do smażenia


Trzepaczką rozmieszać jajka z mlekiem, dodać mąkę i sól. Ubić ciasto dokładnie i energicznie, by było gładkie, pozbawione grudek, aby było dobrze napowietrzone. Przykryć i odstawić na godzinę, by ciasto odpoczęło. Rozgrzać patelnię, wysmarować niewielką ilością oleju i wylać cieniutką warstwę ciasta na patelnię i smażyć z obu stron.


2 żółtka
250 ml mleka
40 g cukru
10 g mąki ziemniaczanej
20 g kakao
20 g masła

Połowę mleka zagrzać, resztę mleka roztrzepać z mąką ziemniaczaną i połączyć z gotującym mlekiem, zagotować mieszając. Żółtka utrzeć starannie z cukrem, dodać kakao i utrzeć. Następnie dodawać partiami do masy żółtkowej mleko zagotowane z mąką ziemniaczaną. Wszystko to razem wlać do garnka, wstawić na ogień i zagotować, ciągle mieszając. Podawać do naleśników.

14 komentarzy:

  1. Wspaniale muszą smakować takie naleśniki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosenko, nie bardzo smakowały, dojadałam jeszcze do tego powidła :) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Mniam ! Czysta rozpusta ;D Zjadłabym na śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Papaya, rzeczywiście rozpusta :)

      Usuń
  3. zapowiadają się genialnie! ja ostatnio robiłam naleśniki z musem z (roz)mrożonych truskawek i bitej śmietany, ale takimi czekoladowymi też bym nie pogardziła:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu z truskawkami to moje ulubione :)

      Usuń
  4. Cudowne! Zjadłabym teraz takie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Slyvvia, może podesłać porcję? Pozdrawiam

      Usuń
  5. U mnie też dzis naleśniki, ale bez sosu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majana, naleśnikowy dzień :)

      Usuń
  6. u mnie też naleśniki!:)))
    ale wytrawne, a dla takich z czekoladą moglabym stracić głowę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pees, Twoje bardzo ciekawe, pozdrawiam

      Usuń
  7. Patrz, nigdy nie odpoczywałam ciasta naleśnikowego a to Ci psikus. Czemu to służy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katie, by mąka mogła napęcznieć i gluten mógł odpowiednio się rozwinąć, dzięki temu będą delikatne. Pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję, za wizytę na moim blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect