czwartek, 20 marca 2014

makaron z rukolowym pesto


Makaron z rukolowym pesto z dodatkiem pomidorków koktajlowych, udekorowany prażonym słonecznikiem, tartym parmezanem i oliwą jest pyszny i szybki do przygotowania. Taki makaron może stanowić samodzielne danie lub być dodatkiem do grillowanego kawałka mięsa lub ryby.


250 g makaronu
5 łyżek pesto z rukoli
10 pomidorków koktajlowych
2 łyżki nasion słonecznika
oliwa
parmezan


Makaron ugotować według przepisu podanego na opakowaniu, odcedzić. Makaron wymieszać delikatnie z pesto, dodać przekrojone na pół pomidorki i wymieszać. Tak przygotowany makaron rozłożyć na talerze, posypać uprażonymi ziarnami słonecznika, skropić oliwą i posypać tartym parmezanem.

11 komentarzy:

  1. wlasnie nie mam dzisiaj obiadu na popoludnie i czasu zeby go zrobic, bo na szybka uda mi sie zrobic taki makaron ;)

    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Proste, pyszne, wiosenne i pięknie podane:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O ja, jakie pyszne:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Makarony to moja słabość :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kamilo, będę polemizować.
    Otóż mam "protest song" do:
    - surowych pomidorów,
    - makaron ma stanowić dodatek do mięs i ryby.
    W kwestii wszytkich protest songów, gdybyś napisała, że ten makaron podaje się na zimno, to nie miałabym czego oprotestowywać. Pozostaje tylko kwesta gustu, czy taki dodatek chce się podać na przykład z rybą, czy mięsem.
    Jeśli z kolei, ta propozycja jest samodzielnym daniem, a na to wskazują wizualizacje, to surowy pomidor nie mieści w kanonie. Stanowi on ładny dodatek kolorystyczny dla foty i nic poza tym.
    Bardzo przepraszam, za tak ostrą jazdę, ale nie jest dozwolone, i nie ja to wymyśliłam, mieszać ciepłe z zimnym,chyba że rozmawiamy o jakies "nowopolskiej" tradycji.
    Biorąc pod uwagę składniki i wizualizację, danie to ma ewidente proweniencje z Włoch. Na 100% jestem pewna, że TAM ta propozycja przeszła by tylko w formie letniej sałatki makaronowej, i to z trudem, bo mają swoje tradycyjne składniki na takowe. A całe to zamieszanie przez te nieszczęsne pomidory. Jeszcze raz przepraszam za krytykę, mam nadzieję, że konstruktywną.


    Pozdrawiamy serdecznie
    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, ja takiej konstruktywnej krytyki się nie boję :) Dziękuję za wszystkie spostrzeżenia, wezmę je pod uwagę przy następnej próbie podania makaronu z pesto :) Buziaki!

      Usuń
    2. cieszę się, że jest "Love, peace and rock&roll" :D

      Pozdrawiamy serdecznie
      Tapend

      Usuń
  6. Od jakiegoś czasu jestem zakochana w tym kształcie makaronu i wykorzystuję go, do czego tylko się da.

    OdpowiedzUsuń
  7. Najlepszy na świecie! uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za wizytę na moim blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect