środa, 27 lipca 2011

kwiaty cukinii faszerowane ricottą


"Sam ich aromat wystarczy, by każdy, komu doskwiera głód, natychmiast poczuł, że przenika go przyjemny dreszcz. Cudeńka smażone w gorącym oleju, piętrzące się na białym lnianym ręczniku. Żółta barwa kwiatów przebija przez złotawą i chrupiącą warstwę ciasta, cienką jak weneckie szkło (...)
(...) Pyszności, które szykują - a robią to tak szybko i sprawnie, jakby wirowały w tańcu - to smażone kwiaty cukinii, delikatne jak aksamit, okazałe niczym lilie. Najpierw należy na sekundę zanurzyć kwiat cukinii w leciutkim cieście, następnie poczekać, aż jego nadmiar spłynie z powrotem do miski, a potem delikatnie ułożyć na wrzącej oliwie; po chwili kolejny i następny. Dwanaście kwiatów smaży się na czterech dużych, głębokich patelniach. Kwiaty cukinii są tak lekkie, że gdy tylko po zetknięciu z oliwą powstanie chrupiąca skórka, zaczynają podskakiwać i obracać się, dopóki łyżka cedzakowa nie przybędzie im na ratunek. Usmażone lądują na grubym szarym papierze, który chwilę później posłuży również do przeniesienia ich na wyścieloną lnianym ręcznikiem tacę. Jedna z kucharek napełnia butelkę z czerwonego szkła ciepłą wodą z dodatkiem soli morskiej. Następnie przykręca metalowy spryskiwacz i skrapia złociste kwiaty osoloną wodą. Gorąca skórka zaczyna skwierczeć, roztaczając wokół aromatyczną woń, która szybko rozchodzi się w świeżym i wilgotnym czerwcowym powietrzu".
Marlena De Blasi
Tysiąc dni w Toskanii


Przepis na kwiaty cukinii faszerowane ricottą od Anny Olson. Z kwiatami cukinii świetnie komponuje się pesto z suszonych pomidorów.

1 szklanka suszonych pomidorów z oleju
1/2 szklanki lekko prażonych orzeszków piniowych
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka skórki z cytryny
3 łyżki startego parmezanu
2 łyżki oliwy z pomidorów
sól
pieprz

Zmiksować wszystkie składniki w malakserze na gładką masę i doprawić do smaku. Przechowywać pesto w lodówce, wyjąć godzinę przed podaniem.


1 szklanka sera ricotta
3 łyżki startego parmezanu
3 łyżki posiekanej świeżej bazylii
3 drobno posiekane ząbki czosnku
1 łyżeczka otartej skórki z cytryny
sól
pieprz
16 kwiatów cukinii

Ricottę wymieszać z parmezanem, bazylią, czosnkiem oraz skórką z cytryny i doprawić do smaku. Napełnić masą serową szprycę cukierniczą, zaopatrzoną w dużą, prostą końcówkę. Delikatnie opłukać kwiaty cukinii i osuszyć, wyciąć słupki i układać je na papierowym ręczniku. Ostrożnie rozchylić płatki tak, żeby ich nie oberwać i wycisnąć do środka porcje masy serowej ze szprycy.


1 szklanka mąki pszennej
1 jajko
szczypta soli
1 szklanka zimnej wody gazowanej
mąką do oprószenia kwiatów
olej do smażenia 

Rozgrzać olej roślinny w głębokim rondlu do 190° C. Zrobić ciasto, miksując wszystkie składniki tuż przed użyciem. Oprószyć lekko mąką nadziewane kwiaty i zanurzyć w cieście, otrząsając je z nadmiaru ciasta. Ostrożnie wkładać po 3 kwiaty do gorącego oleju na łyżce durszlakowej i smażyć 2 minuty, lekko obracając. Wyłożyć kwiaty na papierowy ręcznik, żeby je osuszyć. Podawać kwiaty cukinii rozłożone na pesto pomidorowym.



18 komentarzy:

  1. Muszę zdobyć gdzieś takie kwiaty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kimi, koniecznie! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Kamila! Cudowne! Ja w tym roku nie zdobyłam kwiatów cukinii, tym bardziej zachwycam się tym, co u Ciebie na talerzu! Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  4. cudny przepis! nigdy jeszcze nie próbowałam kwiatów cukinii, to muszą być faktycznie niesamowite doznania smakowe!!!! i do tego pesto z suszonych pomidorów, esz... co tu dużo mówić - po prostu genialne:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne! uwielbiam.
    W tym sezonie roniłam smażone w cieście.
    Marlena de Blasi mnie tez urzekła swoimi przepisami i pisaniem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam już o kwiatach cukinii i nie raz widziałam przepisy, ale nigdy nie spotkałam się z nimi do kupienia! Trudno je dostać, czy ja nie umiem szukać? ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Anno dziękuję za miłe słowa. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Gosiu, koniecznie spróbuj, poezja smaku! Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  9. Amber, kwiaty cukinii są przepyszne, muszę jeszcze innych przepisów spróbować! Marlena de Blasi, swoimi książkami przenosi w cudne klimaty! Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  10. Agnieszko, nie spotkałam nigdy kwiatów cukinii w handlu, ale mieszkam w małym miasteczku, więc tu trudno o takie cuda. Te mam dzięki Mamie i jej hodowli w ogródku. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie jadłam kwiatów cukinii. CHętnie bym skosztowała. Nigdzie nie znalazłam jednak, na zadnym targu. Szkoda.
    Ciekawa jestem jak smakują.
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  12. To jest danie nie z tej ziemii, nie wpadłabym na tak oryginalny pomysł wykorzystania tych kwiatów..:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Majana, kwiaty cukinii są niesamowite w smaku. Sama miałabym problem z kupnem, mogłam się raczyć ich smakiem tylko dzięki temu, że rosną w ogródku. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Panno L, faktycznie danie nie z tej ziemi :), Fajnie, że ktoś wpadł na pomysł by spróbować je przyrządzić. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. zapowiada sie fajne jedzonko:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Aga, dziękuję i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Proponuje wszystkim kupic nasionka i samemu posiac je w donicy na balkonie,nie potrzeba duzo miejsca na nie,a odpada utopiczne poszukiwanie ich na targach.....sama to w tym roku wlasnie zrobilam i dzieki temu moglam tez sie delektowac ich smakiem...
    Twoja propozycja z tym pesto jest swietna,zapisuje sobie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gosiu, dobry sposób na hodowlę doniczkową, Twoja bardzo okazała! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za wizytę na moim blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect