wtorek, 31 lipca 2012

tarteletki z kremem gruszkowym


Kruche tarteletki przygotowane z mąki orkiszowej, mielonych migdałów, syropu klonowego i oleju, nadziane kremem gruszkowym. Krem gruszkowy ugotowany z owoców z dodatkiem wina i syropu klonowego i aromatycznych przypraw. Babeczki podane z cząstkami moreli i truskawek, z odrobiną kremu balsamicznego. Tarteletki z kremem gruszkowym z przepisu Janelli Purcell.


3 gruszki
1/8 szklanki wytrawnego czerwonego wina
1/4 szklanki syropu klonowego
1/4 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
szczypta białego pieprzu

Gruszki pozbawić gniazd nasiennych i pokroić. Składniki kremu włożyć do garnka i gotować pod przykryciem na wolnym ogniu przez 20 minut, aż gruszki będą miękkie. Następnie zdjąć pokrywkę, żeby płyn odparował. Całość ostudzić i zmiksować na gładką masę.

3/4 szklanki mąki orkiszowej
1/2 szklanki mielonych migdałów
szczypta soli
1/4 szklanki syropu klonowego
1/8 szklanki oleju
1 łyżka wody
kilka kropli ekstraktu waniliowego
morele
truskawki
krem balsamicznym

Mąkę, migdały i sól przesiać, w oddzielnym naczyniu połączyć syrop klonowy, olej, wodę i ekstrakt waniliową. Mieszając wlać płynne składniki do suchych i zagnieść ciasto. Ciastem wyłożyć foremki i zrobić widelcem kilka otworków. Piec przez 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 180° C, następnie ostudzić. Napełniać tarteletki kremem gruszkowym, na nim ułożyć kawałki moreli i truskawki. Podawać polane kremem balsamicznym.

24 komentarze:

  1. brzmi smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A właśnie, że nie mam teraz na nie ochoty! Raz mi się udało, że się nie zaśliniłam przed ekranem:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, a może jednak, one są bardzo zdrowe?

      Usuń
  3. Ty potrafisz kusić z rana;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malwinna, diabła mam za skórą :)

      Usuń
  4. Kamila,co za deser!
    Od razu bym zjadła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amber, zdrowy i smaczny! Pozdrawiam

      Usuń
  5. Ale kusisz od samego rana! Mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. taka ilość owoców bardzo mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, korzystamy póki są :)

      Usuń
  7. Gruszki świetnie się spisały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola, zgadzam się, smaczny krem z nich wyszedł :)

      Usuń
  8. Kamila, ale rozpieszczasz rodzinke :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alizea, pozwalają mi na to :) Ściskam!

      Usuń
    2. Tez bym pozwalala, a jak !!!

      Usuń
  9. Jejku,wyglądają znakomicie! Pyszności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majana, spróbuj, polecam!

      Usuń
  10. wyglądają rewelacyjnie i bez-cukrowe , na mace orkiszowej , oj poproszę z dwie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alicja, dla Ciebie, zawsze :)

      Usuń
  11. no cudne, z tym syropem klonowym rewelacja! Ja pewnie dodam miodu, bo nie będzie mi się chciało specjalnie po syrop lecieć ;) no i można aż do jesieni je robić, pyszności.
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika, miód też doskonale będzie pasować, z ten krem gruszkowy jest rewelacyjny :) Pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję, za wizytę na moim blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect