codzienność

poniedziałek, 4 września 2017

mołdawskie placindy z serem i szpinakiem


Placindy, to proste, smażone na patelni placki z ciasta kefirowego, placinda, od łacińskiego słowa placenta, oznacza ciasto i jest kulinarną pozostałością po starożytnym Cesarstwie Rzymskim, które swoim zasięgiem obejmowało Mołdawię i Rumunię. Do dnia dzisiejszego w krajach tych smaży się proste ciasta nadziewane różnorakim serem, ziemniakami lub jabłkami, twarogiem z rodzynkami lub dynią, a nawet czekoladą. Mołdawskie placindy z serem i szpinakiem przygotowane na podstawie książki Olii Hercules "Mamuszka", można przygotować ze szczawiem i zamiast na smażyć na tłuszczu, upiec w piekarniku, ale nie będą smakować tak samo, dlatego polecam wersję oryginalną.

400 g sera feta
50 g szpinaku
1 cebula
1/2 pęczka koperku
4 łyżki oleju
 
Drobno posiekany szpinak wymieszać z rozkruszoną fetą, posiekaną cebulą oraz drobno posiekanym koperkiem.

250 g kefiru
1/2 łyżki oleju
1/2 łyżki białego octu winnego
1/2 łyżki cukru
1/2 łyżeczki soli
350 g mąki pszennej
1 łyżeczka sody
olej do smażenia
 
W misce wymieszać kefir z olejem, octem, cukrem i solą. Do składników dodać przesianą mąkę z sodą i wyrobić ciasto, aż będzie miękkie. Ciasto podzielić na cztery części i każdą z porcji rozwałkować na blacie posypanym mąką na krążek o średnicy 20 centymetrów. Każdy z krążków posmarować łyżką oleju i na całą powierzchnię nałożyć 1/4 ilości nadzienia. Złożyć jeden brzeg do środka, chwycić koniec tej pierwszej utworzonej zakładki i zawinąć do środka. W podobny sposób zrobić około siedmiu zakładek. Starannie skleić wszystkie zakładki w środek, lekko poprószyć placindy mąką i nieco spłaszczyć wałkiem. W ten sam sposób przygotować pozostałe placindy. Na patelni rozgrzać olej i ostrożnie nakładać po jednej placindzie i smażyć na złoty kolor z każdej ze stron.

5 komentarzy:

  1. Ciekawy pomysł. Takie placki z kefirem muszą mieć fajny smak!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajniusie :-) Ale w Mamuszce są same smakowitości.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pysznie się prezentują!
    Patrzyłam na nie w Mamuszce i teraz wiem, że na pewno je usmażę.

    OdpowiedzUsuń
  4. A jakie fajne , trzeba zrobić , bo niestety nie można tak przez monitor....

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne. Jak się poogarniam ze wszystkim to zrobię na pewno. Lubię takie smaki😀

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za wizytę na moim blogu.