Kruche faworki, są bardzo proste do przygotowania, ciasto nie zawiera drożdży, sody ani proszku do pieczenia, nie trzeba go mocno wyrabiać czy też wybijać wałkiem. Ciasto po nocy spędzonej w lodówce jest elastyczne i gładkie, świetnie się z nim pracuje, wałkuje i kroi, z łatwością można przygotować z niego róże karnawałowe lub wiatraczki. Faworki zostały przygotowane na podstawie inspiracji Lucyny Ćwierczakiewiczowej.
750 g mąki pszennej
30 g masła
55 g cukru
8 żółtek
4 jajka
20 ml ekstraktu waniliowego
1 łyżka śmietany
szczypta soli
smalec do smażenia
cukier puder
Do przesianej mąki dodać miękkie masło, żółtka, jajka, śmietanę, sól, ekstrakt i wyrobić ciasto na jednolitą lśniącą masę. Ciasto zawinąć w folię spożywczą i schłodzić przez noc w lodówce. Po tym czasie partiami, mocno podsypując mąką, wałkować ciasto bardzo cienko, następnie pokroić na paski o dowolnych wymiarach, każdy z pasków naciąć wzdłuż, a następnie przewlec koniec faworka przez nacięcie. W rondlu o grubym dnie rozgrzać tłuszcz. Faworki smażyć partiami na jasnozłoty kolor, osączyć na papierowym ręczniku. Faworki podawać posypane cukrem pudrem.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję, za wizytę na moim blogu.