czwartek, 7 lipca 2011

Margarita truskawkowa


"Totalna magia" film opisuje dzieje dwóch sióstr Sally oraz Gillian. Cały ich klan, składający się z kobiet, od lat pielęgnuje zdolności magiczne. Z tego powodu jednak, począwszy od procesu przodkini bohaterek, na wybranków serc dziewcząt z rodziny Owensów spada klątwa. Ojca sióstr dotknęła przedwczesna śmierć, co wywołało również natychmiastowy zgon jego żony. Po tragedii rodzeństwo trafia pod opiekę ciotek, pełnej ciepła Jet oraz ekstrawaganckiej Frances. W nowym domu poznają tajniki czarów oraz magię wolności i życia. W domu ciotek panuje anarchia i chaos, nie wyznaczone są żadne zasady, choćby co do pory spania, jedzenia tortu czekoladowego na śniadanie. A o północy sabat z margaritą, przy dźwiękach Coconut Harrego Nilsson. Margarita według legendy została wymyślony przez piękną Meksykankę, Margaritę Sames, która na organizowanym przez siebie przyjęciu chciała podać gościom zupełnie nowy trunek. Zmieszała meksykańską wódkę z agawy z sokiem z limonki, likierem pomarańczowym, doprawiła odrobiną soli i dorzuciła garść kostek lodu. Tak powstał jeden z najbardziej znanych meksykańskich drinków. Można go przygotować według tradycyjnego przepisu, albo wzbogacić o świeże owoce. Margarita truskawkowa świetnie nadaje się na wieczorne pogaduszki w babskim gronie.


100 g truskawek
40 ml tequili
20 ml likieru pomarańczowego
10 ml soku z limonki
3 łyżki cukru pudru

Brzeg sporego kieliszka zmoczyć kawałkiem cytryny i zanurzyć w spodeczku z cukrem. Na brzegu powstanie słodka krusta. Zmiksować razem truskawki i cukrem pudrem, tequilę, likier pomarańczowy i sok z limonki. Dodać lód i szybko schłodzić, mocno potrząsając shakerem. Koktajl przelać do kieliszka odcedzając nadmiar lodu.



16 komentarzy:

  1. heh, dawno już nie organizowałyśmy z dziewczynami z pracy "babskiego wieczoru", ale gdy tylko tradycja odrodzi się jak feniks z popiołów, to takie drinki byłby jak znalazł:) zresztą mój miśku też jest słodki chłopak i jemu na pewno tez by przypasował taki uroczy drink:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. To ja poproszę od razu,bez babskiego spotkania!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gosiu fajne są takie babskie spotkania i pogaduchy. Ale skoro nie okazji spotkać się z realu, spotkanie wirtualne uważam za otwarte. Twoje zdrówko. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Amber, częstuj się proszę. Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mm zdecydowanie zainspirowałaś mnie na przygotowanie takiej na weekend :-) rewelacyjny przepis.

    OdpowiedzUsuń
  6. super! no to drugi drink za twoje zdrówko! :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Gosiu, no to mam już śmiechawicę, bo mi dużo nie potrzeba, od rana mam dobry humor, hihihihi

    OdpowiedzUsuń
  8. Kasiu, to super, w takim razie życzę udanego weekendu. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. ale mi teraz narobiłaś ochoty na truskawki a zwłaszcza w takiej wersji :) Kolor przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ tu pyszności u Ciebie na blogu!
    Wymiękłam doszczętnie przy torcie makowym, a zdjęcia czereśni... zaspokoiły mój wiecznie się odzywający głód estetyczny.:)
    Super!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kuchennefascynacje, dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Lekka, witam u mnie. Bardzo mi miło czytać takie słowa. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten drink chyba powstał z myślą o mnie, zdecydowanie moje smaki!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Burczymiwbrzuchu, cieszę się, że trafiłam w gust i zapraszam do babskiego grona. Twoje zdrowie!

    OdpowiedzUsuń
  15. wow, truskawkowa musi być nieziemska!

    OdpowiedzUsuń
  16. Kaś, ma boski smaczek :) a w miłym gronie...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za wizytę na moim blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Snow-Falling-Effect